: pn mar 01, 2010 1:56 pm
a ja sie kiedys nawet zastanawialam, czy faceci to przypadkiem nie odczuwaja tremy inaczej
Wezmy Maksima Wojtiula, ktory mowi, ze za kulisami, jak sie szykuje do wejscia na scene, to nie moze przestac ziewać (niby , jak mowi, to taka jego reakcja na tremę: przyznajcie ze dziwna
).
Podobnie moj ulubieniec z Łodzi Piotr Ratajewski. On jak wchodzi na scene, to kurcze: cos jakby glodne zwierze wpadło do puszczy pelnej zwierzyny. Jakis obłęd szczęścia go ogarnia dosłownie.
Podobie Dinu Tamazlacaru, ktory jak wszedl na scene w grudniu, to nagle wstapil w niego taki właśnie obled szczescia i zaczal sie smiac; ludzie, ktorzy siedzieli wystarczajaco blisko to zaraz wychwycili i zaczeli sie smiac. tak ze zanim zaczal tanczyc i zanim 1szy dzwiek sie rozlegl to ja i moi sąsiedzi juz śmielismy sie w głos.
Na tej samej zasadzie Giovanni di Palma.
nie mowie, ze kazdy facet jak wchodzi na scene to tak reaguje, bo nie ale stosunkowo czesto takie nieokielznane szczesie u facetow na scenie jest. A u kobiet tego jeszcze nie widzialam nigdy.
Kobieta, nawet jak super sie czuje na scenie i ma duze doswiadczenie i obycie ze scena, to jakos jednak ma taka delikatnosc i jest wyczulona, zeby all bylo dobrze. Nie mowie, ze nie moze byc na scenie swobodna ale nie ma takiego w niej nieracjonalnego obledu szczescia.
Moze to dlatego, ze niektorzy faceci sa juz tacy beztroscy i zadne troski ich nie hamuja.
Wezmy Maksima Wojtiula, ktory mowi, ze za kulisami, jak sie szykuje do wejscia na scene, to nie moze przestac ziewać (niby , jak mowi, to taka jego reakcja na tremę: przyznajcie ze dziwna
Podobnie moj ulubieniec z Łodzi Piotr Ratajewski. On jak wchodzi na scene, to kurcze: cos jakby glodne zwierze wpadło do puszczy pelnej zwierzyny. Jakis obłęd szczęścia go ogarnia dosłownie.
Podobie Dinu Tamazlacaru, ktory jak wszedl na scene w grudniu, to nagle wstapil w niego taki właśnie obled szczescia i zaczal sie smiac; ludzie, ktorzy siedzieli wystarczajaco blisko to zaraz wychwycili i zaczeli sie smiac. tak ze zanim zaczal tanczyc i zanim 1szy dzwiek sie rozlegl to ja i moi sąsiedzi juz śmielismy sie w głos.
Na tej samej zasadzie Giovanni di Palma.
nie mowie, ze kazdy facet jak wchodzi na scene to tak reaguje, bo nie ale stosunkowo czesto takie nieokielznane szczesie u facetow na scenie jest. A u kobiet tego jeszcze nie widzialam nigdy.
Kobieta, nawet jak super sie czuje na scenie i ma duze doswiadczenie i obycie ze scena, to jakos jednak ma taka delikatnosc i jest wyczulona, zeby all bylo dobrze. Nie mowie, ze nie moze byc na scenie swobodna ale nie ma takiego w niej nieracjonalnego obledu szczescia.
Moze to dlatego, ze niektorzy faceci sa juz tacy beztroscy i zadne troski ich nie hamuja.