Strona 1 z 2

OSB a basen

: pn kwie 09, 2007 8:37 am
autor: Estera
Mam do was, jako uczniów OSB, pytanie. Czy w ramach szkolnych zajęć macie lekcje na basenie??

: pn kwie 09, 2007 9:09 am
autor: Marysia W
W mojej szkole (gdańskiej) nie było basenu...

: pn kwie 09, 2007 9:59 am
autor: Gość
z tego co wiem żadna baletówka nie organizuje zajęć na basenie. poza tym już w I klasie dostaje sie 'zakaz' pływania, bo za bardzo rozbudowuje mięśnie ramion (podobnie jak nie można uprawiać sportów, grozących jakimkolwiek uszkodzeniam ciała). jest jeszcze kwestia respektowania tych 'zakazów', ale to już zupełnie inna historia (raczej nikt sie do nich nie stosuje, a jak na nartach zlamie noge to wymysla jakas historyjke)

: pn kwie 09, 2007 4:56 pm
autor: Czajori
Szkoły baletowe zakazują pływania? Jak dobrze usłyszec opinię kogoś zorientowanego, boco najmniej kilka razy spotkałam się z opinią, że uczniowie baletówek powinni chodzić na basen, ponieważ pływanie rozwija mięsnie i odciąża stawy. Znam też osobę, która profesjonalnie zajmuje się tańcem i przez pewien okres chodziła na basen codziennie z powodów wymienionych powyżej i dla lepszej kondycji, ale to chyba kwestia samodyscypliny, a nie odgórnwego nakazu.

: pn kwie 09, 2007 5:16 pm
autor: Cheryl
Tak Czajori chyba ma rację, pływanie zalecajają nam nasi nauczyciele od tańca. Bardzo rozluźnia mięśnie, i dobrze wpływa na kondycję. Czy ktos potrafi odmówic jacuzzi? :D Bardzo pomaga na zakwasy oraz bicze wodne.

: pn kwie 09, 2007 5:36 pm
autor: Kasia :))
Cheryl, ja myślę że tutaj nie chodzi o basen w formie rekreacyjnej, a wyczynowej, tzn. pływanie różnymi stylami, ileś basenów itd...

: pn kwie 09, 2007 6:09 pm
autor: Cheryl
Kasiu rozumiem, ja sama pływam dośc dobrze (mój brat skończył szkołę pływacką i jest ratownikiem wopr, więc mnie nauczył) Lubie pływać, a pływanie no cóz- każdy kto chodzi do OSB nie ma aż tak dużo czasu na nie i jest zmeczony więc nie będzie chyba w kólko pływach po basenie; i mięśnie nie zdążą sie aż tak rozbudować. A pływanie wzmacnia ró[url]nież nogi >> to jest akurat na +[/url]

: pn kwie 09, 2007 6:50 pm
autor: raisa
Moja pani od klasyki nic nie mówiła na temat na basenu ale druga grupa miała zdecydowany zakaz jakiegokolwiek pływania. Nawet tak rekreacyjnie nie mogą pływać. A moja pani wychowawczyni stwierdziła odwrotnie, że warto pływać ale nie zawodowo.

: wt kwie 10, 2007 8:54 am
autor: gonia
ja uważam tak, że pływać można zawsze, ale kompletnie rekreacyjnie, a nie, tak jak mwiła Raisa, zawodowo. Przecież jak raz w tygodniu czy w miesiący popływasz trochę czy poskaczesz do wody to chyba nic nie powinno się stać, a co najwyżej się rozluźnisz i odprężysz ;)

: wt kwie 10, 2007 9:12 am
autor: Bajaderka
Hm, no cóż, jest takowy zakaz, że nie można pływać wyczynowo. Bardzo rozbudowują się barki a to nie jest dobre do baletu.
Ale kto powiedział, że nie można od czasu do czasu iść na basen czy popływać w lecie w jeziorze, morzu...?
Nie dość że to bardzo odpręża, relaksuje to w dodatku wzmacnia co poniektóre mięśnie i wyszczupla :wink:
Można wszystko, tylko z umiarem.