: pn sie 28, 2006 9:18 pm
Jestesmy na zdjeciach z brodway jazzu :) Ja oczywiscie zostalam uchwycona w roznych dziwnych pozach... Ale do tego sie juz powoli przyzwyczajam :P
Bardzo sie ciesze, ze moglam poznac choc jednego forumowicza podczas Biennale (Tranq to o Tobie :)) i nawet mialam przyjemnosc uczestniczyc we wspolnych warsztatach z brodway jazzu :)
Tak porownujac moje zeszloroczne warsztaty i te, ktore (niestety) skonczyly sie wczoraj musze stwierdzic, ze w tym roku zdecydowanie mi sie bardziej podobalo. Pewnie wynika to z tego, ze wybralam naprawde fajne techniki. Barre au sol, brodway jazz i street dance byly strzalem w dziesiatke :D
Ach... Ciezkie jest zycie warsztatowicza. Te codzienne imprezy taneczne daja sie we znaki (pewnie bede odsypiala kilka dni), ale bylo warto :):):)
Szkoda tylko, ze po zakonczeniu uroczystosci na Dziedzincu Rozanym nie spotkalismy sie z forumowiczami... No ale nie ma co narzekac. Jeszcze bedzie nie jedna okazja :)
Bardzo sie ciesze, ze moglam poznac choc jednego forumowicza podczas Biennale (Tranq to o Tobie :)) i nawet mialam przyjemnosc uczestniczyc we wspolnych warsztatach z brodway jazzu :)
Tak porownujac moje zeszloroczne warsztaty i te, ktore (niestety) skonczyly sie wczoraj musze stwierdzic, ze w tym roku zdecydowanie mi sie bardziej podobalo. Pewnie wynika to z tego, ze wybralam naprawde fajne techniki. Barre au sol, brodway jazz i street dance byly strzalem w dziesiatke :D
Ach... Ciezkie jest zycie warsztatowicza. Te codzienne imprezy taneczne daja sie we znaki (pewnie bede odsypiala kilka dni), ale bylo warto :):):)
Szkoda tylko, ze po zakonczeniu uroczystosci na Dziedzincu Rozanym nie spotkalismy sie z forumowiczami... No ale nie ma co narzekac. Jeszcze bedzie nie jedna okazja :)