Jak was postrzegają ludzie nietańczący :)) ??
Sytuacja z tegorocznych wakcaji:
Jestem przedstawiana nowym znajomym:
- To jest Julcia, Julcia od 8 lat chodzi na balet.
- Łaaaał suuuuper jaaaa cieeee ! [b:fb09daf514]A czy wy tam na tym balecie tańczycie w takich 'śmiesznych butach' i biegacie na palcach po scenie[/b:fb09daf514] ?
Odpowiadam:
- Chodzi wam o POINTY tzn. takie baletki z twardymi czubkami ?
- Nooo... Chyba tak.
I prawie zawsze wszyscy pytają mnie o te 'śmieszne buty' czyli pointy. A ja z anielską cierpliwością tłumacze, ale ogólnie to miłe, że ludzie są zainteresowani tym co robię i paytają jak to jest tańczyć?
Oczywiście zdarzają się osoby, które na słowo 'balet' stają z rękami w 3 pozycji i nogami w 5 i kręcą się i myślą, że balet sprowadza się tylko do tego. Naszczęście tych miłych reakcji jest więcej :)
Jestem przedstawiana nowym znajomym:
- To jest Julcia, Julcia od 8 lat chodzi na balet.
- Łaaaał suuuuper jaaaa cieeee ! [b:fb09daf514]A czy wy tam na tym balecie tańczycie w takich 'śmiesznych butach' i biegacie na palcach po scenie[/b:fb09daf514] ?
Odpowiadam:
- Chodzi wam o POINTY tzn. takie baletki z twardymi czubkami ?
- Nooo... Chyba tak.
I prawie zawsze wszyscy pytają mnie o te 'śmieszne buty' czyli pointy. A ja z anielską cierpliwością tłumacze, ale ogólnie to miłe, że ludzie są zainteresowani tym co robię i paytają jak to jest tańczyć?
Oczywiście zdarzają się osoby, które na słowo 'balet' stają z rękami w 3 pozycji i nogami w 5 i kręcą się i myślą, że balet sprowadza się tylko do tego. Naszczęście tych miłych reakcji jest więcej :)
-
Princesska17
- Posty: 23
- Rejestracja: ndz paź 30, 2005 9:13 am
-
Princesska17
- Posty: 23
- Rejestracja: ndz paź 30, 2005 9:13 am
[quote:5bd41b10af="Julcia :)"]Gdyby w mojej szkole byli na tyle tolerancyjni ludzie, aby coś takiego zrobić... :( No ale to już takie środowisko, każdy kto chce być ponad przeciętną jest odrazu oceniany (niekoniecznie pozytywnie)[/quote:5bd41b10af]
Bywa, niestety... U mnie się gapią jak na kosmitki na wszystkie dziewczyny, które odnoszą sukces w tańcu, lub jakimś innym kierunku...
Bywa, niestety... U mnie się gapią jak na kosmitki na wszystkie dziewczyny, które odnoszą sukces w tańcu, lub jakimś innym kierunku...
Esmeraldas napisała: [quote:40a14a8e7b]jedyne zajęcia są w DK i to jest taniec tylko ludowy, a przecież nie każdy chce tańczyć krakowiaka... Rolling Eyes[/quote:40a14a8e7b]
Co masz do krakowiaka?? ;)
A wracając do tematu, to u mnie wszsycy sa bardzo pozytywnie nastawieni do mojego baletu, ale przede wszystkim są pełni podziwu dla mnie i ciągle mówią: Jejku, Dominika, jak Ty to wszystko godzisz?, Dziś znowu masz balet? ja bym tak niemogła codziennie..., albo: To super, że masz cos co tak kochasz.
Moi najbliźsi znajomi są tak kochani, że zawsze dostosowywuja sie do moich godzin zajęc, a czasem wysyłaja mi gotowe notatki przed sprawdzianami itd.
Więc w sumie naprawde nie narzekam.
Ale takie nastawienie otoczenia wynika chyba z tego, że mieszkam w dużym mieście no i tutaj jednak większośc ludzi ma zajęcia dodatkowe, więc nawet balet nie jest czymś dziwnym.
Dziwi moich znajomych tylko to, że tańcze już chyba 13 lat :lol:
Ale dla mnie to jest najfajnijsze i mam nadzieję, że jeszcze drugie 13 będę tańczyc :)
Co masz do krakowiaka?? ;)
A wracając do tematu, to u mnie wszsycy sa bardzo pozytywnie nastawieni do mojego baletu, ale przede wszystkim są pełni podziwu dla mnie i ciągle mówią: Jejku, Dominika, jak Ty to wszystko godzisz?, Dziś znowu masz balet? ja bym tak niemogła codziennie..., albo: To super, że masz cos co tak kochasz.
Moi najbliźsi znajomi są tak kochani, że zawsze dostosowywuja sie do moich godzin zajęc, a czasem wysyłaja mi gotowe notatki przed sprawdzianami itd.
Więc w sumie naprawde nie narzekam.
Ale takie nastawienie otoczenia wynika chyba z tego, że mieszkam w dużym mieście no i tutaj jednak większośc ludzi ma zajęcia dodatkowe, więc nawet balet nie jest czymś dziwnym.
Dziwi moich znajomych tylko to, że tańcze już chyba 13 lat :lol:
Ale dla mnie to jest najfajnijsze i mam nadzieję, że jeszcze drugie 13 będę tańczyc :)