Jak to jest z tą wagą?!
-
cherryxjelly
- Posty: 20
- Rejestracja: wt mar 30, 2010 7:29 pm
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
Ja słyszałam o 110 i 115, ale 120 to dla mnie nowość. Poza tym uwaga wyżej bardzo słuszna. Odpowiedzcie mi proszę, ile ma ważyć moja siostra o wroście metr jedenaście centymetrów?
BMI u normalnych ludzi (czyt. nie-tancerzy) chyba generalnie się sprawdza, chociaż mam kilka koleżanek, zdecydowanie zdrowych i wyglądających normalnie, a do tej magicznej osiemnastki be-em-i-kowskiej brakuje im kilka dobrych punktów. Sama według tych norm mam niedowagę (aha, jasne...) przy wzroście metr sześćdziesiąt cztery, wadze trochę ponad czterdzieści osiem kilo. Wydaje mi się, że to trochę za dużo na tancerkę (hmmm, potencjalną tancerkę :wink: :roll:), ale w końcu ciągle dojrzewam i katowanie się chorymi dietami nie wchodzi w grę. A słodycze i inne świńśtwa z reguły staram się sobie odpuszczać, nie ze względu na wagę, a to, że te rzeczy są po prostu dla nas szkodliwe i już. Chociaż nie mam nic przeciwko nieregularnym odstępstwom od tego postanowienia - mam ogromną słabość do wszystkiego, co zawiera w sobie chociaż ułamek czekolady :D.
Zgadzam się z raisą - zbyt chuda tancerka nie wygląda dobrze. Jak na taką patrzę, mam wrażenie, że zaraz połamią się jej wszystkie kości. Oczywiście tancerka bardziej przy kości również nie wchodzi w rachubę - ze względów estetycznych i czysto praktycznych :wink:...
BMI u normalnych ludzi (czyt. nie-tancerzy) chyba generalnie się sprawdza, chociaż mam kilka koleżanek, zdecydowanie zdrowych i wyglądających normalnie, a do tej magicznej osiemnastki be-em-i-kowskiej brakuje im kilka dobrych punktów. Sama według tych norm mam niedowagę (aha, jasne...) przy wzroście metr sześćdziesiąt cztery, wadze trochę ponad czterdzieści osiem kilo. Wydaje mi się, że to trochę za dużo na tancerkę (hmmm, potencjalną tancerkę :wink: :roll:), ale w końcu ciągle dojrzewam i katowanie się chorymi dietami nie wchodzi w grę. A słodycze i inne świńśtwa z reguły staram się sobie odpuszczać, nie ze względu na wagę, a to, że te rzeczy są po prostu dla nas szkodliwe i już. Chociaż nie mam nic przeciwko nieregularnym odstępstwom od tego postanowienia - mam ogromną słabość do wszystkiego, co zawiera w sobie chociaż ułamek czekolady :D.
Zgadzam się z raisą - zbyt chuda tancerka nie wygląda dobrze. Jak na taką patrzę, mam wrażenie, że zaraz połamią się jej wszystkie kości. Oczywiście tancerka bardziej przy kości również nie wchodzi w rachubę - ze względów estetycznych i czysto praktycznych :wink:...
łaaaa ebaleciaro jesteś wysoka a TY ciągle rośniesz! <zonk> ja przy 163 cm ważę 52 kilo, i planuję troszkę zrzucić <kilo może dwa>; na ferie ważyłam 47 i muszę powiedzieć że strasznie chudo nie wyglądałam, ale zmalały mi piersi i w łydkach strasznie straciłam! no a tak to jeszcze z talii mi trochę zeszło i z ud, lecz nie w tak widocznym stopniu jak w 2 pierwszych.
z natury jestem szczupłą postacią więc te 5 kilo więcej jakoś strasznie widoczne nie jest <pewnie tylko ja je widzę>, aczkolwiek te 2 kilo mogłoby mi ubyć
z natury jestem szczupłą postacią więc te 5 kilo więcej jakoś strasznie widoczne nie jest <pewnie tylko ja je widzę>, aczkolwiek te 2 kilo mogłoby mi ubyć
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
To forum coraz bardziej mnie fascynuje...
Myślisz, że jestem ZA wysoka? Mam nadzieję, że już nie urosnę za dużo, tylko że mam dopiero trzynaście lat... ale podobno osoby o małej stopie są niższe (podobno!). Czy 36-37 to mała stopa?
Może bym zaczęła palić, od tego się nie rośnie, prawda :roll: :wink:?
A tak poza tym, to chciałabym was prosić (już ostatni raz), żebyście trzymali za mnie kciuki w sobotę, bo to tak naprawdę za jakiś jeden dzień. Ponieważ to nie jest temat moich egzaminach, więc nie rozpisuję się, o tym, jak bardzo się denerwuje i że chyba nie wytrzymam w tej ciągłej baznadziejnej niepewności, i że tak bardzo chciałabym być już "po", ale najlepiej znać już wyniki... tak więc, módlcie się razem ze mną :wink:.
Myślisz, że jestem ZA wysoka? Mam nadzieję, że już nie urosnę za dużo, tylko że mam dopiero trzynaście lat... ale podobno osoby o małej stopie są niższe (podobno!). Czy 36-37 to mała stopa?
Może bym zaczęła palić, od tego się nie rośnie, prawda :roll: :wink:?
A tak poza tym, to chciałabym was prosić (już ostatni raz), żebyście trzymali za mnie kciuki w sobotę, bo to tak naprawdę za jakiś jeden dzień. Ponieważ to nie jest temat moich egzaminach, więc nie rozpisuję się, o tym, jak bardzo się denerwuje i że chyba nie wytrzymam w tej ciągłej baznadziejnej niepewności, i że tak bardzo chciałabym być już "po", ale najlepiej znać już wyniki... tak więc, módlcie się razem ze mną :wink:.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am