iza sokolowska

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

[URL=http://www.onet.tv/28962,4451,1,4505929,1,2,0,0,wideo.html]http://www.onet.tv/28962,4451,1,4505929,1,2,0,0,wideo.html[/URL]
..::Caroline::.
Posty: 80
Rejestracja: pt lut 15, 2008 6:03 pm

Post autor: ..::Caroline::. »

15. lutego w niedziele o godz. 14:00 w Teatrze Muzycznym im. D. Baduszkowej w Gdyni odbędzie się specjalny charytatywny spektakl musiclau "skrzypek na dachu". Cały dochód z biletów ma być przekazany na konto Izy.

Więcej informacji na stronie teatru [URL=http://teatrmuzyczny.gdynia.pl]Teatr Muzyczny w Gdyni[/URL] w zakładce "AKTUALNOŚCI" i w repertuarze.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Jasna cholera !!
A swoją drogą to cholernie smutne, wkurzające itp itd, ze dopiero taka tragedia powoduję że w głównych dziennikach pojawia się informacja o Niej, tym kim jest co osiągnęła.
Ale - Będzie Dobrze !!

Torin
[size=7:b731e4f3aa]mający za sobą podobną chorobę[/size:b731e4f3aa]
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Dokladnie o tym samym pomyslalam. Wczesniej nie bylo praktycznie zadnych informacji o niej po polsku, teraz pojawia sie mnostwo stron. Nawet pojawil sie porfil na naszej klasie.
Iluane
Posty: 116
Rejestracja: pn lis 24, 2008 5:57 pm

Post autor: Iluane »

Mi dzisiaj przeleciał przez rece artykul o Izie w " Fakcie" Artykuł poruszył mnie bardzo..
Alleoya
Posty: 340
Rejestracja: czw mar 06, 2008 2:41 pm

Post autor: Alleoya »

[b:6ed9c4a4f8]Iluane,[/b:6ed9c4a4f8] czy miałabyś możliwość przeskanować? Nie mam dostępu do świeżej prasy (nie czytujemy w domu gazet, nie ma czasu), a już zupełnie nie do prasy typu "Fakt".
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

eFakt.pl » Wydarzenia
Dramatyczny apel baletnicy
Nie chcę jeszcze umierać
Słowa kluczowe: baletnica, solistka, opera, rak, nowotwór
10.02.2009, 01:32
Czekała ją wielka kariera. 24-letnia Iza była solistką królewskiej opery w Kopenhadze. Wszystko runęło, gdy dowiedziała się, że jej płuca i kręgosłup zaatakował rak

Z dnia na dzień jest coraz słabsza. Boi się, że nadejdzie taki dzień, że nie będzie miała siły przytulić ukochanego synka... Że ręce będą za słabe, by go utrzymać, że ból stanie się nie do zniesienia. Iza Fengaras-Sokołowska (24 l.) z Sopotu jeszcze do niedawna była przyszłością polskiego baletu. Młoda, zdolna, pracowita, piękna... Teraz zmaga się z potworną chorobą, śmiertelną chorobą. To rak. Złośliwy nowotwór wielkokomórkowy zaatakował najpierw kręgosłup, potem płuca.

Niestraszne jej operacje, chemioterapia, radioterapia. Ale lekarze w Polsce już nie wiedzą, jak uratować Izę. Jak jej pomóc. Na nic zdały się też zabiegi bioenergoterapeutów.

– Tak bardzo się boję. Są dni, kiedy opadam z sił i tracę nadzieję. Myślę: nie, to się nie uda, to wszystko nie ma sensu – płacze Iza. – Ale odzyskuję wiarę, kiedy patrzę na moich bliskich... Oni tak bardzo cierpią, tak chcą mi pomóc.
Jedyna szansa dla Izy to specjalistyczna terapia w Chinach. Koszt to 55 tys. dolarów. Zbyt wysoki dla jej rodziny. Potrzebny jest więc każdy grosz. W zbieraniu pieniędzy pomagają znajomi. Na koncie jest nieco ponad 50 tys. zł. To zaledwie jedna trzecia potrzebnej kwoty.

– Chińczycy oprócz tradycyjnych metod leczenia raka stosują też niekonwencjonalne, na przykład terapię genową i zamrażanie guza, to moja ostatnia szansa... – mówi ze łzami w oczach sopocianka. – Może dzięki temu wyzdrowieję, będę mogła żyć jak dawniej, pójść na spacer z synkiem, wrócić na ukochaną scenę, ćwiczyć piruety do utraty sił...

Iza jest absolwentką gdańskiej szkoły baletowej. Taniec to jej pasja. Mówiono o niej, że „wirowała jak motyl, jakby ją w locie trzymały anioły”, że wzruszała i porywała do lotu innych, choć przecież inni nie umieli fruwać, nie umieli tańczyć... Ma na koncie wiele nagród.

Takich sukcesów nie odnosił żaden polski tancerz od ponad 50 lat. Została solistką Królewskiej Opery w Kopenhadze. Role sypały się jak z rękawa. Spełniło się jej wielkie marzenie. W Kopenhadze wyszła za mąż, urodziła synka, była szczęśliwa. Ale czar prysł w lipcu ubiegłego roku, kiedy usłyszała diagnozę lekarzy... O scenie musiała zapomnieć, mąż ją zostawił. Ale Iza nie chce się żalić.

– Nigdy nie sądziłam, że będę musiała prosić o pomoc, że moje życie tak bardzo będzie zależeć od pieniędzy, ale tylko dzięki nim mam szansę... – mówi Iza.

Pomóżmy Izie wrócić do zdrowia. Liczy się każdy grosz. Wpłat można dokonywać na konto w banku PKO BP z dopiskiem „Ratujmy Izę”.
64 1240 1242 1111 0010 2164 9021
[Maja Fenrych ]





http://www.efakt.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=41239
SYJKA
Posty: 164
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm

Post autor: SYJKA »

Aż łzy mi napłynęły do oczu...
..::Caroline::.
Posty: 80
Rejestracja: pt lut 15, 2008 6:03 pm

Post autor: ..::Caroline::. »

[URL=http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/67098.html]http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/67098.html[/URL]
Aż miło patrzeć jak coraz więcej osób się angażuje!

(A szczególnie dużo dobrego ostatnio robi TeatrMuzyczny w Gdyni - tym razem wydaje płytę ;)
"Cegiełka w kształcie płyty CD to kolejny pomysł artystów Teatru Muzycznego w Gdyni.
Do słów Jacka Westera i Renii Gosławskiej muzykę skąponował Artur Guza i tak w krótkim czasie powstał kolejny pomysł na zebranie potrzebnych funduszy na operacje Izy…
Płyta będzie do nabycia w Teatrze Muzycznym podczas spektaklu który odbędzie się w niedziele 15. lutego o godz. 14:00"
Jedna piosenka ukazała się w internecie na stronie jednego z artystów teatru : [URL=http://lukaszdziedzic.com/mini_mp3_player.html]http://lukaszdziedzic.com/mini_mp3_player.html[/URL] to naprawde miły gest!
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja mogę tylko powiedzieć, że również w szkole baletowej w Poznaniu pojawiła się informacja o chorobie Izy, zachęcająca do wpłat na konto. Dzięki temu coraz więcej osób wie o tej sprawie i może więcej osób pomoże.
ODPOWIEDZ