Studium w Gdyni

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
zabcia
Posty: 2
Rejestracja: wt lis 22, 2005 7:57 pm

Studium w Gdyni

Post autor: zabcia »

mam pytane, a nawet kilka pytań:
czy ktoś z Was ukończył lub jest w Studium Wokalno-Aktorskim w Gdyni?
mogła bym prosić o dokładne informacje odnośnie kryteriów przyjęcia, i wszystkich wymagań związanych z tą szkołą?
z góry dziękuję :)
i pozdrawiam wszystkich :wink:
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Żabciu, zdawałam do tej szkoły prawie cztery lata temu, więc jeśli będziesz chciała dowiedzieć się więcej (lub trochę inaczej) , niż jest na stronie TM, napisz do mnie na PM. Tymczasem podaję Ci linka do strony Teatru Muzycznego, gdzie są informacje dotyczące rekrutacji (bardzo ogólne, niestety):
www.teatrmuzyczny.gdynia.pl/
przygotuj sie na to, że stronka działa fatalnie, bo najwyraźniej projektując nową szatę graficzną nie pomyślano o tym, że lewitujące zdjęcia solistek bardzo zwalniają pracę stronki :/
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Mysle, ze najlepiej zadzwonic do teatru i dowiedziec sie. Z tego co sie orientuje to jest duzo chetnych. Jesli nastawiasz sie na taniec to studium w Gdyni nie jest dobrym wyjsciem, owszem sa tam zajecia z tanca ale podobno bardzo malo i wcale nie sa rewelacyjne (takie opinie slyszalam). Jesli bardziej interesuje Cie spiew i aktorstwo niz taniec to jest cos dla Ciebie. Zeby sie dostac musisz umiec wspaniale spiewc, latwiej jest sie dostac osoba ktore wczesniej mialy stycznosc z teatrem i aktorstwem ale nie jest to regula.
W studium zajec jest sporo. Ucznowie przychodza tez w soboty a czasami w niedziele, czesto od godzin rannych (7.00-8.00) do 18.
Warto zadzwonic lub pojechac i dowiedziec sie bo co do rekrutacji i potrzebnych dokumentow to nie orientuje sie.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Aggo, nie zgodzę się z Tobą w prawie wszystkich kwestiach!

Po pierwsze: w SWA jest bardzo dużo zajęć z tańca, są bardzo intensywne i bardzo zróżnicowane: klasyka, modern, jazz, step (na bardzo wysokim poziomie!!), ludowy, charakterystyczny, ostatnio też jest hip hop (normalnmie w ramach zajęć z tańca). Nauczyciele są świetni, warunki do pracy doskonałe - pięęęęękna sala baletowa z widokiem na morze :D

Po drugie: Wcale nie trzeba umieć świetnie śpiewać. Niejaka Justyna Steczkowska nie dostała się do SWA właśnie dlatego, że była za dobrze przygotowana wokalnie - na egzaminie powiedziano jej, że niczego już jej nie nauczą.

Po trzecie: wcale nie trzeba byc wcześniej przygotowanym aktorsko czy tanecznie aż na poziom profesjonalny, gdyż taka osoba postrzegana jest jako posiadająca manierę (nam na przykład zalecano, żeby nie przyznawać się, że jesteśmy z "Juniora").
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

a czy nauka w Studium jest płatna? jakiego rzędu są to kwoty?

pozdrawiam
m.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Wiem, ze na ten rok przyjeli wiecej osob ktore mialy pewne doswiadczenia aktorskie (latwiej bylo mi sie dostac). A co do zajec z tanca to wiem, ze ludzie nie sa z nich do konca zadowoleni. Twierdza ze jest za malo godzin z tego "przedmiotu". Uwazaja ze przygotowanie aktorskie w tym studium jest dobre ale taneczne nie koniecznie.
Co do wokalu to jakis czas tem dowiedzialam sie ze do studium zdawaly osoby ze szkol muzycznych i nie dostaly sie uslyszaly ze sa za slabo przygotowane.
Pisze o tym czego dowiedzialam sie od osob, ktore sa na pierwszym i drugim roku w studium i od tych ktore probowaly sie tam dostac.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Hm... z obecnego drugiego i pierwszego roku nie mam kontaktu z nikim, więc może się trochę pozmieniało. Za moich czasów ;) chętnie brali ludzi bez przygotowania.

Mirror, szkoła jest bezpłatna, gdyż funkcjonuje na prawach uczelni państwowej. Nie ma jednak uprawnień uczelni wyższej.
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

Czajori, to znaczy, że otrzymuje sie dypolm artysty scen muzycznych, ale nic poza tym,tak? ile lat trwa nauka?

mam znajomą, która w tym roku dostała się do owego Studium: w Puławach tańczyła w zespole baletowym, stepowała i śpiewała, występowała też w kabarecie. Nieraz widziałam ją na sali baletowej, wieczorami i w weekendy, wiem, że mocno pracowała, zeby się dostać do studium. (Nic za darmo, mówią, i kazano założyć jej stały aparat ;) )

pozdrawiam
m.

[size=7:f195f7b8e1]ps. śmieszne, że większość osób z forum mówi do mnie 'mirror' ;)[/size:f195f7b8e1]
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

:D Stale aparaty sa bardzo popularne w studium. Po ukonczniu tej szkoly zeby zostac "prawdziwym" aktorem nalezy zdac egzamin panstwowy.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

[quote:d11586f5fd="mirrorball"]Czajori, to znaczy, że otrzymuje sie dypolm artysty scen muzycznych, ale nic poza tym,tak? ile lat trwa nauka?
[/quote:d11586f5fd]

Dokładnie tak, po ukończeniu studium jesteś dyplomowanym aktorem (aktorką :)) scen muzycznych. Nauka trwa cztery lata plus rok tzw. praktyk scenicznych (ale o ile wiem, to nie wszyscy sie załapują na praktyki w TM).
Co do stałych aparatów to rzeczywiście każą je nakładać wszystkim, z wiadomego powodu: dobry zgryz to prawidłowa dykcja, nie wspominając już o względach estetycznych. Większość ludzi w Polsce ma wady zgryzu, taka jest smutna prawda. Pamiętam, jak kiedys z koleżankami z Juniora poszłyśmy na egzamin z interpretacji tekstu, a dyrektor Korwin zapowiedział studentów jako "Stalowe Commando", bo wszyscy mieli druty na zębach :D
ODPOWIEDZ