Strona 1 z 4

Alina Cojocaru

: sob paź 01, 2005 8:53 pm
autor: Rotbart
Nie może nie być o niej mowy na tym forum :) Co o niej sądzicie? Mogliśmy ją u nas oglądać o ile sie orientuję tylko w ,,Dziadku do orzechów" ze Złotej Dwunastki w zeszłoroczne Boże Narodzenie, gdzie tańczyła Klarę.

Alina Cojocaru urodziła się 27 maja 1981 roku w Bukareszcie (Rumunia). Przez siedem lat uczyła się w Kijowie a następnie przystąpiła do Royal Ballet School po wygraniu konkursu w Lozannie (1998). Po sześciu miesiąciach powróciła do Kijowa by tańczyć w tamtejszym balecie przez rok (jej role to m.in. Kitri, Aurora, Księżniczka Florina, Kopciuszek, Klara, Coppelia). W 1999 roku dołączyła do artystów Royal Ballet w Covent Garden, a w 2000 roku awansowała na pierwszą solistkę. W Royal Ballet tańczy główne role m.in. w: ,,Jeziorze łabędzim" , ,,Giselle" , ,,Onieginie" , ,,Romeo i Julii" , ,,Dziadku do orzechów", ,,Maskaradzie".

[img:dc05cb05a2]http://balletbookstore.com/ballerina/pic/coja02.jpg[/img:dc05cb05a2]

: wt paź 04, 2005 3:46 pm
autor: Joanna Bednarczyk
No tak, jedna z najbardziej nagradzanych tancerek ostanich 2 lat. Dla mnie niezwykle eteryczna, dziewczęca, predystynowana do ról własnie takich jak Klara. Choć z tego co się orientuje tańczy róznorody repertuar.

: ndz mar 12, 2006 10:12 pm
autor: Joanna
Że też wcześniej nie zauwazyłam tego tematu... Uwielbiam Alinę - jest cudowna, urocza, jest jedną z moich ulubionych 'młodych' tancerek. Ma wdziek, technikę, i już tak duże sukcesy na swoim koncie w tak młodym wieku (principal w Royall Ballet), faktycznie często nagradzana. Repertuar też tańczy różny - aż się trochę zdziwiłam, że jest np. w Mayerling itp., bo mnie też się kojarzy z taką dziewczęcościa, Klarą, itp.

Tancerze jak Alina Cojocaru nie rodzą się codziennie...

: pn mar 13, 2006 8:17 am
autor: kris
[list:c8c774a720]Każdy zgodzi się, że tancerze jak Alina Cojocaru nie rodzą się codziennie.

Urodzona by zatańczyć zna dokładnie obraną drogę

Urodziła się w Bukareszcie w bardzo normalnej rodzinie robotniczej.
[Tak jak wiele dzieci tam zaczęła uczęszczać na zajęcia gimnastyki.
Była malutka jak na swój wiek i drobna a ćwicząc gimnastykę miała
nadzieję, że się bardziej rozwinie i urośnie proporcjonalnie do swojego
wieku.
Przyjaciel rodziny odwiedzając jej dom rodzinny i widząc ją jak skakała
z obrotami i pełną energią postanowił sobie, że zaprowadzi ją do szkoły baletowej. I tak się stało.
Przystąpiła do przygotowań do egzaminu do Państwowości Szkoły Baletowej.
Przygotowania te trwały około trzech miesięcy.
Bardzo taniec ją pasjonował. Uczyła się tańczyć polki i walce itp.

Po czasie przygotowań poddała się egzaminowi wstępnemu do Szkoły,
który zdała celująco.
W tym samym roku odwiedził Szkołę w Bukareszcie
Dyrektor Szkoły Baletowej z Kijowa aby wybrać
grupę dzieci do kontynuowania nauki w jego szkole
na zasadach wymiany uczniów.

Wybrano 9-ciu uczniów a wsród nich Alinkę.
Rozpoczęła naukę w Kijowie po wielu wahaniach.
To była dla dziecka i jej rodziców decyzja bardzo trudna.

