Strona 1 z 2
lekcje "a vista"
: wt lis 07, 2006 10:28 pm
autor: .:Odylia:.
Mam pytanie do uczniów OSB:od ktorej klasy,jesli w ogole,lekcje tanca klasycznego sa prowadzone w trybie "a vista"?(dla niewtajemniczonych:nauczyciel na biezaco zadaje kombinacje cwiczen a nie tak jak to bywa w przypadku mlodszych klas-mozna robic nawet pol roku te same kombinacje czasem nawet calej lekcji)z gory dzieki za odpowiedzi...
: śr lis 08, 2006 9:51 am
autor: Cheryl
Odylio zwykle jest taka lekcja prowadzoina w kl. VII gdy szykuje się konkur5s w Gdańsu ;) Wtedy właśnie jest lekcja a vista :)
: śr lis 08, 2006 11:02 am
autor: .:Odylia:.
czyli pierwszy raz uczniowie stykaja sie z takim sposobem na konkursie lub dopiero w teatrze? jakos wątpię.. :roll:
: śr lis 08, 2006 11:03 am
autor: małgo...
ja chodze do prywatnej szkoły baletowej i jeden pedagaog cały czas robi takie lekcj od 7 klasy
: śr lis 08, 2006 11:06 am
autor: .:Odylia:.
"u nas" tez,dlatego pytam o państwowe szkoły,a raczej o ich starsze klasy bo w mlodszych np przed egzaminem cwiczy sie to samo pol roku i naprawde mozna oszalec :roll: ...
: śr lis 08, 2006 5:21 pm
autor: .:Agga:.
[quote:3fb18d4863=".:Odylia:."]"u nas" tez,dlatego pytam o państwowe szkoły,a raczej o ich starsze klasy bo w mlodszych np przed egzaminem cwiczy sie to samo pol roku i naprawde mozna oszalec :roll: ...[/quote:3fb18d4863]
Dlaczego uwazasz ze mozna oszalec? To bardzo dobrze ze w mlodszych klasach tak glugo robi sie jakies cwiczenie. Przez to uczniowie poprawnie ucza sie wykonania, moga poprawiac swoje bledy a wiadomo ze doskonale opanowanie podstaw jest najwazniejsze.
Jakis czas temu zaczelam chodzic na zajecia, z materialem idziemy dosc szybko ale jestem bardzo zadowolona wlasnie z tego ze na kazdych zajeciach cwiczenia sa prawie takie same (+ wzbogacane o nowe rzeczy) bo wtedy moge porawic swoje bledy i "doskonalic" technike.
: śr lis 08, 2006 6:09 pm
autor: Gość
Naukę baletu można porównać do nauki języka: najpierw uczysz się alfabetu, potem prostych słow, zdań itd. W młodszych klasach z oczywistych przyczyn (wolne uczenie się i kłopoty z zapamiętywaniem ćwiczeń - uczniowie dopiero poznają baletowy alfabet i często na poczatku nie kojarzą konkretnych ćwiczeń z ich nazwami) prowadzenie lekcji a vista jest niemożliwe, ale gdzieś od 5 klasy tak. Jednak wszytko zależy od nauczyciela- niektórzy robią codziennie nową lekcję, inni jedną na 2-3 miesiące (niezależnie od klasy)...
Żeby opanować dany element nie trzeba powtarzć go ciągle w jednej kombinacji - kombinacja może się zmieniać, ale każda może zawierać konkretne element (może jaśniej: nie trzeba powtarzać przez miesiąc battements tendus krzyżem, żeby opanować tendu do przodu, boku i tyłu; można zmieniać kombinację, ale bazować na doskonaleniu konkretnego elementu - w tym przypadku tendu w 3 kierunkach)
A ciągłe powtarzanie tych samych ćwiczeń (bez modyfikacji) jest na prawdę męczące i raczej mało efektywne.
: śr lis 08, 2006 6:51 pm
autor: Marysia W
[quote:7ceee3dd1f=".:Agga:."]Dlaczego uwazasz ze mozna oszalec? To bardzo dobrze ze w mlodszych klasach tak glugo robi sie jakies cwiczenie. Przez to uczniowie poprawnie ucza sie wykonania, moga poprawiac swoje bledy a wiadomo ze doskonale opanowanie podstaw jest najwazniejsze.
Jakis czas temu zaczelam chodzic na zajecia, z materialem idziemy dosc szybko ale jestem bardzo zadowolona wlasnie z tego ze na kazdych zajeciach cwiczenia sa prawie takie same (+ wzbogacane o nowe rzeczy) bo wtedy moge porawic swoje bledy i "doskonalic" technike.[/quote:7ceee3dd1f]
Aggo, amatorskie zajęcia w studiu to zupełnie co innego niż szkoła baletowa. :roll: Myślę, że Odylii chodziło o to, ze codzinnie, dzień w dzień powtarzania tych samych kombinacji przez 2 godzine staje się po jakimś czasie... nudne. Wiem coś o tym.
: śr lis 08, 2006 7:12 pm
autor: Cheryl
[quote:b9b585c975=".:Agga:."]Dlaczego uwazasz ze mozna oszalec? To bardzo dobrze ze w mlodszych klasach tak glugo robi sie jakies cwiczenie. Przez to uczniowie poprawnie ucza sie wykonania, moga poprawiac swoje bledy a wiadomo ze doskonale opanowanie podstaw jest najwazniejsze.
Jakis czas temu zaczelam chodzic na zajecia, z materialem idziemy dosc szybko ale jestem bardzo zadowolona wlasnie z tego ze na kazdych zajeciach cwiczenia sa prawie takie same (+ wzbogacane o nowe rzeczy) bo wtedy moge porawic swoje bledy i "doskonalic" technike.[/quote:b9b585c975]
O właśnie! Aggo w zeszłym roku jak była przysłana lekcja konkursowa to myśmy ją robiły 4 miesiące. Ja po 2-3 tygodniach mam dość jeden kombinacji. A propo tej lekcji to wierz mi, że ja i moja grupa po 4 miesiąc ćwiczenia nie pamiętałyśmy tej lekcji tylko robiłyśmy ją jak roboty :? To było straszne... A lekcje a vista zawsze są w Teatrach (przynajmniej poznańskim).
: śr lis 08, 2006 9:13 pm
autor: .:Odylia:.
tak(co do teatrow),dlatego sie pytam od ktorej z wyzszych klas szkoly zaczynaja przygotowywac uczniow do tego typu pracy :wink: a co do powtarzania przez pol roku (aggo uwierz na slowo)ktos to juz wczesniej powiedzial-doskonalenie techniki doskonaleniem ale po jakims czasie wykonanie jest mechaniczne traci wyraz i nic dobrego z tego nie wynika :roll: