Wasze sposoby na stres :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Wasze sposoby na stres :)

Post autor: tancereczka19 »

Czy macie jakieś sposoby na stres? Znacie jakis określony sposób na to (lub sposób myślenia lub cokolwiek innego :wink: ) co was uspokaja? Nie chodzi mi o stres przed występem ale przed audycją czy castingiem lub jakimkolwiek sprawdzianem umiejętności. Może wiecie jak sie pozbyć stresu podczas zajeć gdy tanczycie?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Podobno opanowanie oddechu jest bardzo skuteczne.
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

Znaczy oddychać głeboko i spokojnie? Jutro wypróbuje. :lol:
uleczka
Posty: 161
Rejestracja: ndz mar 13, 2005 2:08 pm

Post autor: uleczka »

Oddech jest bardzo wazny, ja zawsze tak robie, najlepiej troskzu przed wystepem mały łyczek wody, oddech, pomasować uszka bo to dobsze wpływa na koncentracje i do dzieła
Change
Posty: 125
Rejestracja: śr gru 29, 2004 10:31 pm

Post autor: Change »

Kostka czekolady i trzy glebokie oddechy.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Po pierwsze prawidłowy oddech. Samo określenie 'głęboki' to za mało, powinien być co najmniej przponowy, a już nalepiej przeponowo-żebrowy. I nie wystarczy tylko nabrać powietrza, i ze stresu je pózniej trzymać w płucach, tylko wolny wdech, i wolny wydech.

Generalnie polecam techniki rozluźniające, np. trening autogenny Schulza, albo trening progresywny Jacobsona. Regularne ich wykonywanie pozwala opanować stres w różnych sytuacjach.

Dobrze, jeśli jesteś pewna tego, co chcesz przekazać - czujesz się wtedy pewniej.

Jest takie fajne ćwiczenie - na prostych nogach, rozstawionych mniej więcej na szerokość bioder, może być nawet trochę szerzej, robisz skłon tułowia do przodu, i tak sobie wisisz, główa, szyja mają być luźne. Kolana minimalnie ugiąć. Starasz się stać jakby na przedniej części stpopy, żeby nie opierać tak ciężaru ciała na pięty. I głęboko oddychać (notabene w takiej pozycji autoamtycznie uruchamia się oddech żebrowy), ponoć ćwiczenie jest dobrze wykonane, jeśli zaczynają Ci drżeć nogi.

Btw - uważasz, że różnego rodzaju egzaminy itp. 'sprawdzania umiejętności' są 'cięższe' od zwykłego występu? Przecież widownia również Cię ocenia, i wyrabia sobie o Tobie opinie, tyle tylko, że nie wstawia Ci ocen do dziennika. Tutaj jest nawet trudniej, bo trzeba dotrzeć do różnych ludzi - i do pani Krysi z kwiaciarni, i do pana Kazimierza - konesera, i jeszcze do wielu innych ludzi. To tak na pocieszenie ;)
tancereczka19
Posty: 64
Rejestracja: śr cze 08, 2005 8:19 pm

Post autor: tancereczka19 »

To ze skłonem jest dobre. Wiele razy to robiłam, polecam.
W ogóle to dzieki za wszystkie odpowiedzi, bardzo mi pomogły:)

Joanno, nie uważam że sprawdzian jest "gorszy "od występu. Przed występem siłą rzeczy się bardziej denerwuje. Miałam na myśli to że wolę mieć występ (bo bardzo lubie występować ;) niż sprawdzian, lub casitng. Pomijając już ten fakt, zauważcie że na wystepie łatwiej jest wczuć się w coś i coś przekazac. Mimo to nie twierdzę że nie jest to zdradliwe. Bo jeśli nie uda nam się coś na próbie to skąd gwarancja że akurat na występie sie uda :wink:
Isadora
Posty: 77
Rejestracja: ndz cze 05, 2005 4:51 pm

Post autor: Isadora »

Dla mnie najlepszym sposobem na stres jest chwila z dobrą muzyką. Często, gdy jestem zestresowana, to jem czekoladę (jak chyba większość), ale nie przed występem, bo wtedy nie potrafię nic przełknąć :wink: Ale za to polecam kostkę cukru popitą wodą. Dodaje energii. Pozdrawiam.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

Ja jak sie denerwuje i stresuje to tańczę. Albo palcami przejeżdżam po głowie, tak jakbym "czesała". Ale to raczej nie ostresowuje :)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

u mnie stres przed występami objawia się chyba tak, że potrzebuję się załatwic.... jest to dośc kłopotliwe, bo toaleta nie zawsze jest blisko. Jak stoję za kulisami i wiem, że niedługo nasz wystep to myślę sobie "iśc do toalety czy lepiej nie bo się spóźnię na na występ", ale zazwyczaj nie idę, a jak wchodzę na scenę to potrzeba ustepuje=) Ale ogólnie lubię występy i stresuje się tylko stojąc za kulisami..... nie wcześniej....
ODPOWIEDZ