"...a ja tańczę" PTT
: pn sty 16, 2006 9:22 pm
[quote:d9483afaa7=".:Odylia:."]spektakl w ogole jest nietypowy bo stworzony na jubileusz PTT (dlatego nie tańczą go tak często) ; a nawiązań do klasyki ma bardzo dużo takze poprzez pointy,lecz głownie pokazujac bol,cierpienie i dyscypline jaka w klasyce panuje :roll:[/quote:d9483afaa7]
"...a ja tańczę" to spektakl w ogóle o zawodzie tancerza, nie tylko klasycznego. rozpoczyna się od sceny audycji. a sam w sobie jest kompilacją wcześniejszych choreografii pani Ewy Wycichowskiej. Dlatego uważam, że jest bardzo trudny w odbiorze, zwłaszcza dla kogoś kto ich nie oglądał. Natomiast to że nie jest grany zbyt często wynika bynajmniej nie z faktu, że został stworzony na jubileusz XXX-lecia PTT, ale raczej z braku własnej sceny w Poznaniu, a poza tym jego przygotowanie jest bardzo czasochłonne.
Ale rzeczywiście nawiązań do klasyki sporo. Zdaje się, że pojawiają się w nim również paczki (chociaż geneza tego zabiegu też jest nieco inna).
"...a ja tańczę" to spektakl w ogóle o zawodzie tancerza, nie tylko klasycznego. rozpoczyna się od sceny audycji. a sam w sobie jest kompilacją wcześniejszych choreografii pani Ewy Wycichowskiej. Dlatego uważam, że jest bardzo trudny w odbiorze, zwłaszcza dla kogoś kto ich nie oglądał. Natomiast to że nie jest grany zbyt często wynika bynajmniej nie z faktu, że został stworzony na jubileusz XXX-lecia PTT, ale raczej z braku własnej sceny w Poznaniu, a poza tym jego przygotowanie jest bardzo czasochłonne.
Ale rzeczywiście nawiązań do klasyki sporo. Zdaje się, że pojawiają się w nim również paczki (chociaż geneza tego zabiegu też jest nieco inna).