You Can Dance 2
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
zgadzam sie i z Joanną i z Domi.
A co do podobienstwa Artura do Gleby, to jak dla mnie oni podobni wcale nie sa. Bez wątpienia wolę Glebę.
Ogolnie rzecz biorąc, w pierwszej edycji mialam wiecej osob, ktorym naprawde kibicowalam. W tej byli to Gieorgij i Justyna, no i moze jeszcze Kryspin. Tak wlasciwie, to jakiego werdyktu by nie oglosili (w 2 edycji), to i tak nie bylabym wystarczajaco zadowolona...
A co do podobienstwa Artura do Gleby, to jak dla mnie oni podobni wcale nie sa. Bez wątpienia wolę Glebę.
Ogolnie rzecz biorąc, w pierwszej edycji mialam wiecej osob, ktorym naprawde kibicowalam. W tej byli to Gieorgij i Justyna, no i moze jeszcze Kryspin. Tak wlasciwie, to jakiego werdyktu by nie oglosili (w 2 edycji), to i tak nie bylabym wystarczajaco zadowolona...
[quote:0576a0eb84="Domi"] Jakoś mało kto miał zastrzeżenia, że w Kasi układach są same szpagaty i machanie nogami.[/quote:0576a0eb84]
No bo nie są. Dodawała takie elementy, ale nie na każdym kroku.
Nie zaprzeczę, że Artur potrafił się sprzedać, samo chociażby zwycięstwo tego dowodzi. Ale mi nie podobało się za bardzo to jego sprzedawanie się, robił to w znaczny sposób.
[quote:0576a0eb84="Joanna"] Dodam jeszcze, ze to wcale nie chodzi o to, ze taniec Artura wygladal dla widzow na 'trudniejszy'[/quote:0576a0eb84]
Ja sądzę, że wyglądał i, że chociaż może nie był to główny czynnik, ale również wpływał na głosy telewidzów.
Reasumując- Kasia na pewno nie jest na tyle dojrzała jak Artur i nie potrafi aż tak powalczyć o sms-y.
Nie jest tak, że się uprzedziłam do Artura, był moment kiedy go lubiłam, ale zniechęciły mnie takie ilości figur akrobatycznych...
Pewnie to trochę też dlatego, że wolę technikę Kasi, oraz, że chciałam, aby wygrała dziewczyna, ale to nie jest główny powód tego, że nie przepadam za tańcem Artura.
Dodam jeszcze jako ciekawostkę, że "pojedynek" Gleby i Artura wygrał GLEBA! ;) . Artur miał 101 i coś decybeli (mierzyli oklaski), a Maciek 104,9.
No bo nie są. Dodawała takie elementy, ale nie na każdym kroku.
Nie zaprzeczę, że Artur potrafił się sprzedać, samo chociażby zwycięstwo tego dowodzi. Ale mi nie podobało się za bardzo to jego sprzedawanie się, robił to w znaczny sposób.
[quote:0576a0eb84="Joanna"] Dodam jeszcze, ze to wcale nie chodzi o to, ze taniec Artura wygladal dla widzow na 'trudniejszy'[/quote:0576a0eb84]
Ja sądzę, że wyglądał i, że chociaż może nie był to główny czynnik, ale również wpływał na głosy telewidzów.
Reasumując- Kasia na pewno nie jest na tyle dojrzała jak Artur i nie potrafi aż tak powalczyć o sms-y.
Nie jest tak, że się uprzedziłam do Artura, był moment kiedy go lubiłam, ale zniechęciły mnie takie ilości figur akrobatycznych...
Pewnie to trochę też dlatego, że wolę technikę Kasi, oraz, że chciałam, aby wygrała dziewczyna, ale to nie jest główny powód tego, że nie przepadam za tańcem Artura.
Dodam jeszcze jako ciekawostkę, że "pojedynek" Gleby i Artura wygrał GLEBA! ;) . Artur miał 101 i coś decybeli (mierzyli oklaski), a Maciek 104,9.
