Droga sisi, trudno powiedzieć, która z tych partii bardziej jest godna solistki, bo nie wiadomo co z choreografią, bo nikt się nie kwapi :) Wróżce przypada całe pas de deux, a Klara z kolei w zależności od inscenizacji może tańczyć cały pierwszy akt i sporo w drugim, jak i dwa tańce na krzyż :) Jeśli idzie o męskich bohaterów to Dziadek ma więcej do tańczenia niż Książę. Ale to też kwestia choreografii :)
A pingwina możnaby wstawić jako zabawkę-prezent od Drosselmayera ;)
raptem dwa dni mnie nie było a tu co :P Obsady się robią :] Fajnie :] Ja też cos chcę naturalnie :] Jestem koryfejem więc wiecie, może jakaś drobna solóweczka :P
[quote:04d4398501="Rotbart"]
A pingwina możnaby wstawić jako zabawkę-prezent od Drosselmayera ;)[/quote:04d4398501]
nie po to pingwin tyle sie napracował, nałaził po audycjach do corps de ballet, żeby go teraz na cały spektakl wsadzić do pudełka!!! :cry: :cry: :cry:
tytułowa? nie wiedziałam że wystawiamy "fioletowego pingwina"...
libretto do niego powstało przed dwoma sekundmami w moim umyśle, więc nie sądziłam że ktoś zechce go już wystawić :lol: :lol: :lol:
(sorry, ale majacze. mam naderwane ścięgna w "cośtamcośtam" kulszowym i jest mi nader wesoło :P )