Plan 100 dni

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

ja właśnie nie liczę w ogóle; robię po prostu do końca września ;)
po ponad dwóch tygodniach nie widzę efektów, ale je czuję. jeżeli chodzi o ładny łuk, to moje podbicie jest chyba niereformowalne, zamiast ładnego pointu, mam co raz bardziej kościste i umięśnione stopy :P

ale za to mam lepsze półpalce na pewno i lepiej mi się utrzymuje aplomb, więc jakieś pozytywy są :)
madziadziama5
Posty: 67
Rejestracja: pn sty 25, 2010 7:44 pm

Post autor: madziadziama5 »

Od poniedziałku zamierzam zacząć mój plan 100 dni.
Chciałabym poćwiczyć nad szpagatami, podbiciem, podnoszeniem nóg, żabką, gięciem.
Czy myślicie że to nie za dużo?
Ile byście poświęcili czasu na to dziennie?
Macie jakieś rady dla mnie?
marysienka
Posty: 86
Rejestracja: wt maja 17, 2011 3:53 pm

Post autor: marysienka »

Nie wiem, jak z profesjonalnego punktu widzenia, ale jak dla mnie to nie jest dużo za dużo - sama prawie tyle "wzięłam" na mój plan 100 dni :) Ale to też zależy od Twojej wytrzymałości i zapału do pracy ^^
ja np po 2 miesiącach już widzę np efekty z podbiciem (jest minimalnie większe :D i łatwiej mi utrzymać równowagę na półpalcach) czy ze szpagatami. Tak samo z wykręceniem jest lepiej (za które się najwięcej wzięłam :)).

rady dla Ciebie, hm. ćwiczeń na podbicie na forum znajdziesz dużo, są osobne wątki do tego.
Ja sama jestem baaardzo nieprofesjonalna, ćwiczę i tańczę sobie dla przyjemności, zbyt dużo Ci nie powiem :sad:
lailana
Posty: 227
Rejestracja: sob maja 01, 2010 3:21 pm

Post autor: lailana »

lepiej nie bierz tyle na siebie naraz, bo może się to skończyć kontuzja...tak jak u mnie, od ponad miesiąca mam przymusowa przerwę...
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

[quote:3e5d6eabd4="lailana"]lepiej nie bierz tyle na siebie naraz, bo może się to skończyć kontuzja...tak jak u mnie, od ponad miesiąca mam przymusowa przerwę...[/quote:3e5d6eabd4]

Jednak plan 100 dni z założenia opiera się na krótkim czasie poświęcanym na ćwiczenie, nacisk kładzie raczej na systematyczność. Zakładając, że na każde z powyższych poświęca się do 10 minut dziennie, nie powinno być źle.
lailana
Posty: 227
Rejestracja: sob maja 01, 2010 3:21 pm

Post autor: lailana »

tak zgadzam się, ale należy wybrać jeden bądź dwa elementy które chce się wyćwiczyć, skupić sie tylko na tym a nie przez 3 min ćwiczyć 10 rzeczy bo wtedy grozi to kontuzja i wcale nie jest efektywne
Fikcyjna
Posty: 13
Rejestracja: sob wrz 24, 2011 2:11 pm

Post autor: Fikcyjna »

Dołączam się! :)
Będę ćwiczyć żabkę, podnoszenie nóg i równowagę. Mam z tym lekki problem, więc mam nadzieję, że coś się poprawi.
Dzis jest mój pierwszy dzień. :))
Kasiek
Posty: 346
Rejestracja: czw maja 20, 2010 8:44 pm

Post autor: Kasiek »

Już połowa za mną!!:D
Ćwiczę podbicie i podnoszenie nóg..jest coraz lepiej!!:D

Fikcyjna życzę powodzenia i silnej woli!!:P
Fikcyjna
Posty: 13
Rejestracja: sob wrz 24, 2011 2:11 pm

Post autor: Fikcyjna »

Dziękuję serdecznie. :)) Duże efekty widzisz? ;D
I gratuluję wytrwałości. :))
Spidi
Posty: 153
Rejestracja: czw paź 27, 2011 8:30 am

Post autor: Spidi »

i ja dolaczam sie do planu studniowego! zabiore sie za totalne podstawy rozciagniecia ciala, wydaje mi sie ze dzieki temu bede moje cwiczenia na zajeciahc bede efektywniejsze. pracowac bede nad unoszeniem nog,musze je troche wzmocnic<troche bardzo>, rozciaganiem kregoslupa oraz rozciaganiem do szpagatow. w przeciwienstwie do wzystkich diet odkladanych na rozpoczecie 'od jutra', plan 100 dni rozpoczynam od dzis. yeah!
ODPOWIEDZ