wiesz, ze jestes tancerzem, gdy...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

całkiem fajny tekst 8) ja niestety nie pomogę przy tłumaczeniu bo jestem niemiecko-łacińska :twisted: z niecierpliwością czekam na drugą cześć :wink: dzięki Esmaraldo :P :twisted: :wink:
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

86. Niech no kaczki(!) zdepczą oklaski z litości! Zrobiłeś coś żałośnie prostego i dostałeś aplaus. Tylko się nie smiej!

87. To był nasz najlepszy występ - kiedykolwiek! Jedenz tych rzadkich momentów, kiedy bylismy z siebie zadowoleni. Oglądamy dumnie kasetę video bez końca. Kiedy sięgamy po nią za mniej-więcej dwa lata niemal płaczemy - tacy bylismy beznadziejni...

88. Kiedy oglądamy to video z nie-tancerzami zawsze wytykamy sobie błędy (nawet gdyby oni tego nie zauważyli)

89. Jeśli jest wokół nas jakaś przestrzeń, MUSIMY zrobić serię piruetów

90. Jesli pod spodem jest parkiet albo linoleum MUSIMY zakręcić, nawet jeżeli nie ma przestrzeni.

91. Jeśli nasze kolano walniew suszarkę, krzesło, deskę albo stół po serii piruetów w kuchni (albo gdziekolwiek indziej) MUSIMY spróbować jeszcze raz, no bo przecież to była wina podłogi a nie nasza

92. mimo wzystko nie cierpimy tych, którzy potrafią wszystko lepiej od nas (zwłaszcza jak są młodsi)

93. czasem niezginamy się podnosząc coś z podłogi - i to własnie wtedy wychodzą nam najlepsze arabesques

94. bycie rozciągniętym nie robi na nas wrażenia

[b:601fe7a991][u:601fe7a991]PRAWDY FACETÓW[/u:601fe7a991][/b:601fe7a991]

95. NIE JESTEŚMY WSZYSCY GEJAMI

96. Jest jedna rzecz, której pragniemy ponad wszystko... wygodnego pasa.

97. Chcemy być tak rozciągniętci jak nasze partnerki

98. Nie myślimy o seksie w czasie lekcji (zwykle)

99. Nienawidzimy oglądać corps i tak naprawdę tylko czekamy aż będzie pas de deux albo męskie solo.

100. Kobiece solo sux... no chyba ze znamy tancerkę albo ona jest naprawdę dobra

101. Niech no szlag trafi dziewczyny, które potrafią robić więcej piruetów niż my

102. Zwykle nie mamy nic przeciwko rajstopom

103. Wolelibysmy, żeby więcej facetów tańczyło, ale potem zdajemy sobie sprawę, że przez to amy większe szanse, więc ziomki, wara od naszej profesji!!

104. Chcielibysmy tanczyc na pointach, ale nie jak dziewczyny sa w poblizu bo jeszcze by się śmiały...

105. Wiemy, że dla nie-tancerzy to moze wydawać się bolesne, ale szpagaty naprawdę mogą nie bolec.

106. Chcemy robić więcej piruetów niż ktokolwiek inny i będziemy ćwiczyć do upadłego.

107. Pierwsza rzecz, kiedy wchodzimy na nowe zajęcia: mamy wrażenie ze WSZYSCY się gapią na nasze niewypowiadalne.

[u:601fe7a991][b:601fe7a991]FACECI NA LEKCJI PARTNEROWANIA[/b:601fe7a991][/u:601fe7a991]

108. Kłamiemy, jeżeli mówimy, że nas nie boli jak nas kopniecie w krocze

109. Kłamiemy - łokieć/pięść w twarz albo kolano bolą jak jasna cholera

110. To rzadkośc, jeżeli uda nam się uniknąć łokcia/pięści w twarz albo kolana w krocze

111. Jeżeli juz nam się uda tego uniknąc, to czujemy się jakbyśmy wygrali los na loterii.

112. Kupa śmiechu, jak oglądamy na wideo jak dostajemy w twarz.

113. Podnoszenia poniżej ramion są okropne

114. Przyzwyczajamy się do nich

115. Zaraz po tym jak dostaniemyz pięści w szczękę zastanawiamy się czy to przypadkiem nie było specjalnie...

116. Ćwicząc pas wiele razy bez tutu, a potem nagle z, nie jest trudne, ale niebezpieczne.

