A ja zostanę potępiona, bo mi się pierwsza część wogóle nie podobała.
Za dużo gadania i za mało tańca. To przede wszystkim. Poza tym, ten film to straszny bałagan- już się pogubiłam w tych wszystkich kłótniach, powrotach i rozstaniach . Po trzecie: widać straszne niedociągnięcia np. wtedy kiedy ten właściwy tancerz Nory wraca do szkoły. I co ? Potańczy przez 5 sekund i zaraz stwierdza, że nie da rady. Albo jaką "rolę" pełniła śmierć Chudego ?Bo do tańca, jako podstawy filmu, to się ma nijak.
Zdecydowanie bardziej podoba mi się Step Up 2, chociaż on też nie jest doskonały.
ja tylko się zastanawiałam, jak Nora może tak tańczyć w takich butach ;)
ja tanczyłam różne techniki, ostatnio towarzyski i na mniejszych obcasach jest mi ciężko, mimo, że w towarzyskim nie ma w sumie żadnych skokow itp.
no prace się rozpoczęły jakiś czas po wpuszczeniu do kin amerykańskich dwójki, dodaj do tego półtora roku/dwa lata + 2 miesiące... i wyjdzie ci polska premiera