Gimnastyka artystyczna/sportowa

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Tez sie nad tym zastanawiam ;)
A mowiac powaznie - jak ktos cwiczy latami, przez wiele godzin dziennie, i jest przyzwyczajony do cwiczenia na takim wyczerpaniu fizycznym, to jakos daje rade. Inna sprawa, ze nie pozostaje to bez skutku na zdrowiu, nawet jesli poza zmeczeniem doraznie nic sie nie odczuwa.
[size=9:298e0911cd]Na marginesie dodam, ze nie jedzac ma sie jakas sile, nie wiadomo skad, chyba z sily woli, i mozna np. nadal tanczyc po kilka godzin dziennie, ale naprawde, odbija sie to na zdrowiu, i predzej czy pozniej koszty jednak staja sie zbyt duze, wiec na wszelki wypadek przestrzegam przed takim postepowaniem.[/size:298e0911cd]
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

w przypadku anoreksji np.jest to normalna euforia z powodu gubienia kolejnych kilogramów i to uczucie daje naprawde mnostwo sily..

a tu apropos baletu w gimnastyce http://www.youtube.com/watch?v=CRrdCvyDJnQ Vera Sessina..tak jak ktos napisal ma wszystko,co pozwalaloby jej zostac tancerką baletową,ale te ramiona i tzw "żółwia szyja" :? nie do przełknięcia,nawet u gimnastyczki moim zdaniem..
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Szyja jak szyja ale ona ma zaduży nos. Niebardzo widzę na przykładzie jej startu różnice pomiedzy baletem. Prosze oświećcie mnie profana. No wiem ,że co innego sie ocenia ale dla takiego jak ja to jeden pies.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

szyja faktycznie, za gruba i jakby może troszkę za krótka.
i te ręce.... wrr, patrzeć się nie da! rozumiem, że to ga a nie balet no ale trochę opływowości i delikatności proszę, a nie jakieś kwadraty i zarzucania!
i chyba jednak balet w gimnastyce to nie jest dobry pomysł.... dla mnie to wręcz trochę urąga baletowi....
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Dla mnie też. Bo w końcu albo twardy sport albo artyzm. A krzyżówki to dobrze wychodziły ale Miczurinowi.
Tylko co w takim razie zrobić z moim ukochanym łyżwiarstwem figurowym.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

No z delikatnością i zwiewnością to miało dużo wspólnego.
Było tego dokładną przeciwnością :)

Torin
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Nie wiem gdzie ona jest gruba, no ale dobra...
Ręce miała koszmarne, ramiona przykleiła sobie chyba do uszu. I bardzo topornie wymachuje tymi grabiami. Nogami tez jakos tak dziwnie zarzuca, ma maniere w sobie taka chyba.
Poza tym paczka przeszkadzala mi w odbiorze tego programu. Jakos paczka do ga nie pasuje. Nie widac dokladnie ruchow i tak dalej.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Nie pasuje mi paczka do gimnastyki... średnio to wygląda... A ta dziewczyna ma rzeczywiście brzydkie ręce i jakąś dziwną szyje. W każdym razie nie najlepiej się prezentuje. A fouette to już totalna masakra... :shock:
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

Ja już może o samej gimnastyce pisać nie będę bo mnie znowu zjadą. Ale prywatnie mam jednoznaczną opinie. Nieważne. Ale na tym filmiku najbardziej zabolało mnie co innego. Muzyka. Z mojej ukochanej Giselle. I połączeniu z tym co pokazała ta dziewczyna zakrawa to wręcz na profanację i jest skrajnie barbarzyńskie (sorry za kwiecisty język......ale jak jestem wkurzony to tak mam)
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

cos w tym jest..trzymajmy sie wszyscy swojej piaskownicy
ODPOWIEDZ