DIETA ODCHUDZAJĄCA

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Joanno, jakie to warzywa?
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

A, ok :)
Nie pamiętam w tej chwili, a tabele z tymi witaminami (+ paroma innymi elementami) mam w Warszawie, jak to gdzieś znajdę w necie to zamieszczę.
Na pewno jod, ale to bezpośrednio na tarczycę. Natomiast pamiętam (bo czytałam to kilka dni temu, tylko akurat nie siliłam się na zapamiętanie, bo mnie to mało zainteresowało), że jest jeszcze parę rzeczy (witamin), które mają jakiś związek z t3 i t4, tylko nie pamiętam szczegółow niestety :roll: )
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

[quote:2ba96e626b="Joanna"]Jak masz nadczynność to nie powinnaś mieć specjalnej diety?[/quote:2ba96e626b]

Nie mam diety, bo to jest tylko jakiś tam wole młodziencze, a nadczynność tarczycy z wiekiem mija. Musze jeśc tylko ryby (bleeee) no i biore jodid 500, bo mam duże braki :?

Wezme Twoje rady pod rozwage, bo jak bede miala badania u endokrynologa lub diabetyka to się mogą przyczepić, bo napewno wyjdzie ze czegoś mi brakuje :( Tylko ze zawsze mam taki problem, jak bym chciała zwiekszyć ilość zjadanych na dzień kalori do np 1500 to wtedy musiałabym jesć wiecej objętościowo produktów - rozpycha mi się wtedy zołądek i już wcinam co popadnie :roll: :wink:
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:b32cd55764="Goosia"]
Wezme Twoje rady pod rozwage, bo jak bede miala badania u endokrynologa lub diabetyka to się mogą przyczepić, bo napewno wyjdzie ze czegoś mi brakuje :( Tylko ze zawsze mam taki problem, jak bym chciała zwiekszyć ilość zjadanych na dzień kalori do np 1500 to wtedy musiałabym jesć wiecej objętościowo produktów - rozpycha mi się wtedy zołądek i już wcinam co popadnie :roll: :wink:[/quote:b32cd55764]

Można jeść trochę inne rzeczy lub inaczej przyrządzone.
Tak w ogóle to 1500 to jest imho mało, no ale lepiej niż 800!!
Albo może Ci się wydaje, że 'rozpycha Ci się żoładek', a zaczynasz jeść normalnie.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Ja w ciagu 3 dni schudlam 2kg i planowalam chudnac dalej ale ktoregos pieknego dnia sie skonczylo. Zaczelam jesc wiecej i teraz waga wrocila..
Musze zaczynac wszystko od nowa :( (ale przynajmniej udowodnilam sobie ze moge sie za to zabrac i ze sa efekty).
W jakiejs gazecie przezczytalam ze dzienna wymagana ilosc kalorii oblicza sie: waga w kg x 24= dzienna ilosc kalorii (z zaznaczniem ze dla osob ktore nie sa aktywne fizycznie).
Goosiu, jakiej uzywasz soli? Jest to skladnik ktory znajduje sie w prawie kazdym produkcie no i domowym jedzeniu. Wazne jest zeby jesc sol jodowaną - z doswiadczenia wiem ze moze to pomoc.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Tak, to byla lekka glodowka ale staralam sie nie ograniczac zupelnie jedzenia. Teraz od wtorku staram sie ciagnac to dalej, mam nadzieje ze teraz mi sie to uda.
Tez watpilam ze mi sie to wogole uda (wlasnie przez bark silnej woli). Zrobilam to zeby udowodnic sobie ze potrafie a teraz ciagne dalej zeby schudnac. Dla mnie najwazniejsze bylo to zeby jesc male ilosci jedzenia i nie za czesto bo jak w pewnym momecie zaczelam jesc to lapalam sie na tym ze jem dalej i nie moge sie powstrzymac. Slyszalam ze dobrym sposobem jest (tak jak pisala Joanna) jesc 5 malych posilkow dzienie, mniej wiecej o okreslonych porach dnia i w malych ilosciach. Musisz sprawdzic co Tobie sluzy.
Zanim sie za to zabralam to tez zajelo mi to sporo czasu, musisz sprawdzic co jest dobre dla Ciebie - tylko pamietaj zeby nie przesadzic.
NaFFa
Posty: 45
Rejestracja: pt lut 10, 2006 7:25 pm

