po co baletnicom biale "getry" i rajstopy?
Troszk sie spóznilam :) Rajstopy baletowe sa zdecydowanie odporniejsze. Wystarczy spojerzec na spektakle baletowe. Nigdy o nikogo nie puszcza one "oczka". Ostatnio widzialam nawet w Niemczech w sklepie firmy "So danca" rajstopy ktore mialy jeszcze doszyte specjalne "szelki" zeby sie nie marszczyly. Ciekawe rozwiazanie. Poza tym rajstopy baletowe sa wygodniejsze i jak ktos juz wspomnial nie ma tego strachu ze zaraz pekna :)
[size=9:a71026a1a0][color=darkred:a71026a1a0]Dyskusję na temat krakowskiej hurtowni, tajemniczego producenta i nieosiągalnych rajstop wydzieliłem do tematu RAJSTOPY BALETOWE na tablicy SKLEPY.
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1571
Mam nadzieję, ze to ułatwi nam czytanie postów.[/color:a71026a1a0][/size:a71026a1a0]
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1571
Mam nadzieję, ze to ułatwi nam czytanie postów.[/color:a71026a1a0][/size:a71026a1a0]
O jakims kategorycznym zakazie osobiście nie słyszałam. Ale rzeczywiście w młodszych klasach SB ćwiczy się tylko w zestawie: kostium, trykoty i baletki. Ale nie wyobrażam sobie ćwiczenia w ten sposób np. w te dni. W każdym razie nawet jak są, to powinny być niewidoczne (tzn. nie powinny wystawać). Na czas niedyspozycji zwykle nauczyciele pozwalają nosić spodenki. A w końcowych klasach zwykle można ćwiczyć w tuniczce, albo ocieplaczach.
W której klasie jest ta dziewczyna??
W której klasie jest ta dziewczyna??
Faceci noszą cos a'la stringi (ja znam je pod nazwą pasik, a wygląda to mniej więcej tak: [url=http://www.allaboutdance.com/Merchant2/graphics/mens/CA5933.jpg]1[/url], [url=http://www.allaboutdance.com/Merchant2/graphics/mens/CA5930.jpg]2[/url], [url=http://www.wearmoi.co.uk/acatalog/belt_unpadded-detail.gif]3[/url]).
Wiekszość dziewczyn u mnie właśnie ze względu na higienę nosi majktki, tylko w cielistym kolorze (albo pod kolor kostiumu) i na tyle wycięte, żeby nie wylazły z pod kostiumu. Kolejny powód jest taki, że czasem ćwiczymy w kostiumach lub paczkach z magazynu.
EDIT: Męskie gatki mają też nazwę: szpongi.
Wiekszość dziewczyn u mnie właśnie ze względu na higienę nosi majktki, tylko w cielistym kolorze (albo pod kolor kostiumu) i na tyle wycięte, żeby nie wylazły z pod kostiumu. Kolejny powód jest taki, że czasem ćwiczymy w kostiumach lub paczkach z magazynu.
EDIT: Męskie gatki mają też nazwę: szpongi.