PILATES

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Sporo o metodzie Pilates na tej [url=http://www.pilates.pl/]stronie[/url]
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

Dzieki wielkie, na pewno mi sie coś z tego przyda :)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:7e96337a42="Domi"]a znacie jakis dobry podręcznik do pilatesa? Bo ja kiedyś szukałam w księgarniach, ale wszystko co mieli do zaoferowania to kolorowe bezwartościowe poradniki, a cwiczenia w nich były raczej denne. Wolałabym znaleźc coś ambitniejszego, jakieś bardziej skomplikowane cwiczenia, bo mysle, że my- tancerze, możemy od razu przejśc na wyższe szczeble. Nie wiem tylko czy mam rację....[/quote:7e96337a42]

Polecam kasety (lub płyty) z instytutu Pilatesa, adres na wyżej podanej stronie. Sama posiadam jedną. Początkowo byłam do niej sceptycznie nastawiona, bo to akurat były podstawy, no a ja umiem już trochę więcej ;) . Ale metoda ta jest o tyle interesująca, że im bardziej jest się zaawansowanym, tym trudniejsze okazują się być te ćwiczenia: zauważa się wiecej niuansów, np. lepiej ustawia ciało, mocniej pracuje brzuchem, bardziej się czuje, że sie pracuje nie tylko tylko tymi zewnętrznymi mięśniami.
Mam również dwie książki, służą mi raczej jako zbiór pomysłów na różne ćwiczenia, więc trudno mi stwierdzić, na ile można się z nich nauczyć tej metody od podstaw.

Nie Cię nie łudzi, że jeśli jestes tancerką, to mozesz od razu przeskoczyć wyżej - to nie chdozi o trudność ćwiczeń jako takich, ale o poprawną technikę. Co z tego, że perfekcyjnie zrobisz np. pompkę Pilatesa, jeśli tak naprawdę zrobisz ją wspomagając się swoimi wcześniejszymi doświadczeniami (nawykami) ruchowymi, a nie korzystając z tej konretnej metody? Jak każdej innej, trzeba jej się nauczyć od podstaw.
Osobiście nie polecam nauki z książek czy nawet płyt osobom, które wcześniej nie miały kontaktu z tą metodą, bo samemu naprawdę trudno jest wyczuć - szczególnie na początku - poprawne ustawienie ciała, zanim się załapie istotę tych ćwiczeń. Na pewno nie jest to postawa baletowa, od razu uprzedzam!
Osoby, które zajmują się tancem współczesnym maja łatwiej, bo mechanizm i jakosc ruchu opieraja się na bardzo podobnych, lub czasem nawet takich samych, zasadach.
Poza tym, nie Cię nie łudzi pozorna łatwosc tych ćwiczeń, bo wbrew pozorom wcale nie chodzi w nich o to, aby pomachać ręką czy nóżką. W nich chodzi o ś w i a d o m o ś ć :) .

Nie napisałam wczesniej jeszcze jednej cechy tych ćwiczeń - angażują jednoczesnie myslenie o całym ciele. Nie jest wazne, czy w danej chwili ćwiczyć własnie głowę, czy ręke, masz mysleć cały czas o poprawnej pozycji każdej części ciała. Dodam, że nie powinno być spiete, a rozluźnione (ale nie bezwładne, tylko twz. kontrolowane rozluźenienie)

~.~.~.
makowa - no to nie jest tak, że ktoś może Ci zapodać konkretne ćwiczenia, bo to nie o to chodzi. Cała rzecz się rozchodzi w tym [b:7e96337a42]jak[/b:7e96337a42] należy je wykonywać. Jeśli to zrozumiesz, to wtedy każdy najmniejszy ruch może być już ćwiczeniem (notabene, sama sobie czasami takie elementy wymyślam).
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

dzięki Joanno, to wszystko bardzo mi się przyda :)
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

oo tak, to genialna propozycja, genialnej Pani Moderator - sisi :) :)

a tak poza tym to polecam Pilatesa wszystkim, którzy tańczą, bo można wzmocnić mięśnie sobie nieźle... :)

[quote:f7c0ace8ec="Domi"]a znacie jakis dobry podręcznik do pilatesa? Bo ja kiedyś szukałam w księgarniach, ale wszystko co mieli do zaoferowania to kolorowe bezwartościowe poradniki, a cwiczenia w nich były raczej denne. Wolałabym znaleźc coś ambitniejszego, jakieś bardziej skomplikowane cwiczenia, bo mysle, że my- tancerze, możemy od razu przejśc na wyższe szczeble. Nie wiem tylko czy mam rację....[/quote:f7c0ace8ec]

najlepsze są chyba płyty dvd albo kasety vhs, bo możesz dokładnie zobaczyć, jak wykonywać dane ćwiczenia, zatrzymać w którym chcesz momencie itd. Czasem w jakiś czasopismach takie płyty się pojawiają, a jak nie to zapytaj w wypożyczalnia albo jakimś sklepie... :) :)
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Oj w tym roku zaczęłyśmy mieć podstawy Pilatesa...oj bolało, bolało na początku ale mozna to wyćwiczyć, przyzwyczaić się i teraz jest już coraz lepiej....
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Ech, boleć to nie boli, jest to raczej przyjemny ból rozciągania... :D
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

jeden z moich pedagogów, za każdym razem, gdy krzyczymy: ała! albo boli! powtarza: to nie boli, to się rozciaga :)
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

"trzeba cierpieć dla sztuki" bardzo się wtedy sprawdza ;)
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Oj trzeba trzeba :) Dobrze że przynajmniej mozna powiedzieć "przyjemne" top cieprpienie :P
ODPOWIEDZ