Post autor: NaFFa »

ja staram sie jesc (jesli juz musze) o rownych porach, nie dosalac, nie jesc slodyczcy produktow wyskokoalorycznch. natomiast polecam owoce, ciemne pieczywo (ogolnie produkty ktore zawieraja blonnik ) i duuuuuuzo silnej woli :)
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Mi jest strasznie ciężko bo mam bardzo słabą wolę, ale próbuję. Bo już mi wystarczy uwag na temat brzuszka, który jak by nnie patrzeć urósł.
Piję czerwoną herbatę (powinno się po każdym posiłku ale nie zawsze działa) - daje uczucie sytości kiedy wypije ją się jak jest się głodnym.
Od wczoraj jem też chrom plus. Z doświadczenia innych wiem że nie chce się jeść słodyczy i ogólnie zmniejsza sie apetyt. Z informacji na ulotce:
"reguluje gospodarkę węglowadanową poprzez nasilenie działnia insuliny. Hamuje łaknienie i zmniejsza zapotrzebowanie na słodycze (...) Pobudza metabolizm, przspiesza spalanie kalorii i zapenia uczucie sytości"
Na razie rezultatów nie widze (dopier dwa dni) ale mam nadzieję że do tłustego czwartku (który przypominam dokładnie za tydzień!) działac zacznie :)
Wody piję faktycznie dużo żeby się "napełnić" ale i do toalety częściej musze biegać :)
No i oczywiście unikam jak moge białego pieczywa...
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Za nim zacznie sie uzywac jakis tabletek wspomagajacych odchudzanie lub spalanie tluszczu nalezy dokladnie sprawdzic czy nie szkodza naszemu zdrowiu. Ostatno czytalam ze zwykle tabletki odchudzajace z blonnikiem moga powodowac bezplodnosc.
Tak jak wczesniej pisala Joanna - w bialym pieczywie sa takie skladniki ktorych nie znajdziemy w ciemnym wiec nie mozna go unikac tzn mysle ze nic sie nie staie jak od czasu do czasu zjemy bialy chleb.
Od poniedzialku zaczynam nowy sposob na walke z waga - chce sprobowac jesc o regularnych porach 5 malych posilkow dziennie. Musze sprawdzic czy przynsi to wieksze efekty bo jak narazie z tygodniowej tzw glodowki zwszly mi tylko dwa kilogramy. Jak juz wyprobuje to napisze o efektach.
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

Ja schudłam na ślub mojej kuzynki-- kupiłam sobie miesiąc wcześniej sukienkę, która była na styk, więc musiałam schudnąć--> żeby po zjedzeniu czegoś na weselu sukienka nie pękła :D

Jadłam 3 posiłki dziennie, nie pojadałam, nie jadłam słodyczy, w ogóle zmniejszyłam sobie trochę racje żywnościową--> na tyle, że np. po obiedzie czułam, że jestem najedzona, ale nie przejedzona itd. ... i pomogło :D Ale po ślubie straciłam powód na odchudzanie i teraz znowu muszę się za to zabrać--> ze względu na lato i kostiumy.... no i występy...


ale np. moja mama stosowała dietę "pomidorową". Jadła głównie pomidory--> na śniadanie chlebek z pomidorem, na obiad-- jakiś ziemniak i "sałatka" pomidorowa, na kolacje znowu coś z pomidorem.... i chyba jej to pomogło...
ODPOWIEDZ