Strona 1 z 14
Czy czegoś żałujecie?
: czw lip 20, 2006 6:00 pm
autor: Iris
Mam do Was pytanie, a mianowicie czy nie żałujecie, że chodzicie na balet, że tracicie na tym dużo czasu energi nie raz zdrowia (skręcenia, złamania), że macie mniej czasu dla przyjaciół. Moja koleżanka bardzo chciała uczęszczać na zajęcia baletu no i poszła lecz po 3 miesiącach zaczął ją ten taniec nudzić i zrezygnowała. Żałowała, że wydała na to nie małe pieniądze. MAcie czasem takie chwile zwątpienia i pywacie siebie samych : "co ja tu właściwie robie?". Jeśli tak to jak sobie z tym radzicie? Pozdrawiam :)
: czw lip 20, 2006 7:08 pm
autor: sisi
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2441&start=0
: wt paź 30, 2007 8:05 pm
autor: staace
Czy cegoś żałuje??? hmmm jest coś takiego... Żałuję, że przez tyle lat patrzyłam na to co inni powiedzą i m.in. nie rozwijałam się przez to tanecznie nie biorąc udziału w warsztatach....
Staace
: wt paź 30, 2007 9:14 pm
autor: Kasiaczek
ja akurat nie żałuję tego, że chodzę na balet, ale tego, że nie chodzę ;P Chciałabym się zapisać na JAZZ bo na balet i tak już trochę późno... ale... w moim mieście nie ma miejsca gdzie mogłabym uczęszczać na lekcję tańca jazzowego... ZAŁAMKA ;(
: wt paź 30, 2007 9:25 pm
autor: Lirael
Żałuję, że nie zaczęłam tego wszystkiego wcześniej.
Eh...
: śr paź 31, 2007 12:57 pm
autor: Marysia W
A ja niczego nie żałuję .
: śr paź 31, 2007 4:24 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja żałuje, że nie jestem nadal tak rozciągnięta jak wtedy kiedy byłam mała. Że tego nie utrzymałam i przez dwa lata prawie nic nie robiłam... Właściwie to ja wtedy nie miałam świadomości, ale szkoda, że nauczyciel tego nie uświadamiał.
Oprócz tego to chyba niczego :D
: śr paź 31, 2007 5:37 pm
autor: shadow
ja zaluje, ze przez dlugi czas to chodzilam na balet z przyzwyczajenia.... w ogole nie myslalam o tym co robie na lekcjach, tak po prostu sobie chodzilam
i tego, ze nie jestem tak rozciagnieta jak wtedy kiedy mialam tak 8-9 lat :(
: śr paź 31, 2007 6:02 pm
autor: staace
[quote:312fb693e6="Kasiaczek"]Chciałabym się zapisać na JAZZ bo na balet i tak już trochę późno... ale... w moim mieście nie ma miejsca gdzie mogłabym uczęszczać na lekcję tańca jazzowego... ZAŁAMKA ;([/quote:312fb693e6]
Jestem w tej samej sytuacji... Trzeba szukać warsztatów i na nie jeździć.
Staace
: czw lis 01, 2007 12:04 pm
autor: Nati
tak!
otóż gdy byłam w przedszkolu, przyszła tam pewna pani ze szkoły sportowej i szukała jednej dziewczynki do klasy akrobatycznej.... zrobiła casting i wybrała mnie. Postura i ruch... no ale mama kazała mi wybierać-ta szkoła czy szkoła z basenem. I wybrałam basen.... :( teraz strasznie żałuje.......