117. Jest cięzej niż się wydaje

118. Kiedy dziewczyna spada na łeb przeraża nas strasznie i robimy naprawdę wszystko, żeby ją od tego uchronić

119. Śmieszne sa te partnerki, co się boją wysokości

120. Trzymanie baansu jest trudne, jeżeli musimy jeszcze w dodatku się obracać

121. To nasza jedyna szansa, zeby się pokazać

122. A jak juz zostaniemy uderzeni to modlimy się eby z nosa zaczęło krwawić, bo to fajnie wygląda, a my lubimy współczucie... :twisted:

123. To naprawdę przerażające, jak widzimy nadlatujący w kierunku naszej twarzy łokieć

124.Jesli nikt z nami nie chce tańczyć to już z nami źle

125. Nie mielibyśmy nic przeciwko też czaseem usłyszeć "ej! boli!" Fair play? :twisted:

126. To przestaje być proste, kiedy nauczyciel podchodzi i poprawia tak żeby to jakoś wyglądało

127. Jeżeli się wywalimy to niekoniecznie jest wina dziewczyny

128. Nigdy się nie przyznamy, że dziewczyna jest zbyt cięzka. To by oznaczało, że my jestesmy za słabi.

129. To, że ona jest mała, wcale nie oznacza, ze chemy z nią tańczyć

130. Czasem z wysokimi dziewczynami tańczy się fajniej (TAK!!)

131. Spocone body sa obleśne

132. Przyzwyczajamy się do spoconych body

133. Pamiętasz to tqwoje śliskie, świecące body? Nie zakładaj go więcej :?

134. Nie możemy patrzeć, jak jakaś dziewczyna musi tańczyć z kimś kto nie umie partnerować, jest słaby albo go nie lubimy

135. To naprawdę męki patrzeć jak kto inny tańczy z dziewczyną, która nam się podoba

136. Jak juz znajdziemy idealną partnerkę to odechciewa nam się tańczyć z kimkolwiek innym.

137. To zwykle jest nasza wina... ale nie zawsze, nawet jak mówimy że tak

138. Czasem nie da się powiedzieć kto bardziej spieprzył pas

139. Jesli nie umiecie łapać balansu to mamy ochotę was mocno kopnąć

140. Jeżeli to nam nie uda się was utrzymać to mamy ochotę zostać porządnie skopani

141. Jeśli zostaniemy jakoś "uszkodzeni" w czasie lekcji partnerowania, chcemy wszystkim o tym opowiadać

[b:601fe7a991][u:601fe7a991]PRAWDY DZIEWCZYN[/u:601fe7a991][/b:601fe7a991]

142. "Pointy sux, są czystym złem, prostoz piekła" - Cristina Betts

143. [body snaps] (nie tylko te przypadkowe) są absolutnie niezbędne

144. Faceci nigdy nie zrozumieją istoty [body snaps]

145. Nieważne jak bardzo bolą cię stopy, mnie bolą bardziej.

146. Blizny, twardy naskórek, wrośnięte paznokcie lub ich brak są częscią gry.

147. Nasze gołe stopy wcale nie są ładne

148. Faceci musieliby nosić pointy conajmniej tydzień, żeby się dowiedziec przez co musimy przechodzić

149. Niedobrze nam się robi, jak jakaś dziewczyna ma idealne baletowe ciało.

150. Młodziutkie ballerinki, które chcą jak najszybciej wejsc na pointy są głupiutkie

151. Nawet poza lekcją mamy związane włosy - az się głupio czlowiek czuje z rozpuszczonymi, jak tyle czasu spędza na sali

152. Obszywanie point zabiera przerażająco dużo czasu

153. Nigdy nie mamy za dużo body

154. Łamanie point to piekło

155. Nie ma nic gorszego od złamania nowiutkich point

156. Jest tak dużo możliwości, żeby jes złamać, ze chyba nie da się policzyć

157. Nasze stopy bolą

158. To nic niezwykłego zobaczyć latającą [bobby pin] robiąc piruety

159. Faceci przynoszą ze sobą baletki. My przynosimy ze sobą conajmniej 2 pary point, parę baletek, szycie, spinki, gumki do włosów, wkładki, tasmy, zapasowe body, nożyczki, bandaże, wodę i parę innych rzeczy, których nie używałyśmy od lat.

