Moze tu, może tam... :)

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

No fajnie by było taką mieć :D
kiler
Posty: 7
Rejestracja: sob wrz 24, 2005 1:10 pm

Post autor: kiler »

aja do lodzkiej osb
Tanc...
Posty: 538
Rejestracja: pn cze 27, 2005 11:01 am

Post autor: Tanc... »

Złota rybko spełnił ich marzenia ...i moje też ... :D
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

najlepiej w Gdańsku albo w Rosji!
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

petersburg/paryż
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Ja do Francjiiiii mmmmm ... marzenia :D
Copellia1
Posty: 75
Rejestracja: śr mar 02, 2005 2:36 pm

Post autor: Copellia1 »

Ja napewno do Paryskiej Szkoły Baletowej lub do Monachium ale napewno nie do Polskiej o nie nie niema mowy.W Polsce niema żadnego poziomu ani dobrych nauczycieli oprócz kilku wybitnych z obcych krajów którzy coś osiągneli w życiu ale tylko w szkółkach prywatnych.Niema mowy żebym jak bym coś osiągneła poszła do Polskiej szkoły Baletowej jak się to nazywa> :D :evil: :x
Pola1
Posty: 20
Rejestracja: śr lis 09, 2005 12:22 pm

Post autor: Pola1 »

Copellio1, a co masz do polskich szkół, dlaczego uważasz ,że nie ma żadnego poziomu ani dobrych nauczycieli. Marzysz o szkole na zachodzie a jestes pewna ,że dostałabyś sie do polskiej?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Moim zdaniem dobrze ucza nauczyciele z zagranicznym doświadczeniem (najlepiej - Rosja, ew. zachód) - ale to jest tylko i wyłącznie moja subiektywna opinia. A tacy trafiają się w polskich szkołach i to raczej w państwowych.
Copellia1
Posty: 75
Rejestracja: śr mar 02, 2005 2:36 pm

Post autor: Copellia1 »

Moja koleżanka była w w Gdańsku i było okropnie zniszczyli ją prawie doszczętnie a moja druga koleżanka była w Bytomiu gdzie 4 klasie nie uczyli jeszcze piruetów a była w najlepszej klasie.
ODPOWIEDZ