Strona 10 z 23
: śr lut 22, 2006 8:54 pm
autor: Kasia :))
pewnie jakis chlopak sie znajdzie.
z kazdego sportu sa jakies nawyki. ja je nawet z wf-u wynosze. mamy lekkoatletyke i nacisk na biegi. 7 wf-ow w tygodniu :roll: ... i jak mamy na balecie jakis krok biegowy (np. [czyt. pakiri]) to ... po prostu... tragedia..
[color=darkred:570868ec2e][size=9:570868ec2e]zapraszam do konsultowania się w takich wypadkach z naszym słowniczkiem ;)[/size:570868ec2e][/color:570868ec2e]
: sob gru 02, 2006 8:33 pm
autor: Martis95
A ja: bieganie, skok w dal, bieg przez plotki, plywanie itp. :)
: sob gru 02, 2006 10:31 pm
autor: Maron
hm... czyli lekkoatletyka głównie ;) dla mnie cokolwiek związane jest ze skakaniem to po prostu horror - nie dlatego że mam krótkie achillesy [są.... normalne ;)] tylko ze względu na mój drobny wzrost, a co za tym idzie - krótsze nogi :P ale bieganie ujdzie w tłoku :)
ostatnio moim koszmarem który śni mi się po nocach [a rzadko kiedykolwiek mi się coś śni] jest siatkówka :shock: :? dyscyplinę samą w sobie b. lubię, niestety nie potrafię w nią grać... [size=9:fa8757036e][widocznie moje kończyny stworzone są do kopania i ewentualnego łapania podczas stania na bramce][/size:fa8757036e]
a koszmarem się ten sport dla mnie stał ze względu na czepianie się mojej w-fistki że nie potrafię zaserwować czy zaatakować... no cóż, dziewczyny z mojej klasy grają w siatkówkę od 5 klasy postawówki, a ja gram od 2 klasy gimnazjum, to porównanie ma b. proporcjonalne : | [size=9:fa8757036e][bueh, pocieszyć się mogę tym że i tak nie jestem najgorsza, ale jak przegramy, mimo że jeżeli bym dobrze grała to i tak będzie moja wina :?] [/size:fa8757036e]
swoją drogą - może wygrana Polskiej Reprezentacji w jakiś sposób zmobilizuje mnie, i bardziej się przyłożę do tego sportu ;)
moją wielką miłością będzie futbol, zawsze futbol i jeszcze raz futbol :D :D :D
[size=7:fa8757036e]tęsknię za boiskiem i za chłopakami :cry: :cry: :cry: [/size:fa8757036e]
: sob gru 02, 2006 11:18 pm
autor: Kasia :))
A ja wlasnie bardzo lubie siatkowke. zawsze i wszedzie wlasnie ja :) teraz co prawda mam pozdzierane kolana strasznie, bo mielismy zawody i dwa mecze przegralismy 24:26 :roll: ale jeszcze gramy w szkole, wiec jest dobrze :)
niestety niedlugo zaczyna sie sezon unihokeja...
: ndz gru 03, 2006 9:23 am
autor: martva
A ja jeżdze konno ;)
: ndz gru 03, 2006 11:10 am
autor: aankaa_baletnica=)
A ja ogólnien nie przepadam za sportami... Wf-u też nie lubie za bardzo, chyba, że jest gimnastyka... no i jeszcze piłka nożna może byc. W siatkówkę też nie umie grac. Mój wfista też się cały czas czepia "za lekko odbijasz tą piłke" "włóż w to więcej siły" A może ja nie mam dużo siły. Też jestem niska. Jeszcze cały czas ma do mnie uwagi typu "Jesteś na sali gimnasytycznej, a nie na sali baletowej/scenie". On mnie wyjątkowo nie lubi i cały czas się czepia. Jak nie cwicze i siedze na ławce to cały czas mi mówi żebym nie gadała (a wcle ni gadam, inni gadają 3 razy głośniej i nic im nie mówi). Chyba przez to też częsciowo straciłam zainteresowanie sportami i wf-em (dawniej to był mój ulubiony przedmiot)...
: ndz gru 03, 2006 11:58 am
autor: śnieżka_balerina
mój wf-ista to zawsze jak gramy w siatke to sie tak załamuje że zawsze kończymy grac :P ale ja lubie grac w siatkówke. Ogólnie nie lubie wfu bo zawsze boje sie że moge sobie źle stanąc i już kontuzja...
: ndz gru 03, 2006 1:13 pm
autor: Bajaderka
[quote:720a472a1f]bo zawsze boje sie że moge sobie źle stanąc i już kontuzja...[/quote:720a472a1f]
Na balecie jest to samo...dokładnie.
: ndz gru 03, 2006 1:13 pm
autor: Kasia :))
a my non stop gramy w siatke, ja wrecz kocham siatke no i...
BRAWA DLA NASZYCH SIATKARZY ZA SREBRNY MEDAL, KOCHANE!!
mamy byc z kogo dumni ;)
ale moze ja dlatego lubie siatke, ze jestem wysoka i mam mocne uderzenia(ostatno mniej, bo mam braki pierwiastkow i witamin w organizmie)
: ndz gru 03, 2006 1:16 pm
autor: PavlovaAnna
Ja nie przepadam za siatkówką, ale z naszych Wicemistrzów jestem dumna!
A co tam, że wice
- ważne, że MISTRZOWIE.