? Złamane ? pointy

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

? Złamane ? pointy

Post autor: gonia »

Mam taki mały, głupi problem. Co to znaczy, że pointy są złamane? Tylko proszę bez wyśmiewania się, bo tańczę w zespole baletowym, ale z pointami nigdy do czynienia nie miałam i nie mam, i normalnie nie wiem co to znaczy. Proszę o wytłumaczenie!!!


p.s. Dzięki za odpowiedzi, i nie myślcie, ze ja idiotka jestem (przynajmniej o to proszę)
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

z tego co pamietam-w odpowiedziach byla poruszana sprawa nadgorliwego wyrabiania point,megapodbicia i lamania ze starosci oraz nadmiernej eksploatacji :)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

A podasz mi link? Bo nie moge znaleźć...
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

nie znajdziesz goniu, posty przepadły przy "naprawie" forum po zhakowaniu.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

No właśnie! dużo postów i tematów "zniknęło"... a szkoda :(
Jak "rozruszać" pointy, żeby nie złamały się, przy stawaniu na półpalcach?
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1482&highlight=pointy+polpalce to chyba jedna z dyskusji na ten temat
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

A tak krótko, bo widzę, że odpowiedź zniknęła, a to chyba istotne w tym wątku... o złąmanej poincie mówimy, kiedy pęknie wszerz podeszwa bukszpanowa, utwarzająca pointę. Czynniki wywołujące taki stan wymieniła Odylia powyżej :)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

a można naprawić taką złamaną pointę? Skleić czy coś?
Duzo mówi sie, że pointy dosyć szybko się łamią- miesiąc, dwa i po pointach. Czy to jest zasada, czy raczej warunki użytkowania- że ktoś nie rozrobił pointy czy źle wchodzi na pointy czy coś...?
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

[quote:e967f12783="gonia05"]a można naprawić taką złamaną pointę? Skleić czy coś?
Duzo mówi sie, że pointy dosyć szybko się łamią- miesiąc, dwa i po pointach. Czy to jest zasada, czy raczej warunki użytkowania- że ktoś nie rozrobił pointy czy źle wchodzi na pointy czy coś...?[/quote:e967f12783]


do sanshy można dokupić takie paski, co się wkłada do złamanych point
http://paris.sansha.com/servlet/ParisStore?action=viewmodel&model=19&msg=0&special=no
A czas wytrzymałości ich zalezy chyba od podbicia :roll: :D
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

[quote:572c54aae0="drCoppelius"]
do sanshy można dokupić takie paski, co się wkłada do złamanych point
http://paris.sansha.com/servlet/ParisStore?action=viewmodel&model=19&msg=0&special=no
[/quote:572c54aae0]
ale tylko do niektórych modeli a wydaje mi sie ze w ogole tylko do partenaire-moge sie mylic... o sposobach reaktywacji zlamanych point nie slyszalam-slyszalam za to ze jak czubki staną się za miękkie wlewa sie tam specjalny klej (tzw.mastyks stosowany do charakteryzacji np przyklejania bród :) ) zostawia do wyschniecia i czubki są jak nowe
ODPOWIEDZ