Hihi :) W Szczecinie tez tak było :) Moja siostra była nawet jedna z małych śnieżynek :)
P.S. Moje Ognisko Baletowe właśnei zaczyna próby do "Dziadka do orzechów"...na razie cała moja klasa będzie ćwiczyła Wieszczkę :) będzie rywalizacja - żeby wybrać najlepszą :) no i oczywiście tańce, śnieżynki i walc kwiatów tez należą do nas (nie tylko nturalnie). Także już zapraszam zainteresowanych :P :).
Jako Królowa Śniegu zgadzam się przenieść Klarę i Dziadka, ale jeśli można prosić to nie oboje jednocześnie, bo chyba nie dam rady, nawet jakbym już zaczęla ćwiczyć podnoszenie ciężarów :wink:
No chyba że Snieżynki pomogą...
[quote:4040e81d46="Rotbart"]A Drosselmayer się teleportuje czy jak? :)[/quote:4040e81d46]
to by było niezłe i z duchem czasu ;) Dziadek do orzechów z nutą sf ;)