taniec współczesny [Wrocław]
: ndz sie 31, 2008 4:49 pm
Cześć! Nie znalazłam takiego tematu w tym dziale, więc zakładam. Gdzie najlepiej uczyć się tańca współczesnego we Wrocławiu? Mam na oku Studium Tańca Współczesnego MTT, które działa/współpracuje/tworzy całość z Teatrem Muzycznym w tymże mieście. Zajęcia odbywałyby się 2 razy w tygodniu po 1,5 h, gr. początkująca od 16 lat. Przekroczyłam tę dolną granicę w sierpniu br. Coś takiego jest napisane na stronie:
-taniec współczesny, nowoczesna klasyka, jazz, hip hop,
-teatr tańca,
-organizacja i prowadzenie warsztatów, prezentacji teatru tańca,
-choreografia, projekty teatralne,
Założycielami i wykładowcami są: Anna Krych i Jacek Gębura (twórca Teatru Tańca Arka), przy czym ta pierwsza ukończyła Państwową Szkołę Baletową w Warszawie (coś dla Was), w ogóle oboje mają ciekawe biografie. Czy warto?
Jestem raczej mało wygimnastykowana (umiem takie podstawy jak mostek, dotknięcie stopami głowy leżąc na brzuchu, dotknięcie ziemi dłońmi przy złączonych nogach i wyprostowanych kolanach), stąd pytanie, czy po takich rocznych warsztatach będę umiała szpagaty, podstawowe piruety, jakieś skoki? Przepraszam za głupie pytania, ale kompletnie się nie orientuję w tym temacie. I (może głupie pytanie) czy raczej późne dojrzewanie (wciąż rosnę, w 2007 jakieś 5cm) będzie tu pomocne? Prosiłabym o jak najszybsze odpowiedzi, bo jutro muszę podjąć decyzję, z góry dzięki, pozdrawiam, Ania.
-taniec współczesny, nowoczesna klasyka, jazz, hip hop,
-teatr tańca,
-organizacja i prowadzenie warsztatów, prezentacji teatru tańca,
-choreografia, projekty teatralne,
Założycielami i wykładowcami są: Anna Krych i Jacek Gębura (twórca Teatru Tańca Arka), przy czym ta pierwsza ukończyła Państwową Szkołę Baletową w Warszawie (coś dla Was), w ogóle oboje mają ciekawe biografie. Czy warto?
Jestem raczej mało wygimnastykowana (umiem takie podstawy jak mostek, dotknięcie stopami głowy leżąc na brzuchu, dotknięcie ziemi dłońmi przy złączonych nogach i wyprostowanych kolanach), stąd pytanie, czy po takich rocznych warsztatach będę umiała szpagaty, podstawowe piruety, jakieś skoki? Przepraszam za głupie pytania, ale kompletnie się nie orientuję w tym temacie. I (może głupie pytanie) czy raczej późne dojrzewanie (wciąż rosnę, w 2007 jakieś 5cm) będzie tu pomocne? Prosiłabym o jak najszybsze odpowiedzi, bo jutro muszę podjąć decyzję, z góry dzięki, pozdrawiam, Ania.