Problem ze ścięgnem achillesa

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Problem ze ścięgnem achillesa

Post autor: makova_panienka »

Od zawsze jestem posiadaczką bardzo bardzo krótkich achillesów. Pomijając problemy, które sprawiają przy wolniejszych ćwiczeniach, bo wtedy jakby jest chwila czasu by pogłębić plie mimo bólu, to w allegro czy tour'ach praktycznie uniemożliwiają prawidłowe ich wykonanie. Zawsze tak było, zawsze na mnie krzyczano że mogę więcej... główny problem polegał na tym że są one nierówne - prawy bardzo krótki, ale lewy jeszcze krótszy (i to dużo!) od prawego. Radziłam sobie z tym jakoś, dopóki ból towarzyszył tylko zajęciom na balecie. Ostatnio jednak zauważyłam że długość lewego achillesa przeszkadza w schodzeniu po schodach (!!) a nawet w zwykłym chodzeniu (!!!!!!!!!!!!!!) - muszę bardzo wcześnie odrywać piętę od podłoża. Łatwo sobie więc wyobrazić jaką przeszkodę nie do pokonania stanowią teraz dla mnie piruety na plie, czy też (potrzebne mi w trybie pilnym do wrześniowej premiery) tańce ludowe, jak mazur czy góralskie.

No dobrze, rozpisałam się trochę o swoim biednym achillesie, a teraz pytam - [b:5a3e2af11a]czy istnieje możliwość zabiegu na ścięgnie achillesa mającego na celu jego przedłużenie[/b:5a3e2af11a]? jeżeli tak, to gdzie powinnam się dowiadywać, czy się wogóle opłaca, jest bezpieczne, ile będzie trwać rehabilitacja...
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale z tego co wiem to powinnaś się po pierwsze zgłosić do lekarza ortopedy. jak opowiesz o swoim problemie to najlepiej odrazu zgłoś się na badania USG, bo nie wykluczone że możesz mieć uszkodzone, to wtedy nawet ćwiczenia ortopedyczne ci nie pomogą. jeśli stwierdzą że masz uszkodzone achillesy wyślą cię do chirurga na zabieg wydłużania achillesów.

edit: o zerwaniu całkowitym i częściowym napisałam ci na pm-ie.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

to prawda, kiedyś też miałam taki problem, ścięgno coraz bardziej bolało. okazało się ze najpierw przeciążyłam a potem naderwałam ścięgno - efekt taki ze przez pewien czas ledwo chodziłam. zobacz czy czasem nie jest uszkodzone bo to jakoś mało prawdopodobne zeby ściąno się kurczyło... :? moze wystarczy oszczędzać się przez jakiś czas (po premierze? :P), niech biedna noga odpocznie trochę! ;)

a jeśli chodzi o zabieg to odradzam bo pamiętaj ze w miejscu gdzie się zrośnie już nigdy nie będzie elastyczny, poza tym z tego co słyszałam rehabilitacja jest baaaardzo długa (na początku w ogóle nie mozna chodzić i to więcej niż przez kilka dni)
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

napewno nie jest zerwane ani naderwane, bo trzask zrywanego ścięgna już słyszałam niejednokrotnie i akurat z achillesem się nic takiego nie działo. może to poprostu przeciążenie które minie? głupio tak iść do lekarza mówiąc "bo ja mam za krótkie ścięgno i nie kręcę piruetów"
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

jeżeli nie jest to zerwanie i naderwanie... sisi ma rację, lepiej gdybyś się pooszczędzała trochę.
a lekarzowi możesz powiedzieć że masz problemy z chodzeniem ;)
klara
Posty: 106
Rejestracja: pn sty 16, 2006 8:50 am

Post autor: klara »

najlepiej udaj sie do lekarza sportowego, wtedy nie bedzie glupio, jak mu powiesz o swoich problemach- pierwsza rada to przede wszystkim musisz odpoczac, miesnie po roku pracy tez maja prawo na relaks
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Może być to też uraz chwilowy, tzn ja np w roku szkolnym czasami też coś sobie lekko naciągnę i boli nawet gdy chodzę(i szybciej odrywam nogę ;) ), ale to po paru dniach przechodzi(przynajmniej w moim przypadku).
A zdarzyło mi się to niejednokrotnie
:)
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

dzięki za rady, ale na razie problem ścięgna przysłoniła mi jakaś dziwna kontuzja śródstopia - no nie wiem, mam nadzieję że nie przeszkodzi mi w premierze... :cry:
tymczasem miałam się oszczędzać a muszę pracować ze zdwojoną mocą, teraz chwila oddechu a za tydzień trzeba powoli wracać do nowej kondycji na kilkugodzinne próby. chyba nie dane mi jest tańczyć w komforcie. a może nie dane mi jest tańczyć. wszystko jedno
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:cd6524a66f="makova_panienka"]chyba nie dane mi jest tańczyć w komforcie.[/quote:cd6524a66f]
prawdziwy sukces poprzedzony jest ciężką pracą..! ;) poradzisz sobie, przeciez przez tyle lat borykałaś się z problemami dolnej partii nóg, to czemu nie miałabyś dać rady i tym razem? ;)

życzę szybkiego powrotu do zdrowia, powodzenia na próbach oraz pięknie odtańczonej premiery. :)
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Makóvko! Też miałam problemy ze śródstopiem na Pierwszych Letnich, właściwie nadal mnie boli czasami (Tanc... powiedział zresztą, że takie naciągnięcia mogą dawać się we znaki miesiącami - szczególnie, kiedy się intensywnie ćwiczy, tak jak Ty teraz). Pewna Osoba (zgadnij, kto :twisted:) powiedziała mi, że jak boli, to chwilowo pomoże ćwiczenie pour le pied (np. gdy zacznie Cie bolec na próbie, to dobrze sobie w ten sposób rozćwiczyć).
ODPOWIEDZ