Gimnastyka artystyczna/sportowa
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
[quote:16a9b552f7="lusiak"]ja osobiscie Sessiny nie lubie. jedyna rosyjska gimnastyczka jaka mi sie podobała to byla Irina Tchachina (chociaz tez nie polecalabym jej baletu :P )...przejscia w paczce wygladały tragicznie, a na temat fouette to nie bede sie wypowiadac, bo ja po 2 latach trenowania krecilam ladniejsze :/ .[/quote:16a9b552f7]
wybacz ale ciężko mi w to uwierzyć szczególnie jesli uwzglednic fakt ze ty nie umiesz krecic piruetów.
wybacz ale ciężko mi w to uwierzyć szczególnie jesli uwzglednic fakt ze ty nie umiesz krecic piruetów.
gimnastyka...wypowiem się co do samego tematu, nie kontynuując Waszych komentarzy, bo wontek trochę się rozwinął (36 str) i żeby powiedzieć coś sensownego na bierząco, zmuszona bym była się sporo najpierw naczytać ;) hi hii
No więc tak, czasem gimnastyka bywa piękna, ale czasem jest taka.. niesmaczna... Niektóre pozy są niemalże niezgodne z ludzkim ciałem. Jednakże jest to pewien dowód na to, że ludzkie ciało nie ma granic, albo raczej, że te granice możemy poszerzać. Tak jak w haśle reklamowym nike-dance-women "Sama wyznaczasz sobie granice".
Porównując do baletu dochodzę do wniosku, że balet jest taki "smaczny", wysublimowany, a gimnastyka jest jakby trochę 'za mocno', taka jak już powyżej napisałam- niesmaczna.
No więc tak, czasem gimnastyka bywa piękna, ale czasem jest taka.. niesmaczna... Niektóre pozy są niemalże niezgodne z ludzkim ciałem. Jednakże jest to pewien dowód na to, że ludzkie ciało nie ma granic, albo raczej, że te granice możemy poszerzać. Tak jak w haśle reklamowym nike-dance-women "Sama wyznaczasz sobie granice".
Porównując do baletu dochodzę do wniosku, że balet jest taki "smaczny", wysublimowany, a gimnastyka jest jakby trochę 'za mocno', taka jak już powyżej napisałam- niesmaczna.
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm