tam termin gimnastyk traktuje się jak zawód typu piłkarz, siatkarz, pływak, a nie... coś co wypełnia pozalekcyjny czas, a potem trzeba będzie zdobyć normalny zawód. a że brakuje naprawdę dobrych to biorą kogo się da - no może mamy tam dobre niektóre dziewczyny i którym zależy ale są one zdecydowanie za słabe, ponieważ w tym przypadku wadzi jeszcze szkolnictwo...
W Rosji na Ukrainie, w Białorusi i innych krajach bylego ZSRR jest zupelnie inaczej ,miedzy innymi ze względu na podejscie dzieci i ich rodziców!! jest tez zasadnicza róznica w wyszkoleniu kadry trenerskiej.. tam srednio dobry tener jest lepszy od naszego najlepszego. Inne kraje to wiedzą, korzystają z pomocy/ wiedzy trenerek bylego ZSRR i sie rozwijają w gimnastyce (chociazby takie Włochy, Hiszpania czy USA!) a my nie, bo najwyrazniej uwazamy, ze wystarcyz nam to co potrafimy... Ale jestesmy w ogromnym bledzie :)
Gim-dance! To chyba nie o błąd chodzi tylko jak zwykle o brak kasy na dobrego trenera. Kluby są biedne i opanowane przez lobby starych wyjadaczy którym dobrze z tym jak jest. Mówię to na przykładzie innych dyscyplin i dlatego sądzę iż w GA jest podobnie bo to nie jest dyscyplina u nas popularna. Może sie mylę?
a moze ta stronka was zainteresuje - osrodek przygotowan olimpijskich gimnastyki artystycznej zbiorowek
polecam galerie - duzo zdjec nie z pokazow a takich "od tylu", ja starsznie takie zdjecia lubie:)
i kilka filmikow z ukladami dziewczyn
tzn ręka miała zapewne być taka powyginana [takie zresztą chyba mają gimnastyczki heh :P] a że jest trochę nieformatowa to być może jest to wina perspektywy...