Jak was postrzegają ludzie nietańczący :)) ??
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
Że robie wszystko żeby ja wkurzyć tymi moimi wykręconymi nogami i przy rozgrzewce wyginam mój chory kregosłup (też jej na złość), a jak mi "zwraca uwage" to się do niej nie stosuje i burze całą klase przeciwko niej i takie tam różne żeczy :| skończyło sie na tym, że mama, dyrektor i lekarz mnie zwolnili całorocznie z WFu ;] (przez co robi mi na kadej lekcji wyrzuty)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
[quote:51377458be="drCoppelius"]Że robie wszystko żeby ja wkurzyć tymi moimi wykręconymi nogami i przy rozgrzewce wyginam mój chory kregosłup (też jej na złość), a jak mi "zwraca uwage" to się do niej nie stosuje i burze całą klase przeciwko niej i takie tam różne żeczy :| skończyło sie na tym, że mama, dyrektor i lekarz mnie zwolnili całorocznie z WFu ;] (przez co robi mi na kadej lekcji wyrzuty)[/quote:51377458be]
Wspołczuje Ci
Ja mam nadzieję, zę jak juz dojde do szpagatu to też mi wstawi dobra ocene np.6
Wspołczuje Ci
Ja mam nadzieję, zę jak juz dojde do szpagatu to też mi wstawi dobra ocene np.6
[quote:6c2b87b682="Tranquality"]Co do postrzegania mnie przez osoby nie tańczące to róznie to bywa...
Pan od wf'u jest na przykład pełen podziwu dla moich szpagatów... :D i stawia dobre oceny ;) ;)[/quote:6c2b87b682]
Szczęściarz... Na mnie wrzeszczy jak się wyginam na WF-ie, mówi: "Odpowiadam za ciebie, jak ci się coś stanie to stracę pracę, zostaw sobie te szpagaty na później, jak będziesz w domu!"... Dla mnie to idealny przyklad egoizmu... :? Myśli o swojej pracy, a o moim bezpieczeństwie w ogóle... :? Tancerce nie pozwala pokazać, co potrafi... :? Powiecie, że narzekam, ale ona jest nieznośna... I jakimś dziwnym trafem uwzięla się namni :?
Pan od wf'u jest na przykład pełen podziwu dla moich szpagatów... :D i stawia dobre oceny ;) ;)[/quote:6c2b87b682]
Szczęściarz... Na mnie wrzeszczy jak się wyginam na WF-ie, mówi: "Odpowiadam za ciebie, jak ci się coś stanie to stracę pracę, zostaw sobie te szpagaty na później, jak będziesz w domu!"... Dla mnie to idealny przyklad egoizmu... :? Myśli o swojej pracy, a o moim bezpieczeństwie w ogóle... :? Tancerce nie pozwala pokazać, co potrafi... :? Powiecie, że narzekam, ale ona jest nieznośna... I jakimś dziwnym trafem uwzięla się namni :?
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
[quote:e5f67e0eaf="Nena"] to fajnie jest się popisać [/quote:e5f67e0eaf]
hmm...sorry, ale
[quote:e5f67e0eaf="Nena"][Dla mnie to idealny przyklad egoizmu... :?[/quote:e5f67e0eaf]
tyle mam do powiedzenia. skąd nauczyciel ma wiedzieć że akurat nic ci się nie stanie? przecież jak widzi że uczeń siedzi w szpagacie to zapalają mu się dwie lampki
1)juz mu sie coś zerwało w pachwinach
2)jak nie, to napewno mu sie zaraz zerwie
a popisywanie naprawdę można odłożyć na "kiedyindziej"... :roll:
hmm...sorry, ale
[quote:e5f67e0eaf="Nena"][Dla mnie to idealny przyklad egoizmu... :?[/quote:e5f67e0eaf]
tyle mam do powiedzenia. skąd nauczyciel ma wiedzieć że akurat nic ci się nie stanie? przecież jak widzi że uczeń siedzi w szpagacie to zapalają mu się dwie lampki
1)juz mu sie coś zerwało w pachwinach
2)jak nie, to napewno mu sie zaraz zerwie
a popisywanie naprawdę można odłożyć na "kiedyindziej"... :roll:
[quote="Nena"][quote:a819ea1015="Tranquality"]Co do postrzegania mnie przez osoby nie tańczące to róznie to bywa...
