Jak to jest z tą wagą?!
Jak to jest z tą wagą?!
Ktoś tu już pytał o prawidłowośc wagi... jednak ja chcę się tego dowiedzieć głębiej... Ciekawi mnie ile ważycie (oczywiście Ci tańczący w balecie) i przy jakim wzroście... Sama tańczę i bardzo intryguje mnie czy nie ważę zbyt wiele... Napiszcie jakie są prawidłowe proporcje... Szczególnie ciekawi mnie jak to jest w szkołach baletowych (sama jestem w ognisku baletowym), czy są wymagane jakieś kryteria wagi, czy kazą wam się odchudzać? Napiszcie jak to jest... :)
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
A ja przy ok. 167 cm ważę 52 (choć to różnie bywa, wiecie, raz wiecej, raz mniej). U nas w szkole mówią, ze od wzrostu powinno się odjąć 115. Ale i tak 99% dziewczyn z mojej klasy z biologicznego punktu widzenia ma niedowagę. Gdybyśmy ćwiczyły i jadły tyle samo, a nie rosłyby nam mięśnie, pewnie ważyłybysmy jeszcze mniej.
Ostatnio oglądałam jezioro łabędzie w wykonaniu baletu z Chin - GENIUSZ - wszystkie baletnice były "chude"! Za kazdym razem jak ogladam jakies mistrzowskie wykonania to wszystkie baletnice są chude :/ Nie wiem dlaczego, przecież jest tyle wspaniałych tancerek "normalnie" wyglądajacych.... i jak tu sie nie poczuć źle :evil:
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm