Samokontrola emocjonalna
: śr lip 25, 2007 11:09 am
Zaczęłam ostatnio czytać wszystkie Wasze posty i mam jedno zastrzezenie.
Jest na forum kilka osób, które -wydaje mi się- ma problem z czymś co nazywane jest fachowo samokontrolą.
np.:Na zdanie -obiektywnie neutralne, może odmienne ale nie godzące w szeroko pojęte tzw. "dobra osobiste" następuje furiacka reakcja itp.
Kusi mnie czasem żeby napisać coś kontrowersyjnego co "zagaiłoby " i ożywiło dyskusję ale prawdę mówiąc odstępuję od tego, bo nie chce mi się wyczytywać potem niezrozumiałych reakcji.
Nie chcę i nie mam prawa wytykać komukolwiek błędów i dlatego ograniczę się do przytoczenia kilku zdań (jak najbardziej obiektywnych, bo zaczerpniętych z psychologii).
J. Averill - w samokontroli (z naszej strony) decydujące znaczenie mają: "proces socjalizacji i poziom kultury w wyrażaniu emocji" .
Decydujący wpływ ma też "wola i chęci.
Powody braku: niedojrzałość emocjonalna, nieprawidłowe ukształtowanie machanizmów obronnych - zabezpieczających pred utratą samokontroli, osłabienie poczucia własnej tożsamości (stan depersonolizacji:)
Do wypracowania cennej samokontroli niezbędne są:
samoświadomość (świadomość emocjonalna, wiara w siebie itp)
empatia(zrozumienie uczuć innych ludzi, nastawienie usługowe
umiejętności społeczne (łagodzenie konfliktów, tworzenie więzi itd.- z natury brzydzę się wazeliniarstwem ale tę pozytywną cechę ma chyba Kasia G)
Zdaję sobie sprawę, że to co piszę nie doda mi popularnosci ale z natury mówię co myślę.
Jest na forum kilka osób, które -wydaje mi się- ma problem z czymś co nazywane jest fachowo samokontrolą.
np.:Na zdanie -obiektywnie neutralne, może odmienne ale nie godzące w szeroko pojęte tzw. "dobra osobiste" następuje furiacka reakcja itp.
Kusi mnie czasem żeby napisać coś kontrowersyjnego co "zagaiłoby " i ożywiło dyskusję ale prawdę mówiąc odstępuję od tego, bo nie chce mi się wyczytywać potem niezrozumiałych reakcji.
Nie chcę i nie mam prawa wytykać komukolwiek błędów i dlatego ograniczę się do przytoczenia kilku zdań (jak najbardziej obiektywnych, bo zaczerpniętych z psychologii).
J. Averill - w samokontroli (z naszej strony) decydujące znaczenie mają: "proces socjalizacji i poziom kultury w wyrażaniu emocji" .
Decydujący wpływ ma też "wola i chęci.
Powody braku: niedojrzałość emocjonalna, nieprawidłowe ukształtowanie machanizmów obronnych - zabezpieczających pred utratą samokontroli, osłabienie poczucia własnej tożsamości (stan depersonolizacji:)
Do wypracowania cennej samokontroli niezbędne są:
samoświadomość (świadomość emocjonalna, wiara w siebie itp)
empatia(zrozumienie uczuć innych ludzi, nastawienie usługowe
umiejętności społeczne (łagodzenie konfliktów, tworzenie więzi itd.- z natury brzydzę się wazeliniarstwem ale tę pozytywną cechę ma chyba Kasia G)
Zdaję sobie sprawę, że to co piszę nie doda mi popularnosci ale z natury mówię co myślę.