HELENA KUZMINA!!!
A to fragment artykułu z http://www.teatry.art.pl/!inne/balet/bejfman1.htm :
Tancerze są wspaniali, ale tylko Elena Kuzmina (caryca) tworzy postać na miarę estetyki spektaklu. Jest uosobieniem konwencji baletu, jej ruchy są absolutnie wypracowane i wykończone, zawsze jest jakby nieco nadmiernie wyprostowana, głowę nosi zbyt dumnie uniesioną, jej władcze spojrzenia są ciężkie jak kamień. Gwiazda. Demoniczna Salome z obrazu Moreau czy Beardsleya.
Chciałabym jeszcze zwrócić uwag że ona w większości tektów króleuje jako Elena. To w związku ze "sporem" na temat imienia Karpu(c)hiny :)
Tancerze są wspaniali, ale tylko Elena Kuzmina (caryca) tworzy postać na miarę estetyki spektaklu. Jest uosobieniem konwencji baletu, jej ruchy są absolutnie wypracowane i wykończone, zawsze jest jakby nieco nadmiernie wyprostowana, głowę nosi zbyt dumnie uniesioną, jej władcze spojrzenia są ciężkie jak kamień. Gwiazda. Demoniczna Salome z obrazu Moreau czy Beardsleya.
Chciałabym jeszcze zwrócić uwag że ona w większości tektów króleuje jako Elena. To w związku ze "sporem" na temat imienia Karpu(c)hiny :)