You Can Dance 2
Kasia ma numer 2, a smsy wysyła się (z tego co pamiętam) pod numer 7324 ;) Można głosować cały czas.
A co do zapowiedzi, to może i były 4 bloki reklamowe, ale w każdym z nich ta sama zapowiedź się powtarzała po dwa razy minimum. Ale mogę sie mylić. Kłócić się o taką głupotę nie zamierzam ;)
[w ankiecie na oficjalnej stronie Kasia jest za Arturem. zaczynam się martwić...]
A co do zapowiedzi, to może i były 4 bloki reklamowe, ale w każdym z nich ta sama zapowiedź się powtarzała po dwa razy minimum. Ale mogę sie mylić. Kłócić się o taką głupotę nie zamierzam ;)
[w ankiecie na oficjalnej stronie Kasia jest za Arturem. zaczynam się martwić...]
to ze mieli awarie ok, zdarza sie ale fakt ze trzymali godzinę programu na tych samych zapowiedziach jest niedopuszczalny, mogli od razu do odwołać, po drugie myślę że za bardzo na to nie narzekają, w końcu smsy można wysyłać 24 godziny a nie 2 co oznacza większa kasę dla nich, biznes i jeszcze raz biznes
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
Nie wydaje mi się. Kasa z sms-ów to jedno, ale pamiętajcie, że TVN musi dodatkowo opłacić całą to watachę ludzi, którzy zajmują się programem, zmienia się ramówka...to jest bardzo duży problem.
Poza tym chyba wszyscy słyszeli, że były problemy z dźwiękiem.
Zresztą przed chwilą w TVN-ie puszczali zapowiedź finału. I gdyby tak zależało im na tych sms-ach to puścili by numery uczestników i numer do głosowania, a tego nie zrobili :)
P.S. Chyba że uczestnicy nie zdążyli przygotować układów :wink:
informajce za: plejada.pl
"Miliony widzów przed telewizorami w swoich wygodnych fotelach..., ba!, niekiedy całe rodziny, czekające z zapartym tchem na swój ulubiony program. Jak zwykle piękne rozpoczęcie tanecznego show i tylko delikatny zgrzyt przerywający słowa prowadzącej - Kingi Rusin, zaczął nieco niepokoić. Ciekawe ilu widzów w tym momencie pomyślało, że to wina ich telewizorów, zwykła złośliwość rzeczy martwych, czy może źle podłączona antena?
Niestety, wkrótce głos prowadzącej całkowicie zanikł, a w domach fanów tanecznego show zapadła nieubłagana, mroczna cisza. Zaraz potem obejrzeliśmy nieprzyzwoitą ilość reklam, a na koniec usłyszeliśmy komunikat: "Różne scenariusze przewidywaliśmy na ten finałowy odcinek, bardzo długo się do niego przygotowywaliśmy, ale takiego scenariusza - nie przewidzieliśmy". To pierwsza w historii telewizji tak poważna awaria.
Produkcja "You Can Dance - Po prostu tańcz!" wspólnie z dyrektorem programowym stacji - Edwardem Miszczakiem podjęła błyskawiczną decyzję o przesunięciu wielkiego finału tanecznego show na czwartek, 5 czerwca, na godz. 21:30. Zniecierpliwionym fanom na pewno postarają się wynagrodzić oczekiwanie na rozstrzygnięcie finału II edycji."
Poza tym chyba wszyscy słyszeli, że były problemy z dźwiękiem.
Zresztą przed chwilą w TVN-ie puszczali zapowiedź finału. I gdyby tak zależało im na tych sms-ach to puścili by numery uczestników i numer do głosowania, a tego nie zrobili :)
P.S. Chyba że uczestnicy nie zdążyli przygotować układów :wink:
informajce za: plejada.pl
"Miliony widzów przed telewizorami w swoich wygodnych fotelach..., ba!, niekiedy całe rodziny, czekające z zapartym tchem na swój ulubiony program. Jak zwykle piękne rozpoczęcie tanecznego show i tylko delikatny zgrzyt przerywający słowa prowadzącej - Kingi Rusin, zaczął nieco niepokoić. Ciekawe ilu widzów w tym momencie pomyślało, że to wina ich telewizorów, zwykła złośliwość rzeczy martwych, czy może źle podłączona antena?
Niestety, wkrótce głos prowadzącej całkowicie zanikł, a w domach fanów tanecznego show zapadła nieubłagana, mroczna cisza. Zaraz potem obejrzeliśmy nieprzyzwoitą ilość reklam, a na koniec usłyszeliśmy komunikat: "Różne scenariusze przewidywaliśmy na ten finałowy odcinek, bardzo długo się do niego przygotowywaliśmy, ale takiego scenariusza - nie przewidzieliśmy". To pierwsza w historii telewizji tak poważna awaria.
Produkcja "You Can Dance - Po prostu tańcz!" wspólnie z dyrektorem programowym stacji - Edwardem Miszczakiem podjęła błyskawiczną decyzję o przesunięciu wielkiego finału tanecznego show na czwartek, 5 czerwca, na godz. 21:30. Zniecierpliwionym fanom na pewno postarają się wynagrodzić oczekiwanie na rozstrzygnięcie finału II edycji."
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
hm, byle jaki był.
[quote:c818301dee="Paula"]Ciekawe ilu widzów w tym momencie pomyślało, że to wina ich telewizorów, zwykła złośliwość rzeczy martwych, czy może źle podłączona antena?
[/quote:c818301dee]
ja leciałam już po Fawera mojego, żeby mi telewizor naprawił :D
ej, a wiadomo już coś o zmianie programu telewizyjnego? po tej czwartej powtórce ,,jestem sam'' uznałam, że film może być całkiem fajny. a tu takie bum :/
[quote:c818301dee="Paula"]Ciekawe ilu widzów w tym momencie pomyślało, że to wina ich telewizorów, zwykła złośliwość rzeczy martwych, czy może źle podłączona antena?
[/quote:c818301dee]
ja leciałam już po Fawera mojego, żeby mi telewizor naprawił :D
ej, a wiadomo już coś o zmianie programu telewizyjnego? po tej czwartej powtórce ,,jestem sam'' uznałam, że film może być całkiem fajny. a tu takie bum :/
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
Ja niestety się obawiam,że duże szanse na wygranie drugiej edycji YCD ma ciągle Artur.Dziś nawet w toruńskiej gazecie "Nowości" na pierwszej stronie pokazał się Artur ....Osobiście uważam,że to byłaby wielka pomyłka...No cóż,niedługo się dowiem.Miejmy nadzieję,że tym razem nie będzie problemów technicznych...