: wt lip 10, 2007 2:02 pm
Dzięki, nie zauważyłam strony...
Podsumowując - ideałem byłyby dwa tygodnie warsztatów z podwójną ilością technik, czyli od rana do nocy na pełnych obrotach - extremum do kwadratu, yeee!
Tylko wtedy proponuje zorganizować nocleg w samej Operze by nie marnować niepotrzebnie sił na dojazdy 
A wracając do kwesti nagród - wyróżnienie należy się chyba każdemu kto walczył każdego dnia o małe zwycięstwo nad samym sobą, bo czy był ktoś komu codziennie rano się chciało, kogo nie dopadło zmęczenie albo ból? Jedni musieli pokonać kontuzję pachwin inni kręgosłupa a byli przy tym bardzo dzielni i pogodni
Podsumowując - ideałem byłyby dwa tygodnie warsztatów z podwójną ilością technik, czyli od rana do nocy na pełnych obrotach - extremum do kwadratu, yeee!
A wracając do kwesti nagród - wyróżnienie należy się chyba każdemu kto walczył każdego dnia o małe zwycięstwo nad samym sobą, bo czy był ktoś komu codziennie rano się chciało, kogo nie dopadło zmęczenie albo ból? Jedni musieli pokonać kontuzję pachwin inni kręgosłupa a byli przy tym bardzo dzielni i pogodni