mam nadzieję, że nie było!
Filmy baletowe w Internecie (linki)
-
słodka_jak_miód
- Posty: 35
- Rejestracja: ndz maja 03, 2009 7:07 pm
[color=brownb0]Jedna prośba ....
Zamieszczając jakiś link napiszcie proszę co tam jest tak nawet w dwóch słowach
Zachęci do oglądania - albo wręcz przeciwnie, a na pewno uczyni bardziej przejrzystym
Torin
p.s.
[URL=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?p=58252&highlight=#58252]A swoją droga było (ale i tak dobrze czasem przypomieć coś arcyciekawego
)[/URL]
[/colorb0]
Zamieszczając jakiś link napiszcie proszę co tam jest tak nawet w dwóch słowach
Zachęci do oglądania - albo wręcz przeciwnie, a na pewno uczyni bardziej przejrzystym
Torin
p.s.
[URL=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?p=58252&highlight=#58252]A swoją droga było (ale i tak dobrze czasem przypomieć coś arcyciekawego
[/colorb0]
Golden Idol to jeden z moich ulubionych fragmentow, choc jesli chodzi o stroj i scenografie to wole to wykonanie http://www.youtube.com/watch?v=INoZINjdtIQ&feature=related
wiem, ze to na bank tu bylo, ale mysle, ze ten bardzo optymistyczny filmik w stylu retro jest wart przypomnienia (: 'dzien z zycia' jakiejs bardzo uroczej baletnicy:
http://www.youtube.com/watch?v=INoZINjdtIQ&feature=related
wiem, ze to na bank tu bylo, ale mysle, ze ten bardzo optymistyczny filmik w stylu retro jest wart przypomnienia (: 'dzien z zycia' jakiejs bardzo uroczej baletnicy:
http://www.youtube.com/watch?v=INoZINjdtIQ&feature=related
[quotea8="Columbina"][URL=http://www.youtube.com/watch?v=9CnAc8Hj-Rc]http://www.youtube.com/watch?v=9CnAc8Hj-Rc[/URL]
Golden Idol
[/quotea8]
Łał, świetne skoki, i w ogóle.
Ale te 'bożki' w tle okropne, jak z przedstawienia w domu kultury
(mam na myśli wyraz ogólny i styl, bo nie technikę rzecz jasna).
Natomiast Angel Corella bez zastrzeżeń, super:) Widać, że inna technika niż w poprzednim filmiku - mnie się ta 'amerykańska' bardziej podoba, przede wszystkim bardziej plastyczna praca korpusu, całość jest bardziej utaneczniona, a nie tylko przejście z pozy w pozę (nawet jeśli idealne), i bardziej podoba mi się też taka 'czysta' scenografia.
Golden Idol
Łał, świetne skoki, i w ogóle.
Ale te 'bożki' w tle okropne, jak z przedstawienia w domu kultury
Natomiast Angel Corella bez zastrzeżeń, super:) Widać, że inna technika niż w poprzednim filmiku - mnie się ta 'amerykańska' bardziej podoba, przede wszystkim bardziej plastyczna praca korpusu, całość jest bardziej utaneczniona, a nie tylko przejście z pozy w pozę (nawet jeśli idealne), i bardziej podoba mi się też taka 'czysta' scenografia.
Wykonanie Angela jest doskonałe, kiedyś dosyć często oglądałam jego złotego bożka, natomiast co do tego pierwszego tak samo jak Joanna mam zastrzeżenia. Nie tylko do choreografii, której brak płynności i przez to wykonywanie niektórych ruchów może się wydawać mechaniczne, nawet toporne (nie mówię o możliwościach technicznych wykonawcy rzecz jasna), ale i scenografii. W tym przypadku zdecydowanie wolę minimalizm.
To ciekawe, bo chyba u większości społeczeństwa nadal pokutuje przekonanie, że to Rosjanie wiodą prym jeśli chodzi o sztukę tańca klasycznego (też kiedyś myślałam według tego stereotypu), a mam wrażenie, że inne zespoły europejskie i te zza drugiej strony oceanu w wielu sprawach ich mocno przeganiają - tylko chyba ich rygorystycznym sposobom kształcenia trudno będzie innym dorównać
To ciekawe, bo chyba u większości społeczeństwa nadal pokutuje przekonanie, że to Rosjanie wiodą prym jeśli chodzi o sztukę tańca klasycznego (też kiedyś myślałam według tego stereotypu), a mam wrażenie, że inne zespoły europejskie i te zza drugiej strony oceanu w wielu sprawach ich mocno przeganiają - tylko chyba ich rygorystycznym sposobom kształcenia trudno będzie innym dorównać
Co do rosyjskiego wykonania Bożka to nie to, co mam zastrzeżenia jako takie, bo bym nie śmiała
, natomiast po prostu wolę technikę zachodnią, niż rosyjską, stawiającą na pozy, nie na płynność ruchu, inaczej też akcentuje muzycznie.