160. To naprawdę śwetne uczucie jeśli zrobimy więcej piruetów niż facet

161. Niestety nie jestesmy wszystkie pięknymi młodymi balerinami, obojętnie jak ładnie nie wyglądamy :(

162. Nie zawsze zauważamy, że uderzyłyśmy partnera

163. Jeżeli partner pozwoli nam upaśc, to my powinnyśmy dostać pozwolenie żeby go uderzyć albo zabić - zależnie od wysokości z jakiej spadłyśmy

164. Cholernie trudno jest się nie poprawiać jeżeli nas źle złapaliście

165. Jeżeli was uderzymy w czasie kręcenia piruetów, to naprawdę czasem aż brakuje słów zeby przepraszać

166. To zabiera trochę czasu, żeby zdobyć nasze zaufanie

167. Nie cierpimy tańczyć z kimś, kogo nie cierpimy

168. Jezlei już uda nam się znaleźć idealnego partnera to traciy ochotę na tańczenie z kimkolwiek innym

169. Jeżeli będziecie traktować nas dobrze, to my was też będziemy

170. Nie jest łatwo wskoczyć i zatańczyć z kimś poraz pierwszy

171. Trochę to zabiera czasu, żeby sie przyzwyczaić do bycia podnoszonym

172. [whip turns] są przerażające z kimś, kto nie wie jak je robić

173. [whip turns] są też przerażające z kimś kto je umie robić

174. Wysokie podnoszenia sa przerażające jezeli nie wiemy czy partner umie je wykonywać

175. wysokie podnoszenia są przerażające również wtedy, kiedy wiemy że on je umie

176. Faceci, którzy upierają się, żeby z nami tańczyć to placki

177. Jeżeli facet się wywali to zawsze myślimy że to nasza wina

178. To wcale nie jest zabawne tańczyć ze słabym partnerem

179. Chłopcy... łapcie nas za CENTRUM!!

180. Nie zmuszajce nas żebyśmy robiły tego czego nie chcemy albo nie powinnyśmy

181. Nie wińcie nas za to, że wylądowałyśmy wam na stopie - to wy nas tam postawiliście

182. Niscy faceci są zabawni, jak się z nimi tańczy

183. Sliskie ręce są do wybaczenia... czasem.

184. Jeśli wasza ręka ześlizgnie się tam, gdzie nie powinna, zastanawiamy się, czy to przypadkiem nie było specjalnie

185. Faceci śmierdzą :?

VOILA! :D
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

super=)
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

[quote:e2a9acd5d2="Ania"]67. Nie ma nic gorszego niż sutuacji gdy nacharujesz się w trakcie przedstawienia, wychodzisz, kłaniasz się i publiczność nagradza Cię niezłymi brawami, a potem wyskakuje mały dzieciak, który nie zrobił nic i dostaje aplauz aż ściany huczą. W tym momecie zaczynasz się zastanawiać ile rzędów poleciałby ten dzieciak jakbyś go kopnął.[/quote:e2a9acd5d2]

a w dzisiejszej "Annie Kareninie" grał taki sliczny mały chłopiec :D ale nie wyszedł do ukłonów :)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

no..... chłpczyk się nie kłaniał..... za to cała reszta kłaniała się baaaaaaardzo długoooooooooo...... :D
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

Genialne :)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

wiem, że jestem tancerką gdy..... prawie codziennie zasypiam w żabce i nawet kładę się w niej w łózku noeświadomie.......

wiem, że jestem tancerką gdy..... nieświadomie obciągam podbicie i cwiczę je kiedy się tylko da.......
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

...gdy staję na podwiniętym podbiciu żeby ściągnąć coś z wysokiej półki...
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

... gdy mama udzielając mi "kazania" wtrąca: czy mogłabyś przestać tańczyć jak do ciebie mówię?!
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

....gdy koledzy delikatnie zwracają mi uwagę żebym nie nuciła tańca rodziców z "dziadka do orzechów" na lekcjach geografii... :D
ODPOWIEDZ