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
haha xD nie wiedziałam, że robią teki fajne rzeczy z tym mierzeniem oklasków. i bardzo dobrze, że wygrał Gleba!
zgadzam się całkowicie z opinią Joanny, że Artur ,,umial sie 'sprzedac' na scenie''. I chyba właśnie to mnie do niego tak zraziło- że walczył o wygraną każdym sposobem, a Kaś tańcem. Te jego gesty, mimika, odzywki- widać, że był przygotowany i doświadczony w walce o publiczność :roll:
co do emocji Kaś- rzeczywiście, w większości tańców nie potrafiła się zatracić, ale w swoich solówkach, czyli w swoim stylu wychodziło jej to dobrze. bardzo podobała mi się w solo w białej sukience, bodajże 12 odcinek? wg mnie zatańczyła tam całą sobą.
zgadzam się całkowicie z opinią Joanny, że Artur ,,umial sie 'sprzedac' na scenie''. I chyba właśnie to mnie do niego tak zraziło- że walczył o wygraną każdym sposobem, a Kaś tańcem. Te jego gesty, mimika, odzywki- widać, że był przygotowany i doświadczony w walce o publiczność :roll:
co do emocji Kaś- rzeczywiście, w większości tańców nie potrafiła się zatracić, ale w swoich solówkach, czyli w swoim stylu wychodziło jej to dobrze. bardzo podobała mi się w solo w białej sukience, bodajże 12 odcinek? wg mnie zatańczyła tam całą sobą.
to nie to, ze Artur walczyl o wygrana kazdym sposobem, a Kasia tylko tancem. Artur robil to, co powinno sie robic na estradzie - ona rzadzi sie innymi zasadami niz zwykla scena. I Kasi jak na estrade bylo troche za malo.
To nie chodzi o usilna 'walke o publicznosc', a po prostu profesjonalne zachowanie sie na ESTRADZIE. tak samo jak inaczej sie tanczy w balecie, inaczej w musicali, a inaczej na ulicy - inny kontakt z publicznoscia, inna koncentracja, itp.
To nie chodzi o usilna 'walke o publicznosc', a po prostu profesjonalne zachowanie sie na ESTRADZIE. tak samo jak inaczej sie tanczy w balecie, inaczej w musicali, a inaczej na ulicy - inny kontakt z publicznoscia, inna koncentracja, itp.
[quote:135c3fba2f="chmieleslava666"] swoich solówkach, czyli w swoim stylu wychodziło jej to dobrze. bardzo podobała mi się w solo w białej sukience, bodajże 12 odcinek? wg mnie zatańczyła tam całą sobą.[/quote:135c3fba2f]
Jej solówki były piękne. Było w nich duużo emocjii. Wydaje mi się, że Kasia jest indywidualistką, dlatego jej solówki były tak piękne, bo wyrażała w nich wszystkie swoje emocje, nawet te, których być może nie wyraziła w duetach.
Artur jest dużo starszy od Kasi i jest bardzo doświadczony. Tak- Artur na pewno jest przygotowany..
Chciałabym jeszcze przypomnieć, że Patryk utrzymywał również duży kontakt z publicznością...
Mnie również to denerwowało...
Ale Artur jak tylko najadą na niego kamerą już macha rękami i robi jakies znaki... :roll:
Jej solówki były piękne. Było w nich duużo emocjii. Wydaje mi się, że Kasia jest indywidualistką, dlatego jej solówki były tak piękne, bo wyrażała w nich wszystkie swoje emocje, nawet te, których być może nie wyraziła w duetach.
Artur jest dużo starszy od Kasi i jest bardzo doświadczony. Tak- Artur na pewno jest przygotowany..
Chciałabym jeszcze przypomnieć, że Patryk utrzymywał również duży kontakt z publicznością...
Mnie również to denerwowało...
Ale Artur jak tylko najadą na niego kamerą już macha rękami i robi jakies znaki... :roll:
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
hmm, no i gleba tańczył całym sobą chyba w każdym tańcu się troszkę ,,zapominał'' :)
a nie uważacie, ze to nie zbyt fajnie, że puścili pinnawelę w ,,walce''? tzn wiadomo, że artur odnajdzie się w takiej dynamicznej muzyce, ale Kaś i Kryspin? kręcili się w okół innych klimatów, mniej mogli pokazać. a taki przeciętny widz uznał tylko, że oni nic nie pokazali...
a nie uważacie, ze to nie zbyt fajnie, że puścili pinnawelę w ,,walce''? tzn wiadomo, że artur odnajdzie się w takiej dynamicznej muzyce, ale Kaś i Kryspin? kręcili się w okół innych klimatów, mniej mogli pokazać. a taki przeciętny widz uznał tylko, że oni nic nie pokazali...