Ale właśnie pomimo doskonałości technicznej, świetnej prezentacji, itp., również odnoszę wrażenie, że jest to takie mechaniczne wykonywanie układu, bardzo pokazowe, takie właśnie 'na raz', i 'w pozę'.
Oczywiście, to kwestia gustu - bo to są dokładnie te cechy, które niektórych z kolei w rosyjskim balecie urzekają.
Angel Corella nie stoi tak w attitude jak Wasiliew, ale mimo to jego wykonanie bardziej mi się podoba, zupełnie inaczej 'zagrane' gesty rękoma, nie na zasadzie 'i na raz do muzyki', tylko właśnie tak wytańczone
Ogólnie całość jest dużo płynniejsza, płynniejsze jest przechodzenie przez pozy, a nie tylko wejście w nie i zejście.
Jasne, coś za coś - nie da się połączyć idealnie dwóch przeciwległych w sumie 'filozofii' ruchu, nie da się jednocześnie myśleć o perfekcyjnym wejściu w pozę i jej pokazaniu, a płynnym przejściu przez ową pozę do następnego elementu. Ale to już właśnie jak mówię, kwestia gustu.
Nie chcę zabrzmieć, jakbym krytykowała jedno wykonanie, a drugie wychwalała - nie jestem aż taką dyletantką;) żeby nie przyznać, że każdy w swojej szkole jest świetny.
Jeszcze kwestia scenografii w obu wykonaniach - aż trudno uwierzyć, że to pierwsze wykonanie jest współczesne, bo dla mnie wygląda jak z muzeum, heh
Ale właśnie pomimo doskonałości technicznej, świetnej prezentacji, itp., również odnoszę wrażenie, że jest to takie mechaniczne wykonywanie układu, bardzo pokazowe, takie właśnie 'na raz', i 'w pozę'.
Oczywiście, to kwestia gustu - bo to są dokładnie te cechy, które niektórych z kolei w rosyjskim balecie urzekają.
Angel Corella nie stoi tak w attitude jak Wasiliew, ale mimo to jego wykonanie bardziej mi się podoba, zupełnie inaczej 'zagrane' gesty rękoma, nie na zasadzie 'i na raz do muzyki', tylko właśnie tak wytańczone
Jasne, coś za coś - nie da się połączyć idealnie dwóch przeciwległych w sumie 'filozofii' ruchu, nie da się jednocześnie myśleć o perfekcyjnym wejściu w pozę i jej pokazaniu, a płynnym przejściu przez ową pozę do następnego elementu. Ale to już właśnie jak mówię, kwestia gustu.
Nie chcę zabrzmieć, jakbym krytykowała jedno wykonanie, a drugie wychwalała - nie jestem aż taką dyletantką;) żeby nie przyznać, że każdy w swojej szkole jest świetny.
Jeszcze kwestia scenografii w obu wykonaniach - aż trudno uwierzyć, że to pierwsze wykonanie jest współczesne, bo dla mnie wygląda jak z muzeum, heh
Faktycznie skoki Angel'a są fantastyczne. Widać wyrażnie moment quasi lewitacyjny(wiszenia w powietrzu).
[quotec4="jurecq"]choc jesli chodzi o stroj i scenografie to wole to wykonanie[/quotec4]
Nie dziwię sie Tobie bo jesteś z natury solistą.
Mi również to wykonanie bardziej sie podoba bo w tym pierwszym wykonaniu przeszkadzaja mi te paskudne "murzynki".
[quotec4="jurecq"]choc jesli chodzi o stroj i scenografie to wole to wykonanie[/quotec4]
Nie dziwię sie Tobie bo jesteś z natury solistą.
Mi również to wykonanie bardziej sie podoba bo w tym pierwszym wykonaniu przeszkadzaja mi te paskudne "murzynki".