pstrykajacy kręgosłup, biodra i inne części ciała

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Stokrotka=)
Posty: 51
Rejestracja: sob sie 27, 2005 7:05 pm

Post autor: Stokrotka=) »

Mi też musi coś przeskoczyć w prawym biodrze! :D Inaczej to ani rusz, nie mogę się naciągać :P
Małgoś
Posty: 89
Rejestracja: czw sie 11, 2005 11:58 am

Post autor: Małgoś »

[quote:de917a1f64="Gość"]

Tak się dzieje w przypadku np.biodra - strzelajace biodro wywołuje przeskakiwanie pasma biodrowo-piszczelowego ponad krętarzem wiekszym kosci udowej. W medycynie nazywa się to [b:de917a1f64]"zespół strzelającego biodra"[/b:de917a1f64].[/quote:de917a1f64]

oo i ja mam własnie takie coooś, pan doktor mi powiedział, jak sie go zapytałam czemu mi tak strzela to połozył mi reke na biodrze i kazał przykucnac pare razy no i stwierdził ,, to sie dziecko nazywa zespól strzelającego biodra'' ale jak sie juz go zapytałam czy to przejdzie to nie raczył odpowiedziec, a własciwie wydobył z siebie ,,no nie wiadomo, moze tak a moze nie'' dajac do zrozumienia zebym sie nie łudziła :?
W kazdym bądz razie ostatnio strzela mi coś mniej i pojawiła sie lekka nutka nadziei :roll:
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

O ile Ci to strzelajace biodro pozwala ćwiczyć to jeszcze dobrze. Bo można je zoperować, ale dopiero na "baletowej emeryturze"
Małgoś
Posty: 89
Rejestracja: czw sie 11, 2005 11:58 am

Post autor: Małgoś »

pozwala pozwala, jednak mimo wszystko bardzo niepokoi...
operacja? :shock: łooh ale nie w tym życiu, może kiedy już nie bede w stanie tańczyc.....
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

W ogóle biodro może być trzaskajace wewnetrznie lub zewnętrznie (niestety nie wiem czym różni się jedno od drugiego). Mi od ok. roku biodra mocno doskwierają (wcześniej 3 lata nie było to tak uciążliwe). Utrudnia mi to podnoszenie nogi do boku (a czasem opuszczanie) i przeprowadzanie z boku do tyłu. I mi osobiście pomaga smarowanie ben-gay'em sport.
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

[quote:3e5e21688c="Gość"]W ogóle biodro może być trzaskajace wewnetrznie lub zewnętrznie (niestety nie wiem czym różni się jedno od drugiego). Mi od ok. roku biodra mocno doskwierają (wcześniej 3 lata nie było to tak uciążliwe). Utrudnia mi to podnoszenie nogi do boku (a czasem opuszczanie) i przeprowadzanie z boku do tyłu. I mi osobiście pomaga smarowanie ben-gay'em sport.[/quote:3e5e21688c]


zewnętrznie to chyba tak cicho przeskakuje (dźwięk podobny do strzelania palcami) a wewnętrznie to taki głośny (coś w rodzaju kolan).
Przynajmniej u mnie przeskakuje to na dwa rodzaje... :roll:

Mi na to pomaga dr.Gel [size=9:3e5e21688c]na bengay'a chyba sie uodporniłam[/size:3e5e21688c]
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Fakt - na ben-gay po pewnym czasie jakby przestaje działać -> ja wtedy zaczynam go więcej używać (duzo wiecej). Ale przetestuję też Twojego dr. Gel'a :wink:
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

[quote:66f9cbe138="Gość"]Fakt - na ben-gay po pewnym czasie jakby przestaje działać -> ja wtedy zaczynam go więcej używać (duzo wiecej). Ale przetestuję też Twojego dr. Gel'a :wink:[/quote:66f9cbe138]

Ale chyba na każde maście bioderko staje sie po pewnym czasie odporne, więc chyba najlepiej stosować technikę zamienną :D
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

[quote:8563dfe8f7="Gość"]W ogóle biodro może być trzaskajace wewnetrznie lub zewnętrznie (niestety nie wiem czym różni się jedno od drugiego).[/quote:8563dfe8f7]

Biodro trzaskające wewnetrznie.. nie wiem jak to dobrze wytłumaczyć np. podnoszac energicznie noge do boku czuc jak w srodku w samym biodrze cos sie przemieszcza (kosci miedzy soba), slychac przytym stlumiony dzwiek i towarzyszy temu nieprzyjemne uczucie lekkiego bolu. Ogolne wraznie jest takie jakby kosc biodrowa w miejscu przylaczenia miala sie skruszyc.
Trzaskajace wewnetrznie to noramle trzaskanie tak jak np w kolanach czy palcach.
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

To ja mam chyba wewnętrzno-zewnętrznie -> moge sobie bezboleśnie postrzelać, ale przy podnoszeniu/wyrzucaniu do boku chrupie w sposób bolesny. Ale cóź, takie zycie tancerek.
ODPOWIEDZ