Pierwsze pointy

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
lily91
Posty: 101
Rejestracja: pt lip 20, 2012 7:46 am

Post autor: lily91 »

Dziewczyny, powiedzcie mi, jaki mam wybór point w obszarze różowym? http://www15.plala.or.jp/miagolare/Eng_Fitting_Chart.html Moja stopa to wypisz wymaluj Egyptian/tapered toe i malutkie, słabe podbicie, z tym, że mam płaskostopie śród-palcowe. Ta słynna strona pokazuje malutki wybór point, a jak tak Was czytam, to już nie wiem, czy celowac w fouette, 2007 czy może są jakieś inne odpowiednie, ale nie zaznaczone na tym obrazku :roll:

Jeśli mam najdłuższy największy palec, to na niego idzie największy nacisk rozumiem i jakie macie doświadczenia z różnymi pointami, jeśli macie taka samą stopę?
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Lily, ja mam stopę egipską (chociaż teraz zrobila się odrobine bardziej kwadratowa, ale wciąż duży palec najdłuższy), ogólnie wąską, ale w okolicy halluksa raczej szeroką (z Grishko mam XXXX). Tańczę w Grishko Fouette, Triumph i Russian Pointe Entrada.
Na początek jednak poleciłabym Tobie 2007 lub Maya. Triumph wymagają bardzo silnej stopy z powiedzmy nie małym podbiciem/wyćwiczoną stopą. Fouette to model do "wskakiwania" en pointe (rosyjska szkoła) i też wymagają silnej stopy i sporej kontroli. W Polsce chyba nie ma Russian Pointe więc nie będę o nich pisać.
Generalnie 2007 to taki najpopularniejszy model, nadaje się dla początkujących.
Jeszcze mogę Ci polecić Bloch Amelie jak masz możliwość przymiarki. Chociaż ja osobiście point Bloch nie lubię, moi nauczyciele też nie, chyba nawet nie mamy nikogo w szkole, kto by ich używał, ale to zależy od metodyki dużo. Np. w szkołach Balanchine większość używa Bloch, Freed, Capezio. U nas zdecydowanie Grishko i russian Pointe:)
lily91
Posty: 101
Rejestracja: pt lip 20, 2012 7:46 am

Post autor: lily91 »

Dzięki, Lorenzo :) ja, mimo że amatorka, to jednak zakochana od pierwszego dokładnego przyjrzenia w pointach Grishko :lol: I tylko te pointy mam możliwość przymierzyć (lub Sanshe, ale nie podchodzi mi wizualnie).

Novice są na bazie Fouette, tylko że dostępne w SS. Twoim/Waszym zdaniem dla początkującej to dobry wybór jeśli stopa pasuje do Fouette? Czy od razu zacząć od M?
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

spokojnie mozesz zacząc od SS:)
Novice
Posty: 72
Rejestracja: ndz lis 18, 2012 10:30 am

Post autor: Novice »

Nie kojarzę, by ten link został umieszczony.
http://www.the-perfect-pointe.com/SizeChart.html
Mogłybyście porównać ze swoimi numerami point (i odpowiednikami innych marek)? Wydaje mi się, że tabela jest całkiem niezła...
Lorenzo, testowałaś kilka różnych marek, więc w dużej mierze jest to pytanie do Ciebie. :)
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Jest bardzo dużo takich tabelek w internecie, ALE nie zawsze się one sprawdzają, ponieważ biorą pod uwagę jedynie długość wkładki (rozmiar), ale pomijają już kształt boxu, jego szerokość, piętę itd.
Ja już kilka razy się na tym przejechałam i odradzam.
Np. według tej tabeli powinnam mieć Gaynor Minden 8.5, które kupiłam i są na mnie za małe.
Poza tym wiele firm, np. Bloch czy Grishko mają inną rozmiarówkę dla każdego modelu (np. nosząc Amelie 6, Serenade 5.5 były na mnie o wiele za duże).

Generalnie można sobie taką tabelą pomóc, ale nie należy się głównie na niej opierać. Każdy ma inną stopę i powiny powinny być do niej dopasowane nie tylko pod względem rozmiaru.

Ja noszę 4.5 Grishko, w 2007 miałam 5.5, w Russian Pointe pasuje mi 37.5, w Bloch nosiłam od 4,5 do 6 w zależności od modelu (to było dawno, już w nich nie tańczę i nie pamiętam), Gaynor Minden 9-9.5, Sansha 9, Freed też zależy od modelu od 5 do 6... Ale naprawde nie polecam się na tym opierać w zaden sposób, bo to jest bez sensu.
Ja sobie tymi tabelkami czasami pomagam jak chce kupic jakieś pointy przez internet a nie mam okazji przymierzenia, ALE zazwyczaj kończy się to tym, że je muszę sprzedać, bo źle dopasowałam.
Niestety dopasowanie point to metoda prób i błędów, czasami dopasowane pointy w sklepie po rozrobieonu okazują się złe (też tak mi się zdarzyło) wiec naprawdę trzeba szukać, szukać, mierzyć, sprawdzać i testować. Szczególnie jak dużo się tańczy i ma się dostęp do kupienia point taniej niż w sklepie.
Ja np. mam średnio jedną parę na tydzień więc nie ubolewam nad tym, że tydzień potańczę w mniej dopasowanych pointach, ale czasami po prostu nie da się tańczyć w czymś, co zupełnie nie pasuje:)))
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

Popieram [bf1]Lorenzo[/bf1]. Według tabelki powinnam mieć Grishko 2007 w rozmiarze 3.5 (noszę w "normalnie" buty w rozmiarze 36), a były one duuużo za małe.
Najlepiej przymierzyć, nawet jeżeli pointy kupione w internecie pasują na długość, może się okazać, że nie odpowiadają do rodzaju stopy.
Jak się całkowicie nie ma możliwości zmierzenia, to w niektórych sklepach internetowych pisze dokładnie jak zmierzyć stopę, przesłać wymiary, wtedy pracownicy mogą pomóc wybrać odpowiedni rozmiar. Już lepsze to niż kupowanie na chybił trafił z tabelki.
lily91
Posty: 101
Rejestracja: pt lip 20, 2012 7:46 am

Post autor: lily91 »

Oj, dobrze, że Was przeczytałam, niedługo zamierzam kupić Grishko 2007 i wg pomiaru powinnam mieć 4.5, i nie znając się na niczym pewnie bym kupiła za małe jak się okazuje. Ale czy przy mierzeniu point nie powinno się czuć że są odrobię za ciasne?
Novice
Posty: 72
Rejestracja: ndz lis 18, 2012 10:30 am

Post autor: Novice »

Jezeli stojąc na pełniej stopie, dasz radę za piętę włożyć palec, to są za duże. Pamiętaj, żeby w długość wliczyć wkładki. :) Mam stopę 24 cm (nie są równej długości- jedna mniejsza o 4 mm, wiec dobieram pod większą) i razem z wkładkami numer 5 Grishko 2007 i 4,5 inne (szerokość XXX w 2007, fouette, maya, triumph, nova).
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

nie powinny byc ciasne, ale naprawde dobrze dopasowane.

Tzn. nie powinny uwierać Cię w palec czy pięte z powodu tego, że są za małe, ale nie powinnas sie w nich czuć zbyt komfortowo przy mierzeniu.

Grishko to są akurat pointy, które muszą być dobrze dopasowane, inaczej źle sięw nich tańczy.
Ja np. mam rozmiar 38 ogólnie to powinnam mieć 5 z Grishko, ale noszę 4,5 bo lepiej na mnie pasują.
ODPOWIEDZ