Jak to jest z tą wagą?!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

[quote:d4e94e2050="Odetta"]a ile teraz ważysz jeśli się mogę zapytać?[/quote:d4e94e2050]

Dosyć dużo :/
41/42. Teraz jestem chora, no i przytyłam, więc ważę 41.8 :evil:
Odetta
Posty: 73
Rejestracja: pt lis 27, 2009 7:19 pm

Post autor: Odetta »

boże święty dziewczyno nie chudnij więcej. czy ty uważasz że 41kg to dużo? ja myślę wręcz przeciwnie.
Zocha
Posty: 82
Rejestracja: ndz paź 24, 2010 6:06 pm

Post autor: Zocha »

um, to w takim razie ja powinnam byc w otchlani rozpaczy, bo mam niecale 160cm zwrostu, a waze 40kg! julianka, tanczysz balet, czyli czesc twojej wagi stanowia miesnie!
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

[quote:6015003cf8="Odetta"]41kg to dużo? ja myślę wręcz przeciwnie.[/quote:6015003cf8]

Jak ma się 165 wzrostu, to wtedy jest to mało, ale gdy ma się 157,5 a waży 42 kg, to na OSB jest to dosyć sporo :evil:
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

za kilka lat Twoje proporcje się zmienią, odchudzając się teraz możesz zrobić sobie krzywdę, zamiast kroić listki sałaty na czworo zrób dwa razy więcej ćwiczeń przy drążku a wyjdzie Ci to na dobre
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

No to ja się może wytłumaczę. Nie jestem na diecie, ani się nie odchudzam. Nie jem słodyczy (no może czasem), nie jem "śmieciowego" jedzenia i tyle. Poza tym chodzę do OSB gdzie ćwiczeń baletowych mamy... sporo ;)
Ciesze się i tak, bo ważę mniej niz na początku zeszłego roku szkolnego, a jestem o 10 (i jeszcze troche) cm wyższa, jednakże ze względu na baletową estetykę i własne zdrowie muszę schudnąć jeszcze troszkę (np. 1kg), bo ja niestety nie chudnę tak jak chcę (głównie nogi) tylko z rąk, szyi, dekoltu i pleców, przez co mam wystające obojczyki i takie paski z kości na dekolcie,no i widać mi łopatki na plecach, ale to co wymieniłam, jest w OSB czymś normalnym..
Laranda
Posty: 122
Rejestracja: śr lut 02, 2011 5:10 pm

Post autor: Laranda »

[quote:52546f475c="julianka"]No to ja się może wytłumaczę. Nie jestem na diecie, ani się nie odchudzam. bo ja niestety nie chudnę tak jak chcę (głównie nogi) tylko z rąk, szyi, dekoltu i pleców,[/quote:52546f475c]
jejku przerażacie mnie...
julianko czy da się wydzielić miejsca gdzie się chudnie? :)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

własnie o to chodzi ze nie da sie wydzielić - za to każdy chudnie z innych miejsc ciała najszybciej. Inaczej mezczyźni, inaczej kobiety, inaczej nastolatki a inaczej dorosli. Tak nas zaprogramowała natura. Dlatego mnie np. w wieku 34 lat najtrudniej pozbyc się tłuszczu z brzuszka, choć ogólnie jestem całkiem szczupła ;) no ale nie narzekam

julinko, 1 kilogram to spokojnie uda Ci się zrzucić, generalnie piszesz mądrze więc wiem ze nie bedziesz się nadmiernie odchodzac - jestes w tym wieku że jeszcze ciało się kształtuje - 10 cm wzrostu więcej to dla ciała spore wyzwanie więc nie przesadzaj z odchodzaniem. Ćwiczenia w OSB robią swoje, dopiero kiedy zobaczysz ze zamiast trzymac wage - tylesz - mozesz delikatnie podziałac odpowiednią dietą. Genealnie - zbilansowana dieta o nieduzej zawartości łuszczu i brak "śmieciowego jedzenia" powinien wystarczyć
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

[quote:45766f2bd7="Kasia G"]generalnie piszesz mądrze[/quote:45766f2bd7]

Staram się ;)
NinaA
Posty: 39
Rejestracja: sob lut 19, 2011 11:39 pm

mało

Post autor: NinaA »

Spotkałam raz dziewczynę która miała 158 cm wzrostu i 35 kg. oczywiście była w szkole baletowej. ale ktoś już wcześniej napisał, że wzrost minus 120 daje odpowiednią wagę, więc to nawet norma. Ja powinnam warzyć 40 więc zrzucam 4 kilogramy :oops: . w ostatnim tygodniu pozbyłam się 2,5 kg więc troszkę już za mną :roll:
ODPOWIEDZ