Strona 10 z 11

: ndz lip 04, 2010 1:09 pm
autor: raisa
[quotece="Ewa J."]A taką serię można spotkać np. we Francji:
http://www.altaya.fr/ficha.php?id=146&pagina=1#enl
[/quotece]

A czy wiecie może o podobnej kolekcji we Włoszech?

: ndz lip 04, 2010 9:43 pm
autor: dede
polecam "Dydonę i Eneasza". naprawdę, jak można przeczytać w opisie Anny Królicy-styl Sashy Waltz jest nie do podrobienia, świetna choreografia, ciekawe rozwiązania sceniczne i reżyserskie, fantastyczna gra tancerzy i śpiewaków, szczególnie ci drudzy mają tendencje do grania z pewną przesadą, tutaj są super naturalni. ciekawe partnerowania, po prostu współczesny teatr na najwyższym poziomie.

: ndz sie 08, 2010 4:28 pm
autor: Lienka
A co sądzicie o Śpiącej Królewnie? Warto kupować tę wersję?

: śr sie 11, 2010 3:26 pm
autor: eventail
Ja aż tak się na balecie nie znam(jesli chodzi o wykonanie techniczne baletu), ale myślę że warto sobie obejrzeć ze względu chociażby na to, że warto znać ten balet. Chyba że już wcześniej widziałaś Śpiącą Królewnę. Ja kupuję wszystkie części. I dobrze się złożyło bo nie widziałam wcześniej tego baletu.
W każdym razie, ogółem to podobało mi się, stroje piękne, Carabosse mistrzowska :D

: śr sie 11, 2010 3:35 pm
autor: Blanche
Ta Śpiąca Królewna to ta? :
[URL]http://www.youtube.com/watch?v=Gz_xOVMB35A[/URL]

: śr sie 11, 2010 9:32 pm
autor: Kostaryka
nie wiem coś tak za nerwowo jak dla mnie, wogóle jakoś tak nie w moim typie zupełnie.

: śr sie 11, 2010 10:53 pm
autor: eventail
Tak, to ta.
Niestety, pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy gdy ją zobaczyłam to 'o mój Boże, ale brzydka!" :P bez urazy, po prostu takie jest moje odczucie. Ale tańczy ładnie, przynajmniej wg mnie. Nie mam porównania z innymi tancerkami bo to pierwsza "Śpiąca Królewna" jaką widziałam...

: czw sie 12, 2010 9:58 am
autor: Blanche
[quote75="eventail"]Niestety, pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy gdy ją zobaczyłam to 'o mój Boże, ale brzydka!" :P bez urazy, po prostu takie jest moje odczucie.[/quote75]
No właśnie moje też ;). I mam wrażenie, że się trochę "miota" po scenie. Czyli raczej tego nagrania nie kupię.

: czw sie 12, 2010 3:32 pm
autor: eventail
Wiesz, musi podkreślić to że Aurora jest młodą dziewczyną, której nie w głowie kobiecość, a harce i zabawa. ;) Później dopiero teoretycznie zmienia się w dojrzałą kobietę, świadomą swojej wartości i seksualności.
Jednakże mam wrażenie że ta tancerka tego nie pokazała... a w każdym razie niezbyt wyraźnie.
I nie mogłam wręcz patrzeć na księcia. A właściwie na jego twarz. Wyglądał jak Ken ==' ja wiem że tutaj wygląd niewiele ma do tego, bo pięknie tańczył. Eh to moje poczucie estetyki koślawe...
W sumie to dobrze mi się oglądało "Śpiącą..." ale spodziewałam się czegoś więcej, najwyraźniej sam balet nie przypadł mi do gustu, albo nie wiem :roll:
A co do "Sylwii" to niestety, przyznam się, ale znudził mnie. Wiem, karygodne. Ale baletnica która tańczyła rolę Sylwii była taka śliczna ^^ Może jeszcze raz obejrzę i się przekonam do tego.
"Sen" był kapitalny :D i do śmiania i podziwiania Alessandry Ferri która ma niesamowicie opanowaną mimikę twarzy i ma taki cudowny wyraz, że każda postać przez nią kreowana jest niezwykle charakterystyczna.
A "Zemsta nietoperza" była bezbłędna :D

: czw sie 12, 2010 8:35 pm
autor: Blanche
[quote26="eventail"]Wiesz, musi podkreślić to że Aurora jest młodą dziewczyną, której nie w głowie kobiecość, a harce i zabawa. ;) [/quote26]
Ee, nie przekonuje mnie to ;). Widziałam Aurory, które nie musiały tańczyć tak nerwowo, by przekazać widzom radość i ekscytację przeżywaną przez 16-letnią księżniczkę ;).