Czarny łabędź - film, reż: Darren Aronofsky

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
primabalerina
Posty: 4
Rejestracja: pn gru 14, 2009 6:51 pm

Post autor: primabalerina »

witam :)
osobiście uważam film za bardzo dobry aczkolwiek zgodzę się z opiniami że może odstraszać od baletu. Sama w pewnych momentach po prostu zamykałam oczy. Jednak pomimo kilku negatywnych odczuć myślę że film godny polecenia.

Pozdrawiam Primabalerina
lovedance
Posty: 6
Rejestracja: ndz lut 20, 2011 4:23 pm

Post autor: lovedance »

Obejrzałam ten film na płycie miałam go zgrany wcześniej. Ten film mnie zaciekawił, był to film jak bardzo można czegoś pragnąc. Jest to thriller lubię tego rodzaju filmy.

Pozdrawiam, i polecam go obejrzec. ;)
lovedance
Posty: 6
Rejestracja: ndz lut 20, 2011 4:23 pm

Post autor: lovedance »

Ja mam 13 lat i widziałam ten film 3 razy w tym raz z mamą. Nie widzę by w tym filmie były jakeś straszne sceny. ;/
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

wzrost zainteresowania baletem po filmie?

Post autor: inaenka »

A ja, tak odbiegając od samego filmu, z ciekawości chciałam zapytać uczęszczających na zajęcia z baletu - czy zauważyliście/łyście czy więcej osób zaczyna na takie przychodzić? W mojej szkole w sumie zawsze jest spore zainteresowanie baletem. Chodzę do grupy średnio zaawansowanej/zaawansowanej, wielkość się raczej nie zmienia (ok. 25-30 osób), ale w grupie początkującej od ok. 3 tygodni przychodzi nawet 50 i więcej osób (do tej pory grupa liczyła ok. 15-20). Mówimy na nie 'black swans' ;), bo taki napływ jest ewidentnie związany z popularnością filmu. Zastanawiamy się jak długo utrzyma się taka frekwencja.
Jak jest w Polsce teraz? Czy też taki szał jak na street dance po filmie "Step up" i kolejnych podobnych?
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Też o tym myslałam Inaenko; ja nie tańczę ale i w życiu codziennym zauważyłam, że dobiega do mnie więcej rozmów o balecie pod wpływem tego filmu. Nie mówiąc juz o telewizji, prasie itd. Osobiście uważam, ze gdyby ten film dostał oscara, to byłaby to najlepsza promocja baletu, jaką można by sobie wyobrazic (mimo ze on nie jest baletowy). Nie wiadomo, czy takie osoby, zainspirowane tym filmem będą się uczyc dłużej i na ile utrzyma się ogólnie ich zainteresowanie baletem ale im więcej osób ociera się chocby w minimalnym stopniu o balet, tym większa jest szansa, ze to zaowocuje dla kogos albo byciem tancerzem albo byciem baletomaniakiem.

A co do innych filmów, to mam nadzieję, ze sie mylę ale po step up, to chyba szału nie było.., bo ten film -o ile sie nie myle-nie wszedł nawet do polskich kin... (mam nadzieje, ze sie myle ale kiedys spotkalam sie z taka informacją). A po Street to raczej chyba byla moda na street :D, które i tak-mam wrażenie jest modne, nawet bez tego filmu....
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[quote:fff5c019df="Sagittaire"]A co do innych filmów, to mam nadzieję, ze sie mylę ale po step up, to chyba szału nie było.., bo ten film -o ile sie nie myle-nie wszedł nawet do polskich kin... (mam nadzieje, ze sie myle ale kiedys spotkalam sie z taka informacją). [/quote:fff5c019df]oczywiście, że Step up wszedł do kin, i szał naturalnie, że wzrósł, chociaż najwiekszy zwiazany był raczej z promocją takich programów jak Taniec z Gwiazdami i You can dance. Film oczywiście Oskara nie dostanie (bo moim zdaniem niezasługuje na Oskara za "najlepszy film"), dostanie go Natalie Portman (jakby nie dostała to to by było największe zaskoczenie). Ale jesli to prawda, ze ten film balet rozpropagował to poniekąd obala stwierdzenie niektórych osób jakoby ten film przedstawił balet w sposób odpychający od klasyki.
jaromir
Posty: 281
Rejestracja: pt lis 21, 2008 9:39 am

Post autor: jaromir »

Ten film moze wzbudzić szacunek dla cięzkiej pracy tancerza ( klasycznego ) i uświadomić, mniej zorientowanym, ze tej delikatnej sztuce towarzyszy bół i łzy.
Rozpropagować taniec mogą programy jak z gwizdami i YCD - widownia masowa, wizja sukcesu i to, ze tańczyć "każdy może". Czarny Łabedz nie ma ułamka procentu tej widowni, grany w mniejszych salach.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

jaromirze, może teraz jest grany w mniejszych salach - po premierze był grany w najwiekszych - ja n.p byłam w największej w Złotych Tarasach tzw. premierowej i było pełno
Kostaryka
Posty: 250
Rejestracja: śr mar 03, 2010 2:20 pm

Post autor: Kostaryka »

Natalie Portman została laureatką tegorocznych Oscarów za rolę pierwszoplanową kobiecą w filmie [i:85c158e33d]The Black Swan[/i:85c158e33d]- [i:85c158e33d]Czarny łabędź[/i:85c158e33d]
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

brawo nathaliye ;)
ODPOWIEDZ