no wiesz, ja nie pogardzę długimi rękami, choć bez przesady;)
U mnie w pokoju drążek jest. Ale powiem wam,że bardziej go używają moje pointy i kostiumy (wieszam je na nim) niż ja.
I przepraszam za offtop.:D
mam problem z biodrami przy podnoszeniu nóg do tyłu i do przodu - nie mogę je tak jakby tych bioder wyrównać kiedy podnoszę bo noga 'idzie' wraz z biodrem. :(
połóż się na plecach i zrób po 30 wymachów jedną nogą i drugą(nie kładąc ich do końca na ziemię) i nie odrywaj biodra od ziemi.
potem zrob to samo na boku z wykręconą nogą
a potem na brzuchu wymachy w tyl-nie muszą być wysoko, ale nie odrywaj biodra od ziemi.
mozesz kogos porposic żeby kontrolował twoje biodra, ew je przytrzymał, aby się nie unosiły...
ćwiczenie ze szpagatem równiez pomoże.
musisz poprostu rozciągnąć pewne grupy mięśni przy miednicy.
A mnie się wydaje, ze Princess może po prostu mieć problem z trzymaniem właściwiej postawy (tak sądzę, bo mam podobnie...:wink:). Jesli nie trzymasz skróconych mięśni brzucha, podniesionych żeber i nie masz mocno napiętych pleców, wszystko będzie ci "latać" :wink: Wydaje mi się, że trzymanie równoległych bioder przy podnoszeniu nóg jest nawykiem do wypracowania, tylko musisz pilnować właściwego położenia miednicy i góry.
:wink: zgadzam się z Czajori w 100% mięśnie grzbietu są bardzo ważne ,ale trzeba je wypracowywać już od najprostrzego ćwiczenia ,czyli zwykłego stania np: w I pozycji . 8)