Ksiazki, czyli co czytacie

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Alya
Posty: 153
Rejestracja: wt sie 11, 2009 1:26 pm

Post autor: Alya »

[quote:8a61c34039="Torin"]Ostatnio caaałkiem fajną książkę której autora nie pomnę o tytule "Dyscyplina"[/quote:8a61c34039]

A czy to czasami nie książka Paco Ahlgrena?
Chiaranzana
Posty: 349
Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am

Post autor: Chiaranzana »

Książkę o Yakuzie widziałam w Świecie Książki.

Czytam : Dance in the Renaissance:[i:817d32d65f]European Fashion, French Obsession[/i:817d32d65f] Margaret M.McGowan i czasami swoją mgr.
Siunia
Posty: 198
Rejestracja: śr lis 05, 2008 4:48 pm

Post autor: Siunia »

[quote:3759b628df="Alya"]na języku polskim raz wystrzeliłam, że podobał mi się zbiór wierszy Słowackiego to mnie za jakąś wariatkę wzięli. [/quote:3759b628df]

Na treny Kochanowskiego dokładnie taka sama reakcja. "Asia, ale my chyba nie będziemy tago omawiać, bo to jest jakieś kompletne dno, prawda...?" (pewna dziewczyna po przeczytaniu jednego ,czy może dwóch wersów trenu...)

Moim ostatnim odkryciem jeśli chodzi o książki jest "Moja ciotka jest delfinem", autora niestety nie pamiętam. Trudno w paru słowach napisać, o czym jest, więc wyrażę się tak: polecam wszystkim gimnazjalistkom i nie tylko. Ta książka jest doskonała na doły różnego rodzaju: pokazuje, że inni mają jeszcze gorzej niż my! :)
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quote:3d9b2811a9="Alya"]A czy to czasami nie książka Paco Ahlgrena?[/quote:3d9b2811a9]
Tegoż właśnie samego - imię i nazwisko ma na tyle niewyczuwalny rytm, że nie mogę zapamiętać, muszę sprawdzać ;)

Torin
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Wrascając jeszcze do tematu: Lekcja tańca - Krenz Katarzyny: to jak jest dziewczyny wg Was z tą ksiązką, dołująca, czy podnosząca na duchu?
miss Julia
Posty: 96
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm

Post autor: miss Julia »

Dla mnie jednym z najlepszych pisarzy jest Terry Pratchett... A dla tancerzy polecam jego książkę "Maskarada"...
Katerina
Posty: 62
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 7:45 am

Post autor: Katerina »

Co do "Lekcji tańca" K. Krenz myślę , że jest ona hm.. pośrednia. Czytając raz można się uśmiechnąć a raz wpaść w stan refleksji, wiele rzeczy czytając mysłałam "O! jak ja/ o mnie / podobnie itd" część- też tak muszę/ chcę/ zrobię , a część - tego muszę się wyrzekać, nie popełnić takiego błędu itd. więc myślę, że ta książka jest naprawdę wartościowa i nie monotonna.
Godna polecenia :) )

<obecnie czytam Bridget Jones - W pogoni za rozumem ;D yeah, to jest lektura na oderwanie się od szkolnych kanonów romantyzmu :D >
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Co prawda książki tej jeszcze nie przeczytałam, ale nie mogłam znaleźć tematu o książkach o tematyce tanecznej, więc wklejam to tutaj.

Na allegro znalazłam dzisiaj książkę pt. "Wielka księga baletu". Z tego co widzę to zupełna nowość, ale może ktoś już to gdzieś widział? Jeśli tak to co o niej możecie powiedzieć? Wygląda całkiem nieźle, taka książka dla dzieci o tym, jaki fajny jest balet. Zobaczcie sami: http://www.olesiejuk.pl/single/293728.html
miss Julia
Posty: 96
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm

Post autor: miss Julia »

Tak szczerze to tą książkę nawet sobi bym kupiła... Kurcze spodobała mi się
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Widziałam tę książkę "na żywo" w poznańskim Arsenale na Starym Rynku. Bardzo ładnie i sensownie wydana.
Trochę historii tańca, coś o różnych stylach i szkołach, gwiazdy baletu, podstawowe ćwiczenia i pozy oraz rzecz, która mnie zaskoczyła bardzo na plus czyli anatomia i filozofia ruchu w tańcu oraz przegląd "zwyrodnień", które może taniec spowodować.
Warto kupić, myślę że każdej osobie, która zaczyna swoją przygodę z tańcem się spodoba i przyda.
ODPOWIEDZ