Eurowizja 2005
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
[quote:d2134faccd="Tranquality"]proszę Cię [b:d2134faccd]sisi[/b:d2134faccd]... nie rób tego !! nie ucz się czyjejś choreografi... lepiej pooglądaj i podłap jakieś ciekawe elementy... ale nie ucz się wszystkiego na pamięć... to tak jakbym ktoś inny wystąpił za mnie w moim monodramie... (przykład)[/quote:d2134faccd]
W tym momencie przypomniał mi się wykład Jerome'a Bela, który mówił o tym, jak to zrobił spektakl, w którym celowo skopiował choreografię Susanne Linke. Stwierdził, że nikt go nie zrozumiał, dlatego teraz zamiast pokazywać spektakl, serwuje widzom wykład. Jak widać, kopiowanie też może być działaniem artystycznym ;)
Btw - monodram chyba nie jest najtrafniejszym przykładem, bo co jak co, ale w pracę aktora wpisane jest to, że ilość tekstów - przynajmniej tych dobrych - jest ograniczona, i nic dziwnego, że x osób gra tę samą rolę.
W tym momencie przypomniał mi się wykład Jerome'a Bela, który mówił o tym, jak to zrobił spektakl, w którym celowo skopiował choreografię Susanne Linke. Stwierdził, że nikt go nie zrozumiał, dlatego teraz zamiast pokazywać spektakl, serwuje widzom wykład. Jak widać, kopiowanie też może być działaniem artystycznym ;)
Btw - monodram chyba nie jest najtrafniejszym przykładem, bo co jak co, ale w pracę aktora wpisane jest to, że ilość tekstów - przynajmniej tych dobrych - jest ograniczona, i nic dziwnego, że x osób gra tę samą rolę.
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
[quote:d454fefd5c="Tranquality"]ale niewiele jest tekstów dramaturgów z przeznaczeniem na monodram... często ludzie robią je na podstawie innych tekstów, sami je "składają" i robią senariusz... ale ten temat jest chyba już na forum teatralne... ;) ;)[/quote:d454fefd5c]
Niby prawda, ale przecież w teatrze słowo jako takie jest akurat najmniej ważne.
A tak poza tym, to właśnie robimy offtopic :? :wink:
Niby prawda, ale przecież w teatrze słowo jako takie jest akurat najmniej ważne.
A tak poza tym, to właśnie robimy offtopic :? :wink:
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
Re: podbicie helenki
[quote:c6a96c7ce7="Anonymous"]Pytasz jak zobaczyć Elenę? (Właściwie ma na imię Helena, od konkursu zaczęli na nią mówić Elena.) Proponuję przyjechać Gdańskiej baletówki :D . A nawiązując do jej podbicia to mogę powiedzieć, że jest naturalne, a w pointach stoi tak, a nie inaczej, właśnie ze względu na nie. Jest tak ogromne, że wszystkie pointy są dla niej za miękkie (jakiekolwiek by nie były ma je na 2 tygodnie...) i stopa po prostu "przelatuje".[/quote:c6a96c7ce7]
wiec mozna sobie tak poprostu wejsc do szkoly na sale baletowa i popatrzec na tancerki? a co do imienia, na eurowizji przedstawili ja jako Elene, ale moze sie myle...
btw bardzo ja podzwiam. osiagnac tyle w tak mlodym wieku....
wiec mozna sobie tak poprostu wejsc do szkoly na sale baletowa i popatrzec na tancerki? a co do imienia, na eurowizji przedstawili ja jako Elene, ale moze sie myle...
btw bardzo ja podzwiam. osiagnac tyle w tak mlodym wieku....