Pan od wf'u jest na przykład pełen podziwu dla moich szpagatów... :D i stawia dobre oceny ;) ;)[/quote:a819ea1015]
Szczęściarz... Na mnie wrzeszczy jak się wyginam na WF-ie, mówi: "Odpowiadam za ciebie, jak ci się coś stanie to stracę pracę, zostaw sobie te szpagaty na później, jak będziesz w domu!"[quote]
To przynajmniej zauważy :) Ja w zeszłym roku podczas przerw w wf'ie, kiedy inne drużyny grały, rozciągałam się, bo to na sali wygodniej (tak [b:a819ea1015]na boczku[/b:a819ea1015], nie na środku sali dla popisu). Szczegół, że facet nic nie zauważył (a gdyby mi się coś stało?!), to najlepsza była reakcja dziewczyn z "sąsiedniej" klasy: "Ty się nie popisuj, bo tak KAŻDY potrafi jak TROSZECZKĘ poćwiczy, więc nie ma czym się popisywać...". Taaa... już widze ich szpagaty ;) Chyba na minusie ;) Najprostszego ćwiczenia rozciągającego nie potrafiły zrobić, a startują do szpagatów... ta ludzka zazdrość...
Albo jak raz 10 minut tłumaczyłam 3 dziewczynom na koloniach, że baletnice mają specjalne pointy żeby stawać na palcach, to nie dość, że prawie nic nie skapowały, to jeszcze stwierdziły, że one myślały, że to tak bez niczego można stanąć, a w specjalnym obuwiu to bardzo łatwo. I następne 10 minut musiałam im tłumaczyć, że wcale nie tak łatwo (chociaż sama nie tańczę na pointach)...
Pan od wf'u jest na przykład pełen podziwu dla moich szpagatów... :D i stawia dobre oceny ;) ;)[/quote:a819ea1015]
Szczęściarz... Na mnie wrzeszczy jak się wyginam na WF-ie, mówi: "Odpowiadam za ciebie, jak ci się coś stanie to stracę pracę, zostaw sobie te szpagaty na później, jak będziesz w domu!"[quote]
To przynajmniej zauważy :) Ja w zeszłym roku podczas przerw w wf'ie, kiedy inne drużyny grały, rozciągałam się, bo to na sali wygodniej (tak [b:a819ea1015]na boczku[/b:a819ea1015], nie na środku sali dla popisu). Szczegół, że facet nic nie zauważył (a gdyby mi się coś stało?!), to najlepsza była reakcja dziewczyn z "sąsiedniej" klasy: "Ty się nie popisuj, bo tak KAŻDY potrafi jak TROSZECZKĘ poćwiczy, więc nie ma czym się popisywać...". Taaa... już widze ich szpagaty ;) Chyba na minusie ;) Najprostszego ćwiczenia rozciągającego nie potrafiły zrobić, a startują do szpagatów... ta ludzka zazdrość...
Albo jak raz 10 minut tłumaczyłam 3 dziewczynom na koloniach, że baletnice mają specjalne pointy żeby stawać na palcach, to nie dość, że prawie nic nie skapowały, to jeszcze stwierdziły, że one myślały, że to tak bez niczego można stanąć, a w specjalnym obuwiu to bardzo łatwo. I następne 10 minut musiałam im tłumaczyć, że wcale nie tak łatwo (chociaż sama nie tańczę na pointach)...
Co do reakcji WF'istów - u nas babka od modernu ostatnio stworzyła regułkę: "nauczyciel nie odpowiada za ucznia wykonujacego elementy niezaprezentowane przez nauczyciela" (mówiła ze napisze pismo o mniej więcej takiej treści do dyrekcji :wink:). Ale póki co nic nie wskórała.
ja jak mam możliwość to daję pointy tym, dla których "chodzenie na palcach to łatwizna". A jak tłumaczę to upraszczam i tłumaczę jak debilowi (to są taki utwardzane buciki itp.)
ja jak mam możliwość to daję pointy tym, dla których "chodzenie na palcach to łatwizna". A jak tłumaczę to upraszczam i tłumaczę jak debilowi (to są taki utwardzane buciki itp.)
hey
Ja na wf-ie gdy mam ćwiczenia rozciągające to nauczycielka mówi, że ja jestem gumą i w ogóle nic nie czuje jak robię jakieś cwiczenia :twisted: I ostatnio koleżanki kazały mi pokazać szpagata w salce od wf-u :shock:Ale wkońcu sie nie zgodziłam :? Naszczęście dziewczyny z mojej klasu są pełne podziwu do baletu i mojej pasji i z chęcią chciałyby iśc na jakieś moje przedstawienie :)