Dziecko bez żadnego doświadczenia, nie znające jeszcze co to jest balet,
( dotychczas nie widziała jeszcze pełnego spektaklu baletowego)
i co ją w życiu czaka, ciężka i mozolna praca.

W decyzji dopomogli jej wspaniali rodzice i stworzyli piękną szansę dla zdolnego dziecka.

W Kijowie dziewiątka wybrańców miała oddzielną klasę z tłumaczem,
ponieważ żadne z nich nie rozmawiało po rosyjsku.
Zaczęły się trudne, mozolne ćwiczenia.

Po sześciu latach nauki w szkole, zacząła brać udział w konkursach tańca,
w Moskwie i w Lozannie.
W Lozannie wygrała dwuletnie stypendium w Królewskiej Szkole
Baletowej.

Tym razem skorzystała z rady innej osoby,
aby taką a nie inną szkołę wybrać,
ponieważ w Kijowie nie mogła takiej informacji otrzymać.

Nie Kończąc szkoły w Kijowie pojechała do Londynu.
To był dla niej "nowy świat" i nowe wielkie doświadczenie
ciężkiej i ciekawej pracy pracy w Królewskiej Szkole Baletowej,
specjalnie z ludźmi jak Lesley Collier i tam naprawdę nauczyła się dużo.

Po sześciu miesiącach przeniesiona została na drugi roku nauki,
ale wówczas otrzymała zaproszenie od Dyrekcji Baletu w Kijowie
aby dołączyć do ich zespołu jak Solistka.

Powiedziała wtedy : „ Idę do Kijowa!” [śmiech] w czasie kiedy
Anthony Dowell oferuje mi kontrakt przy Królewskim Balecie
by zatańczyć w zespole baletowym!

Znowu, to była trudna decyzja. Nie wiedziała co wybrać.
Musiała znów wybierać, teraz między Londynem a Kijowem.
Dla wielu ludzi wybór byłby bardzo oczywisty.

Ostatecznie, stęskniona rodzina przekonała ją aby wrócić do Kijowa.

Zacząła pracować w zespole w Kijowie , w tym samym czasie
przygotowując się do egzaminów nadrabiając dwuletnie zaległości.

Był to dla niej okres bardzo trudny.

A potem rozpoczął się kolejny dobry rok w Kijowie.
Posypały się główne role.

c.d.n[/list:u:c8c774a720] :D

: sob lut 10, 2007 1:35 pm
autor: .:Odylia:.
http://www.youtube.com/watch?v=Axok6ZMO9MU :) prix de lausanne :wink:

: czw mar 08, 2007 7:02 pm
autor: Cheryl
Ja również bardzo lubię Alinę, w tańcu jest bardzo "aktywna" i daje coś od siebie. idać, że nie robi takich wyuczoych kroków jak maszyna tylko wkłada coś od siebie :)

: pt mar 09, 2007 9:34 am
autor: Nati
ja niestety pierwszy raz słyszę to nazwisko. Strasznie się cieszę ze jest to forum na którym mogę połknąc co nieco wiedzy :)

: pt mar 09, 2007 4:17 pm
autor: Cheryl
Nati w linkach forum (Życie baletomana) jest kilka filmików z jej udziałem :-)

: śr mar 21, 2007 9:25 pm
autor: Rotbart
Byłem bardzo ciekaw jak sobie Cojocaru poradziła z "Jeziorem...". Szukałem, szukałem i w końcu znalazł się mały fragmencik. Serce mi się kraje, ale wypada w nim bardzo słabo. Tak czułem, że to nie rola dla niej. Aurora i Kitri w jej wykonaniu są świetne, ale za Odettę nie powinna się brać. Przypuszczam, że dużo lepiej poradziła sobie z Odylią, którą od biedy można tańczyć na modłę Klary z "Dziadka..."

http://www.youtube.com/watch?v=3aqwW-HXXIg

: czw kwie 05, 2007 10:03 pm
autor: Bajaderka
[url]http://www.youtube.com/watch?v=E12wjTfCT00[/url]
No cóż, nie widać prawie, ale jest.
Alina jako Odylia.