Strona 1 z 1
chętni na kurs choreologii na UW?
: wt paź 13, 2009 10:20 am
autor: otea
Podaję adres strony UW, na której jest oferta kursu choreologii. Jesli zainteresuje się nim wystarczająca ilość osób, zostanie uruchomiony. Nie trzeba się od razu zgłaszać, wystarczy zagłosować, do czego gorąco namawiam

:
http://www.uo.uw.edu.pl/course_propositions?page=3
I oczywiście w dalszym ciągu i nieustająco szukam osoby która może mi udzielić prywatnych lekcji z zapisu ruchu metodą Labana ( W-wa ). Znam podstawy, mam plansze, interesują mnie zajęcia raz w tygodniu do kwietnia 2010.
: pt paź 16, 2009 11:09 am
autor: Chiaranzana
Zagłosowałam, ale z tego co widzę to dość mało chętnych. Dobrze że ktoś pomyślał, że coś takiego istnieje. Na Labanie się nie znam czytam tylko Feuilleta.
: pt paź 16, 2009 3:55 pm
autor: otea
Feuillet? Widziałam stronę zapisu baletu Tomlinsona jego systemem ( w podręczniku prof. Lange ). Widać, że Laban się nim inspirował.
Ale dzisiaj to zdecydowanie notacja Labana jest "międzynarodowym językiem choreografów". Prosta, czytelna, wyczerpująca. Ja w każdym razie jestem pod wrażeniem ile w ten sposób można oddać z tańca. Jest tak precyzyjna, że nabierając pewnej biegłości, w pewnym momencie ( intuicyjnie oczywiście ) można odczytać nawet "emocje" i "charakter" danego układu.
Dziękuję wszystkim za głosowanie i chyba będziemy prosić o jeszcze

? Już skoczyliśmy na 3 stronę. Dobrze jest.
: pt paź 16, 2009 8:20 pm
autor: Chiaranzana
Tomlinson wydał książkę gdzie zapis jest bardziej "przestrzenny" Dla mnie zapis Feuilleta jest bardzo czytelny, nauczyłam się go sama, Labana próbowałam ale, nic mi nie wychodziło. Notacje Labana, zawierają tez Orcheosographie T. Arbeau i Nobilta di Dame( wspolczesne wersje tych wydań), ale przyznam się że nigdy nie ciągnęło mnie aby się nauczyć tej notacji, dla mnie jest po prostu za trudna.
: pt paź 16, 2009 10:28 pm
autor: otea
Fakt, notacja Labana może się wydawać trudna głównie z tej przyczyny, że brakuje u nas praktycznych i przystępnie napisanych materiałów do samodzielnej nauki
Trochę się temu dziwię, bo choreologom w Polsce z jednej strony zależy na propagowaniu tej umiejętności, a z drugiej nikt nie wydaje "elementarza".
Ale kiedy się już pozna ogólne zasady, podstawowe znaki, wszystko się szybko rozjaśnia.
Trzeba tylko dość czesto praktykować: starać się pisać własne, krótkie sekwencje i trenować odczytywanie cudzych. No i mieć się do kogo zwrócić w razie wątpliwości.