Strona 1 z 2
Opera na zamku - Szczecin.
: pn wrz 12, 2011 10:35 am
autor: Katia
[center:08de2b9aab][b:08de2b9aab]Witajcie![/b:08de2b9aab][/center:08de2b9aab]
Od niedawna interesuję się tym zespołem baletowym, niestety w sieci niewiele można się dowiedzieć na jego temat
( prócz strony --> http://www.opera.szczecin.pl/ )
Wiadome, że dominuje tam bardziej Operetka niż balet, dlatego też zastanawiam się, jaki poziom reprezentuje dany zespół.
Mam tutaj filmik zapowiadający premierę "Córki źle strzeżonej" - czy może któraś z was była na tym balecie i mogłaby opisać swoje wrażenia?
http://www.youtube.com/watch?v=H6pG76wVofM&feature=channel_video_title
Może mamy tutaj na forum jakieś tancerki z tego zespołu baletowego :mrgreen:
[scroll:08de2b9aab][color=red:08de2b9aab][size=9:08de2b9aab] No... jakby temat był źle umiejscowiony albo coś z tych rzeczy, to moderatorzy wiedzą co robić :P [/size:08de2b9aab][/color:08de2b9aab][/scroll:08de2b9aab]
: pn wrz 12, 2011 12:40 pm
autor: Father
Jakis tam zespół baletowo-ogolno taneczny jest a czasem zapraszaja solistow z Opery Poznańskiej.
Wg. mojego osądu to reprezentuje on poziom średni, ogólnopolski. w stanach dolnych.
: pn wrz 12, 2011 6:12 pm
autor: Sagittaire
no ale dobrze, ze jest:) balet tamten mial kiedys nawet dobrego szefa -M. Zajaczkowskiego. Oprócz czasem załapują się tam cudzoziemcy , na tzw przeczekanie tzn do czasu audycji np w PBN, więc zawsze warto sie interesowac składem, czy nie ma tam przelotnie jakiejś perełki. Tancerzy stamtąd raczej na forum nie ma, no moze ewentualnie jakis czasem przypadkiem zajrzy bez rejestrowania.
PS ale i tak Szczecin ma szczescie, bo raz w roku konkurs i wielka gala...
: wt wrz 13, 2011 10:00 am
autor: Katia
Z tego co widać, to repertuar mają tam ubogi. Czy oni wystawiali coś jeszcze prócz córki źle strzeżonej i jakiś przedstawień dla dzieci?
: pt wrz 16, 2011 12:27 pm
autor: magentte
Ja akurat mieszkam w Szczecinie, widziałam "Córkę źle strzeżoną" i "Dziadka do orzechów" i ogólnie wydaje mi się, że zespół ma potencjał, są teraz nowe osoby (i dominują tu głównie obcokrajowcy zza wschodniej granicy), ale coś ich blokuje. Może to jakieś układy, biurokracja, brak kasy, nie wiadomo właściwie. Można to zaobserwować po tym, jak mało wystawiają i jak mało nowych przedstawień tworzą. Stawiając się na miejscy tancerzy byłabym niezadowolona ciągle tym samym repertuarem i właściwie pracą bardziej w jakiś operach i operetkach.
Teraz zespół ma o tyle gorszą sytuację, ponieważ Opera na Zamku jest w remoncie, na 2-3 lata. I maja teraz zajęcia i próby w ognisku baletowym, brak sceny, dopiero teraz po roku konczy się budowa jakiejś sceny zastępczej. Repertuar stricte klasyczny, żadnego wspolczesnego, modenru, neoclassic, nic niestety.
Co do tancerzy i tancerek to brakuje im trochę dobrych mężczyzn w corpsie, a ogólna dominacja Rosjan, Ukraińców niektórym wydaje się nieprzypadkowa...
Spektakle, które widziałam: Dziadek niestety wystawiany był na malutkiej scenie, wymagało to skrócenia libretta, troszke uproszczenia, układy też nie mogły byc przestrzenne, właściwie tańce zespołowe ledwo mieściły się na scenie. Przy pas de deux Klary i Dziadka solistka miala bardzo krótką przekątną i mało miejsca na piruety fouette. Co do córki, to oglądałam ją jeszcze za czasów moich początków z baletem, i było właściwie ok, ale bez fajerwerków, ale widziałam pierwszy raz na żywo pointy na nogach w akcji :D.
Zespołowi brakuje (moim zdaniem) większej ilości choreografii różnych twórców, otwarcia na techniki wspolczesne, może musiałaby się zmieni gdzieś dyrekcja opery, żeby można było balet porządnie "odkurzyc". Na razie to wiemy, że będzie za 2 lata nowa scena i miejsce do prob, tyle dobrego :D
Edit: Może jakimś rozwiązaniem za parę ładnych lat będą absolwenci nowo budowanej szkoły baletowej w Szczecinie, budową zajmuje się fundacja balet.
: pt wrz 16, 2011 1:46 pm
autor: Father
Dobrze to ujęłaś Magentte. Ale na razie cieszmy sie tym co mamy[quote:2193e5456c="magentte"]ogólna dominacja Rosjan, Ukraińców niektórym wydaje się nieprzypadkowa...[/quote:2193e5456c]
Nie wiem jak to rozumiec ale wydaje mi sie , że lepiej ogladac lepszych obcokrajowców niż gorszych naszych.
Szczecin to szczególne miasto( przygraniczne) a zatem oddalone od wpływów "centrali i zdane na siebie i czasem spogladajace na Berlin.
Ciekawy jestem jak będzie na scenie tymczasowej(namiotowej) Koło Urzedu Celnego :)
: pt wrz 30, 2011 3:42 pm
autor: Hildegarda
Jeśli chodzi o Szkołę Baletową w Szczecinie, to jeszcze trochę poczekamy...
Z tego, co się orientuję to i tak w ostatnich latach poziom zespołu znacznie się poprawił.
: sob paź 08, 2011 9:49 pm
autor: Kasia :))
Również uważam, że nie jest źle z naszym szczecińskim zespołem. Solistki bywają naprawdę dobre, corps ładnie się zgrywa. Szału nie ma, ale prezentują się naprawdę dobrze :-)
Magnette, tórą scenę masz na myśli, jeśli chodzi o Dziadka? Jak ja tańczyłam, to byliśmy zawsze na głównej w Operze na Zamku (nie jest wybitnie duża, ale chyba największa tam :) ).
: pn paź 10, 2011 4:59 pm
autor: magentte
Widziałam Dziadka w dawnym Domu Marynarza, malutka scena :). Wydaje mi się, że poziom tancerzy jest dobry, ale ten repertuar, taki hmm mało urozmaicony :D
: czw cze 19, 2014 2:37 pm
autor: koralowa
Czy może się ktoś wypowiedzieć na temat obecnego poziomu zespołu baletowego w Operze na Zamku? Ja osobiście uważam że stali się ostatnio warci uwagi i chciałabym poznać wasze opinie. Może jest ktoś kto ma info z pierwszej ręki ;)