Jak szybko zużywają Wam się pointy?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Jak szybko zużywają Wam się pointy?

Post autor: Lorenzo »

Jestem ciekawa na jak długo wystarczają Wam pointy?
Warto napisać też ile w nich ćwiczycie tygodniowo i jakich point używacie.
Mam nadzieję, ze nie ma podobnego tematu. Ostatnio mnie to zainteresowało, ponieważ zaczął mnie dotykać problem zbyt częstego wymianiania point.
Przeczytałam kilka artykułów, m. in. artykuł Grishko, gdzie napisali, że ich pointy wytrzymują od 4 do 12 godzin tańca. Czytałam także wypowiedzi tancerek, które pisały, że na każdy spektakl biorą nowe pointy, a później "dobijają" je na próbach.
nin(j)a
Posty: 201
Rejestracja: wt sty 06, 2009 8:10 pm

Post autor: nin(j)a »

Ja uważam,że zbyt często zmieniam puenty,ale to wina złego doboru,chociaż zużuwają się też, a więc tańcząc 2 lata(około) zużyłam 2 pary na amen,ale mam trzecią,których nie mogę używać,więc muszę kupić czwartą,niestety... Tańczę 1,5h dwa razy w tygodniu +jakieś 4 występy rocznie...nie jest to dużo. Sądzę, że powinnam wymieniać rzadziej :wink:

Wydaje mi się,że uczennice wymieniają jakoś co 3 msc-e,ale to jest dość indywidualną sprawą :D
Ballerinaa
Posty: 48
Rejestracja: ndz maja 29, 2011 6:14 pm

Post autor: Ballerinaa »

Tancze okolo 25 godzin tygodniowo ,dochodza do tego rowniez cwiczenia w domu,tak wiec pointy zuzywaja mi sie bardzo szybko i wymieniam je co dwa,trzy tygodnie,na wszelakie wystepy kupuje nowe pointy lecz wyrabiam je wczesniej,a na zajeciach je jak to okreslilas "dobijam".Najczesciej kupuje modele z Grishko,glownie Vaganova i 2007 Pro.
Kasul
Posty: 116
Rejestracja: sob sie 08, 2009 2:59 pm

Post autor: Kasul »

Mi jedne pointy wystarczają zazwyczaj na miesiąc ,przy modelach Grishko takich jak Vaganova lub Fouette.Ale zależy od tego jak mocna jest stopa i jak twarde są w pointach czubek i podeszwa.Miałam kiedyś pointy w których czubek był bardzo miękki, a podeszwy żadnym sposobem wygiąć się nie dało :roll:
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

ja do tej pory korzystałam z grishko i najczęściej miękł mi czubek a podeszwa dalej nadawała się do dalszego korzystania. 2007 trzymały najdłużej, może dlatego że mają podeszwę szytą a nie klejoną. u mnie pointy wytrzymują około 2 miesięcy przy parunastu godz klasyki tygodniowo, z tym że cała lekcja nie jest oczywiście w pointach. no i jeszcze dochodzą ćwiczenia w domu... naprawdę ciężko mi powiedzieć ile godzin wychodzi.

kiedyś zainwestowałam w sanshe (chyba recitale) i nie wytrzymały nawet miesiąca. nie wiem czy moje były jakies pechowe, ale odpuściłam sobie pointy tej firmy.

większość koleżanek jeżeli chodzi o wytrzymałośc chwali sobie blochy. podeszwa jest łatwa do wyrobienia, a z kolei czubki twarde (ponoć), czyli inaczej niż w grishko.

EDIT: teraz na to wpadłam: warto też pomyśleć o odpowiednim przechowywaniu point; żeby po każdym użytkowaniu przewietrzyć je, nie trzymać w torbach, nie daj boże siatkach foliowych. to naprawdę przedłuża ich żywot :)
estelle
Posty: 90
Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:00 am

Post autor: estelle »

Blochy w moim przypadku bardzo długo trzymały. Jedne miałam TMT trzymały 5 mies. przez 5 razy w tyg. po ok.30 min.. Bez TMT 4 mies.
Najgorsze moim zdaniem pod tą kwestią są sanshe trzymały 3 mies. (recitale)
grishko 4 mies.
Blochy są bardzo wytrzmałe :) Polecam
Srednio wymieniam co 4 mies.
Kasiek
Posty: 346
Rejestracja: czw maja 20, 2010 8:44 pm

Post autor: Kasiek »

U mnie jest to różnie..
z początku Akcesy miałam przez miesiąc..
później była Sansha Ovation 3/ 4 to ok 3 mies.
później 1 Blochy Aspiration 4 miesiące
i teraz jadę na Grishko 2007 pro flex i zwykłe 2007 pro .. to po ok 4 miesiące trzymają.:)
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

No właśnie.. u mnie pointy trzymają zazwyczaj od 1,5 tygdonia do 3 tygodni maksymalnie.
Tańczę zazwyczaj w Grishko Fouette i najszybciej mięknie w nich czubek.
Ćwiczę różnie, zazyczaj mam 2 lekcje dziennie + próby itp. Oczywiście nie wszystko w pointach.
Czasami zdarza się tak, ze po 2 godzinach prób nowe pointy są już zużyte.
Teraz zamówiłam Blochy Serenade (do tej pory z Blocha próbowałam Amelie, ale to miękki model) i ciekawa jestem jak będzie z nimi.
Szczerze mówiąc jestem już zła na Grishko, które są piękne, wygodne i wspaniałe, ale niestety wydawanie 120zł co 2 tygodnie jest conajmniej denerwujące..
Tzn. rozumiem, że pointy to nie są zbyt trwałe "buty" i nie są przystosowane do długotrwałego użytkowania, ale moze znajdę jakieś z bardziej trwałymi czubkami, podeszwa wolniej mi się zużywa. Gdyby czubki zużywały sie tak samo wolno to miałabym jedną parę na 3-4 tygdonie:)
Kasiek
Posty: 346
Rejestracja: czw maja 20, 2010 8:44 pm

Post autor: Kasiek »

Oj masz trochę przekichane Lorenzo.. Współczuję Ci.Moi rodzice strasznie się krzywią,że co te 4 miesiące muszą wydać 150 zł. a co dopiero co 2 tygodnie.. :roll:
A próbowałaś usztywniacza do czubków z Pappilona?
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Dokładnie.. czasami uda mi się gdzieś dorwać pointy taniej, np. od kogoś z teatru czy coś, ale czasami niestety nie mam wyboru. Chciałam wypróbować ten utwardzacz, ale chciałabym go kupić za granicą bo jest 3 razy tańszy,a z tego co wiem to zużywa się go dość sporo. No i on niestety przedłuża zywot point tylko o 1-3 dni..
ODPOWIEDZ