Strona 1 z 21
Puenty :)
: ndz sty 28, 2007 12:51 pm
autor: Anna-Maria
Ostatnio z dziewczynami z naszego studia baletowego, zastanawiałyśmy się czyby nie poprosić naszej instruktorki Kingi o to, żeby zaczęła z nami pracę z puentami...Co o Wy o tym sądzicie?
Niektóre dziewczyny chodzą kilka lat już i bardzo by chciały tańczyć też na puentach.
Mamy takie stare puenty (rozmiar 36 :P) i powiem Wam, że jak je założyłam to nawet chodzić w nich umiałam ;] ;]
Tylko że rozmiar nie ten zbytnio ;]
Co sądzicie o tym? Nadajemy się? Czy nie bardzo? :)
: ndz sty 28, 2007 12:59 pm
autor: karolinkaaa
Taniec na pointach jest bardzo trudny.Trzeba mieć odpowiednie kwalifikacje,by zacząć tańczyć.Jeżeli jednak,niektóre dziewczyny chodzą już po pare lat,mają odpowiedni kwalifikacje,są szczupłe to uważam,że taki pomysł jest dobry.Oczywiście,że jeśli Wasza trenerka dobrze się na tym zna.Wiesz chodzenie czy stawanie na pointach to nie to.Na pointach trzeba tak tańczyć by widz myślał,że tańczysz na palcach,trzeba bardzo leciutko na nie wchodzić.Myślę,jednak,że zawsze warto spróbować,jednak pracę na pointach zaczyna się po 12 rokiem życia,czyli dość szybko.
: ndz sty 28, 2007 12:59 pm
autor: berenika006
chyba nie puenty tylko pionty :lol: ( zagadzam sie w 100% z karolinką)
: ndz sty 28, 2007 1:00 pm
autor: Ewuunia
puenty = pointy.
: ndz sty 28, 2007 1:00 pm
autor: karolinkaaa
Bereniko tak i tak jest poprawnie.
: ndz sty 28, 2007 1:03 pm
autor: Kasia :))
ale nie musialas zakladac nowego tematu. wpisz sobie w 'szukaj' :arrow: "pointy" i ci wyskoczy mnostwo tematow. znajdz taki, jaki ci odpowiada i tam pisz.
: ndz sty 28, 2007 1:04 pm
autor: Anna-Maria
Dobrze Kasiu ;]
Jeszcze taka moja mała dygresja - puenty z francuskiego, pointy z angielskiego ;]
Skoro wszystko z balecie jest po francusku to i to też ;]
I tyle ;]
: ndz sty 28, 2007 3:35 pm
autor: gonia
[quote:8dc88c602c="Anna-Maria"]
Jeszcze taka moja mała dygresja - puenty z francuskiego, pointy z angielskiego ;]
[/quote:8dc88c602c]
a nie odwrotnie?
: ndz sty 28, 2007 4:09 pm
autor: Joanna
Annie Marii chodziło zapewnie o zapis fonetyczny. (dla wyjaśnienia: w języku polskim przyjęło się mówić [puenty] przy jednoczesnym zapisie 'pointy').
[size=9:9545079e19]A jeśli już o słowach mowa... - Karolinko, jesteś pewna że chodziło Ci o 'klasyfikacje'? ;)[/size:9545079e19]
: ndz sty 28, 2007 9:18 pm
autor: .:Agga:.
[quote:0b6566b9c2=".:tutu:."]TO nie jest powiedziane, ze zeby cwiczyc na pointach trzeba byc chudym!
Niewazna jest waga tylko sila miesni i gibkosc! Chociaz czasami jak dziewczyna jest za chuda, to wtedy nie ma sily np. utrzymac nogi na 180 stopni dluzej niz kilka sekund. [oczywiscie sa wyjatki!]. Moze rzeczywiscie kiedy dziewczyna jest szczuplejsza to wtedy latwiej jej sie np. skacze i wydaje sie "lzejsza", ale kazdy typ figury ma sowje wady i zalety.[/quote:0b6566b9c2]
Liczy sie nie tylko sila miesni i gibkosc ale tez sila stop i to jak sa wycwiczone. Stopy powinny byc silne i mocne, z dobrze wycwiczonym podbiciem.
To ze dana osoba jest chuda nie musi byc przyczyna tego ze nie moze utrzymac nogi na 180 stopniach - czasami ma za slabe miesnie.