Co potrzebne na pierwszą lekcję?
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
Co potrzebne na pierwszą lekcję?
Bardzo możliwe, że w niedługim czasie zacznę chodzić na zajęcia tańca współczesnego, dlatego mam do Was pytanie: co będzie mi potrzebne na pierwsze zajęcia? Bo mam problem i nie wiem, czy ten taniec tańczy się w baletkach plastycznych, na bosaka czy jak...:) No i strój - konieczne jakieś body itp? Wybaczcie moją niewiedzę, ale jak dotąd poruszałam się tego w świecie flamenco:D.
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
No więc jestem już po pierwszych zajęciach:). Prowadzi je pani Dorota Hołownia - bardzo miła osoba. Co prawda tylko godzinka, ale podobało mi się. Duuużo rozciągania i ogólnie ćwiczeń, które pomogą w świadomowym kontrolowaniu ciała. Te ćwiczonka mają tylko jeden problem - jestem strasznie koścista (pewnie jak większość z Was) i jak są jakieś w siadzie itp. to mam obite wszystkie kości hehe:P. Ale i tak mi się bardzo podobało...
ja także chodzę na taniec współczesny i to już dość długo ale jeszcze nie znalazłam sposobu by moje baletki nie ślizgały sie tak bardzo na podłodze przy rożnych obrotach i innych takich czy możecie mi coś doradzić? dodam ze ćwiczę w baletkach skórzanych z dzielona podeszwa. Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi i przepraszam ze w tym wątku ale wydal mi sie najbardziej odpowiedni :D
[quote:f156c88312="witamina-c"]Te ćwiczonka mają tylko jeden problem - jestem strasznie koścista (pewnie jak większość z Was) i jak są jakieś w siadzie itp. to mam obite wszystkie kości hehe:P. Ale i tak mi się bardzo podobało...[/quote:f156c88312]
Ja mam ten sma probelm. Robimy jakieś przewroty a potem cały kręgosłup w sianiakch Potłuczone kolana itd. :roll:
Tak nawiasem mówiąc nienawidzę współczesnego !!
Ja mam ten sma probelm. Robimy jakieś przewroty a potem cały kręgosłup w sianiakch Potłuczone kolana itd. :roll:
Tak nawiasem mówiąc nienawidzę współczesnego !!