Balet "od kuchni". Style i "szkoły" (np. rosyjska, francuska, włoska, duńska itp.), choreografia, pantomima, poszczególne balety, muzyka baletowa; historia baletu; zagadki;
to mialo byc mieszkanie dla tancerza, sala do prob a Wy tam włożycie zaraz park wodny ze zjeżdżalniami i salonem odnowy biologicznej :) może jeszcze solarium i sauna :D
Tancerze na topie napewno mają przynajmniej łatwy dostęp do odnowy biologicznej a masarzysta jest nieodzowny. Salon odnowy w apartamencie tancerza to może przesada ale łóżko do masarzu napewno nie. Byle jaki 3-cio ligowy sportowiec bez tego nie może sie obejść a co dopiero czołowy tancerz.
no co ty! zatrudni stado małych łabędzątek do sprzątania- zamiotą ogonkami, drobiazgi poukładają dzióbkami i nawet podlecą na szafę, żeby sprzątnąć... :twisted:
Ja jestem zdecydowanie za jakimś miejscem, chociaz przyrządami do masażu, ostatnio sama przekonałam się o zbawiennym działaniu masażu, a dla dobrego tancerza to podstawa. Ja z tym basenem był już nie przesadzała...
no fotel do masażu to jest dobry pomysł po treningu, ale ja też sie zgadzam z tym jak ktos wczesniej napisal żeby podzielic mieszkanie na dwie czesci, jeden do zycia a druga do tanca w ktorym można by tez prowadzic lekcje dla innych, jakis kacik "recepcji" dodatkowa łazienka itp
[quote:b2c6dd4d36="nathaliye_r"]to mialo byc mieszkanie dla tancerza, sala do prob a Wy tam włożycie zaraz park wodny ze zjeżdżalniami i salonem odnowy biologicznej :) może jeszcze solarium i sauna :D[/quote:b2c6dd4d36]
A czemu nie?
Ja bym radziła wielkie centrum dla tancerzy a nie mały apartamencik :D
Lepiej więcej niż mniej :D
mozna by i zalozyc miasteczno na ksztalt miasteczek olimpijskich w czasie olimpiady :D
ale w tej pracy z architektury chodzilo chyba bardziej o maly apartamencik :D